Tottenham dostał dwie dobre wiadomości na kilkadziesiąt godzin przed wyjazdem do Manchesteru. Na najnowszych materiałach z treningu widać Micky'ego van de Vena, który jeszcze na początku tygodnia był pod znakiem zapytania. Holender ćwiczył z opatrunkiem na palcach, ale uczestniczył w zajęciach.
Uraz nadgarstka van de Ven nabawił się podczas zgrupowania reprezentacji Holandii, kiedy przypadkowo upadł na niego Luka Jović. Z kadry wcześniej wrócił także Jan Paul van Hecke, który uskarżał się na problem ze stopą — w jego przypadku nie ma na razie równie jednoznacznych sygnałów.
Kulusevski znów na boisku
Jeszcze ciekawszym widokiem był Dejan Kulusevski. Szwed pokazał się na boiskach treningowych, a według doniesień wziął udział w grze jedenastu na jedenastu, co jest kolejnym krokiem w drodze do meczowej dyspozycji. Pojawiły się sugestie, że może znaleźć się w kadrze na spotkanie z United, choć klub niczego nie potwierdził.
Poza nimi na treningu widziani byli między innymi Omar Marmoush, Savio, Marcos Senesi, Ben Davies, Lucas Bergvall, Conor Gallagher, Sandro Tonali, Tosin Adarabioyo i Tye Hall.
Sytuacja w tabeli nie zostawia marginesu
De Zerbi potrzebuje komplet zdrowych zawodników, bo Tottenham zamyka tabelę Premier League. Po pięciu kolejkach to 2 punkty i bilans bramek minus sześć — dwadzieste miejsce i wciąż brak ligowego zwycięstwa w tym sezonie.
Mecz z Manchesterem United w ramach szóstej kolejki rozpocznie się w sobotę 10 października o 18:30. Ostatni raz Spurs wygrali z tym rywalem w maju 2025 roku w Bilbao, gdzie 1:0 rozstrzygnęło trafienie Brennana Johnsona.