Jose Mourinho pojawił się na konferencji po blamażu z Dinamem Zagrzeb w Lidze Europy. Oto wypowiedź trenera Tottenhamu : 

,,Nie uważam, że zostaliśmy zaskoczeni. Przed meczem powiedziałem piłkarzom, żeby grali by wygrać i zdominować gre. Nawet przy 0:0 mówiłem im, żeby tak nie grali''.

Czy martwi cię to, że gracze nie słuchają cię i nie reagują na twoje rady?

,,Dinamo było pokorne. Profesjonalizm zaczyna się w nastawieniu. Oczywiście, to moja wina i martwi mnie to. Pracowaliśmy bardzo ciężko i staraliśmy się zapewnić zawodnikom jak najlepsze warunki do gry. Moja pozycja trenera, sprawia, że nie czuje się komfortowo, gdy muszę stanąć przed kamerami po takim meczu. Mam nadzieję, że rozumiesz. Uważam, że wszyscy musimy być na tyle pokorni, aby zaakceptować krytykę, jaką możesz wystawić na temat naszej pracy. Nie ja ją wystawiam''.

O drużynie Dinamo : 

,,Grali z wielką chęcią, którą także mogę nazwać profesjonalizmem, bo dla mnie profesjonalizm jak mówiłem zaczyna się się w nastawieniu. Aby być profesjonalistą trzeba mieć nastawienie na co dzień i w każdej minucie meczu. Wtedy właśnie więcej czy mniej talentu nie ma znaczenia. Po prostu pokonali nas już w nastawieniu. Jestem rozczarowany różnicą w podejściu między jedną, a drugą drużyną. Przykro mi, że moja drużyna nie wniosła do gry ani podstaw piłki nożnej ani podstaw życia, czyli szanowania naszej pracy i dawania z siebie wszystkiego''.

O przyszłości : 

,,Jesteśmy w takiej sytuacji, że nie chce odchodzić. Nie sądzę, że to dla mnie odpowiedni kierunek. Nie chce nic więcej mówić. W imieniu mojego zespołu, mimo, że niektórzy z moich graczy nie podzielają moich emocji, przepraszam wszystkich kibiców Tottenhamu.''