Tottenham wygrał w poniedziałek z Coventry City 3:1 w siódmej kolejce Premier League, ale po meczu najgłośniej mówiło się nie o bramkach, tylko o jednej akcji defensywnej. Jamie O'Hara w programie talkSPORT wybuchł przy wyrównującym trafieniu Jacka Rudoniego z 49. minuty i obarczył winą Jana Paula van Hecke.
„Van Hecke, mam tego dość, zabierzcie go stąd" – grzmiał były pomocnik Spurs, dodając, że Holender biegnie jak w smole i że klub sprzedał Luke'a Vuskovicia, by sprowadzić kogoś słabszego. Zdaniem O'Hary to Brighton wyszło na tej operacji lepiej.
Wymuszone ustawienie De Zerbiego
Roberto De Zerbi miał przed tym spotkaniem sporo problemów kadrowych. Do pauzujących wcześniej Wilsona Odoberta, Xaviego Simonsa, Pedro Porro i Mychajła Mudryka dołączyli Lucas Bergvall i Savio, a Destiny Udogie nie zagrał z powodu urazu kolana. Conor Gallagher nie był z kolei na tyle gotowy, by wyjść w pierwszym składzie.
Włoch sięgnął więc po ustawienie z trójką obrońców, a w środku pola obok Sandro Tonalego zagrał Archie Gray. Występ nie był popisowy, ale wystarczył – trafienia Jamesa Maddisona, Omara Marmousha i Bena Daviesa dały trzy punkty.
Van Hecke z prawej, Tosin w środku
Van Hecke zaczął po prawej stronie trójki, a w centrum ustawił się Tosin Adarabioyo, dla którego był to pierwszy występ w wyjściowym składzie Tottenhamu w Premier League. Holender jak zwykle wyglądał spokojnie przy piłce, ale miał kłopoty, gdy był wyciągany na skrzydło – tam brakowało mu szybkości.
To główna słabość Van Hecke: brak prędkości w cofaniu się. Adarabioyo jest natomiast w takich sytuacjach wygodniejszy, bo wcześniej w karierze grał nawet jako prawy obrońca. Podział ról w Tottenhamie był więc odwrotny do tego, który wydawał się naturalny, i nikt nie powinien się zdziwić, jeśli przy kolejnej trójce obrońców De Zerbi zamieni obu miejscami.
Oberwało się przy okazji także Antonínowi Kinskiemu, choć O'Hara nie rozwinął tego wątku poza jednym pytaniem retorycznym. Sam wynik sprawia jednak, że dyskusja o ustawieniu defensywy toczy się w komfortowych warunkach – Spurs mecz wygrali.