Tottenham pokonał 3:2 Toronto FC w drugim meczu północnoamerykańskiego tournée. Najlepszym zawodnikiem rozegranego na BMO Field meczu był zdobywca dwóch bramek – Erik Lamela.
Oba trafienia dochodzącego do wysokiej formy „Coco” były bliźniaczo podobne – Argentyńczyk dostał piłkę z lewej strony pola karnego i strzałem w długi róg dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy. Kolejne dwa trafienia były dziełem gospodarzy, zaś w końcówce spotkania gola na wagę zwycięstwa Kogutów strzelił Andros Townsend.
Trzeci, i jednocześnie ostatni, mecz Tottenham rozegra w sobotę w Chicago z miejscowymi Fire.
Spurs first half (4-2-3-1): Friedel; Naughton, Kaboul, Veljkovic, Davies; Capoue, Mason; Eriksen, Lamela, Lennon; Soldado.
Spurs second half (4-2-3-1): Friedel; Walker, Dawson, Fryers, Rose; Carroll, Holtby; Townsend, Ceballos, Falque; Kane. Unused subs: McGee, Fredericks.
Toronto (4-1-3-2): Konopka (Roberts, 46); Hall, Orr (Hagglund, 46), Henry (Richter, 46), Morgan; Warner (Osorio, 46); Oduro (De Rosario, 46), Bekker, Lovitt; Gilberto (Wiedeman, 46), Defoe (Hamilton, 46). Unused subs: Bradley, Moore, Morrow.
Zwycięstwo Spurs w Kanadzie, kapitalny Lamela
1 sierpnia 2014
halabala
1 min czytania
5 859
Dyskusja
Komentarze (7)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Nieźle, Townsend strzela. Koniec świata chyba blisko
Szkoda tylko tych godzin rozgrywanych meczów. Ale wiadomo, Stany Zjednoczone/Kanada. Chciałbym wysiedzieć do drugiej ale nie wiem czy zdołam. Na matchhiglights nie było w ogóle meczu z Toronto :/
do 3
mecz zaczął sie o 1, a najlepsze jest to że przerwa trwa pół godziny
mecz zaczął sie o 1, a najlepsze jest to że przerwa trwa pół godziny
Gdzie ty mieszkasz że u ciebie o 3 mecz Traczu? Ja wyraźnię widze że 2 w nocy na nasz Polski czas. 2 lata temu jakieś lepsze godziny były przeciwko drużynom ze Stanów. Jak jak do roboty sie na 7 zbierałem to wystarczyło gdzieś o 4 czy 5 wstać to mecz dopiero się zaczynał
polska
mecz był o 1 a trwał do 3
mecz był o 1 a trwał do 3
Dobra, może ja troche zbiłem cie z tropu. Bo ja o tym meczu o drugiej mówiłem o tym najbliższym z Chicago a potem dalej nawijałem o meczu z Toronto
A to że z Toronto o 1 to wiem, oglądałem ale nie cały. Dlatego troche zawiedziony jestem że nie mogę dokończyć oglądania bo nikt nie wrzucił tam :/
jeśli ten Lamela odpali to Levy naprawdę odetchnie z ulgą
Czytaj dalej