W tym tygodniu SportBild przeprowadził wywiad z Marcelem Sabitzerem, który od kilku miesięcy jest łączony z przenosinami do Tottenhamu. Austriacki został bezpośrednio zapytany o przenosiny do Londynu razem z obecnym trenerem - Julianem Naglesmannem. 

W odpowiedzi zainteresowany powiedział : 

,,Nie wiem co zamierza Julian, ze swojej strony mogę powiedzieć tylko, że mam kontrakt do 2022 roku, a nie tylko do lata''.

,,Modne stało się zadawanie pytań dotyczących przyszłości, gdy zawodnikowi zostaje 18 miesięcy kontraktu, ale to nie znaczy, że w tym czasie wszystko musi być rostrzygnięte''. 

,,Moja rodzina i przyjaciele wiedzą jaką decyzję podjąłem, ale nie stresuję się, ponieważ czuje się dobrze w Lipsku zarówno w mieście jak i klubie. RB Lipsk nie musi być moim jedynym ukochanym klubem. Mam dopiero 26 lat''.

,,Kiedy siadasz do rozmów o nowym kontrakcie, zawsze pojawia się pytanie czy obie strony się dogadają? Ale wynagrodzenie nie jest moim priorytetem''. 

,,Jestem już zdrowy. Nie muszę codziennie martwić się głową. Nie gram w piłkę, żeby wybudować sklep z pieniędzmi po zakończeniu kariery, gram dla sukcesu. Zawsze byłem typem zwycięzcy i chcę w przyszłości zdobywać trofea''.


Sabitzer wystąpił w tym sezonie łącznie w 28 meczach. Zdobył 6 bramek i zanotował 4 asysty. 
Obecny zawodnik RB Lipsk jest łączony z Tottenhamem od letniego okienka transferowego.