W swoim pierwszym spotkaniu Carling Cup Tottenham nie miał większych problemów z pokonaniem występującego w Coca-Cola Championship, Doncaster Rovers. Spotkanie na Keepmoat Stadium od początku przebiegało pod dyktando gości z Londynu, którzy wygrali pewnie, różnicą aż 4 trafień.
Popis strzelecki Tottenhamu rozpoczął Tom Huddlestone, który uderzeniem w 9 minucie wyprowadził Spurs na prowadzenie. Drugi gol padł zaledwie 120 sekund później, a jego autorem był Jamie O'Hara.
Na kolejne trafienie kibice "Kogutów" musieli czekać aż do 37 minuty, kiedy to w polu karnym znakomicie odnalazł się Peter Crouch, strzałem głową umieszczając futbolówkę w siatce bramkarza Doncaster, Bena Smitha.
Po przerwie gospodarzom udało się delikatnie zmniejszyć stratę, kiedy to w 61 minucie Martin Woods wykorzystał karnego, podyktowanego przez sędziego Bootha po tym, jak w polu karnym piłki ręką dotknął Kevin Prince Boateng (warto zaznaczyć, że Niemiec pojawił się na boisku minutę wcześniej).
Tottenham jednak odpowiedział bardzo szybko, a Boateng choć częściowo zrehabilitował się za wpadkę we własnym polu karnym, asystując w 69 minucie przy bramce Romana Pavlyuchenki.
W 82 minucie Harry Redknapp zdecydował się jeszcze na zmianę bramkarza, a Cudiciniego zastąpił David Button. Warto jednak w tym momencie zaznaczyć, że Włoch nie odniósł żadnej kontuzji, a zmiana podyktowana najprawdopodobniej była chęcią dania możliwości zagrania w spotkaniu pucharowym młodemu golkiperowi.
Tottenham pewne zwycięstwo dowiózł już do samego końca, przedzierając się tym samym przez pierwszą rundę Carling Cup. Rezerwowi w dzisiejszym spotkaniu zaprezentowali się nieźle na tle dużo słabszego rywala, jednak nie oszukujmy się, w Premier League takich drużyn nie ma, a grać trzeba jeszcze lepiej.
Składy:
Tottenham: Cudicini (82' Button),- Hutton, Bassong (59' Boateng), Corluka, Naughton,- Bentley, Huddlestone (72' Rose), O'Hara, Dos Santos,- Crouch, Pavlyuchenko
Doncaster: Smith,- Roberts, Chambers, Lockwood (46' Webster), Hird,- Stock (59' Fairhurst), Woods, Oster (59' Fortune), Spicer,- Guy, Hayter
Sędzia: J. Booth
Bramki:
0:1 - Huddlestone 9'
0:2 - O'Hara 11'
0:3 - Crouch 37'
0:4 - Bentley 53'
1:4 - Woods 61' (karny)
1:5 - Pavlyuchenko 69'
Statystyki:
Posiadanie piłki:
Doncaster 52%:48% Tottenham
Strzały na bramkę:
Doncaster 4:8 Tottenham
Strzały obok bramki:
Doncaster 7:7 Tottenham
Rzuty rożne:
Doncaster 5:5 Tottenham
Faule:
Doncaster 11:2 Tottenham
Doncaster 1:5 Tottenham + Video
28 sierpnia 2009
Spursmania
2 min czytania
7 261
Dyskusja
Komentarze (54)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/sport/football/premteams/tottenham_hotspur/article2608590.ece?slideshowPopup=true&articleId=2608590&nSlide=1
Po prostu tabela automatycznie dodala nam 3 pkt za zwyciestwo. Dodala tez Doncaster i wydluzyla PL do 21 zespolow
Spoko, moze snajper cos z tym wymysli...
Krołcz jaka mina na 2 zdjęciu 
co do skrótów różnych meczy w sumie prawie wszystkich z wszystkich lig itp itd to polecam www.101greatgoals.com
może dzięki temu spotkaniu Harry.R przekona się do Pava i pozwoli mu grać(choć sam i tak myśe że odejdzie i mam na to nadzieje bo uwielbiam go a na ławke jest za dobry)
i tak trzymać !!!! brawo rezerwowi chłopcy !!!! TOTTENHAM !!!!
wlasnie obejrzalem skroty meczu i powiem ze wszystko moglo sie potoczyc zupelnie inaczej... w pierwszych 2 minutach Cudiccini uratowal nam skore 2 naprawde wysokiej klasy interwencjami
wszystkie bramki pierwsza klasa, moze poza Croucha. asysta boatenga to tzw stadiony swiata
Bramka Croucha nie byla gorsza od innych.Cudccini swietnie obronil dwa strzaly w pierwszych minutach.Moglo byc inaczej ale jest jak powinno byc.
Doncaster postawil nam dzis ciezkie warunki. stworzyli sobie tyle samo, a moze i wiecej okazji do zdobycia gola niz my. roznica tkwila dzis w wykonczeniu. wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, a reka Boatenga rzeczywiscie bardzo przypadkowa...
Dacie jakiegos linka?!
http://supergoller.blogspot.com/2009/08/doncaster-tottenham-1-5-video.html
Prosze ginola
Prosze ginola
Bentley 2 asysty i bramka! Świetnie. Gio świetnie pokręcił i praktycznie asystował przy golu Bentleya.
panie redaktorze mógł by pan wstawić stroje na sezon 2009/10 jak się klika na Tottenham
Panowie ile można - CUDICINI, a nie Cudiccini, czy Cudccini, czy inny Boruc! Bramka Bentleya genialna - samo okno, jego gra mi zaimponowała, szczególnie jak nie był samolubem przy bramce O'Hary
Hej, A może mi ktoś powiedzieć jak zagrał Dos Santos, bo nie oglądałem meczu a ciekawi mnie to jaką formę reprezentuje no i przydał by się gracz twego typu na ławkę by ewentualnie wejść i szarpnąć parę razy na skrzydle albo w ataku
Bentley jakis smutny po strzeleniu bramki 
żeby nikt nie pytał o skróty : polecam www.meczyki.pl są tam wszystkie bramki spotkań
)
Jeszcze przed meczem z WHU troche sie balem o Cudiciniego, ale teraz jestem juz calkiem spokojny 
Niech Harry wystawi identyczny sklad z Birmingham. W koncu rywal nie za mocny. Moze Bentley, Pav i Crouch udowodnia, ze warto na nich stawiac i wreszcie Keane wyleci ze skladu.
Niech Harry wystawi identyczny sklad z Birmingham. W koncu rywal nie za mocny. Moze Bentley, Pav i Crouch udowodnia, ze warto na nich stawiac i wreszcie Keane wyleci ze skladu.
Moze troche przesadze ale CC > gomes 
czy ja wiem czy rywal nie za mocny... musimy uważać żeby nie tracić punktów z takimi przeciwnikami
jednego z dwójki napastników grających przeciwko Doncaster wpuściłbym od początku w miejsce Keane'a. Defoe musi grać 
Myślę że Gio i Bentley pokazali w tym meczu że zasługują na rolę zmienników Modricia i Lennona
Dzisiaj 25 urodziny Bentleya !!
Wszystkiego najlepszego David, niech forma Cię nie opuszcza, a prowadzenie Porsche będzie dla Ciebie łatwością
Wszystkiego najlepszego David, niech forma Cię nie opuszcza, a prowadzenie Porsche będzie dla Ciebie łatwością
no a ja napiszę, a co że zajebista sprawa z tym video 
Nawet więcej, niż zajebista 
Tylko zeby Bentley nie szalal za mocno na tych urodzinach, ale bedzie ciezko ;]
Tak rzeczywiście - wideo to super pomysł, a to można spokojnie embedować. Teraz już będzie pewnie po każdym meczu.
Oglądając ten skrót to trochę mnie niepokoi, że pozwoliliśmy rywalowi stworzyć tyle sytuacji. Ale za to cholernie podoba mi się to co Koguty wyrabiają pod bramką przeciwnika-taka krótka klepka, skrzydłowi nie uciekają gdzieś do lini bocznej, jeden napastnik się cofa na rozegranie-no Harry! Dziękuję!
PS. Przepraszam Kevina, że się z niego podświemywałem za tą rękę. Ewidentny pech. A asysta pierwszej klasy!
PS. Przepraszam Kevina, że się z niego podświemywałem za tą rękę. Ewidentny pech. A asysta pierwszej klasy!
Harry w jednym z wywiadów przyznał że bardzo go niepokoi gra jego drużyny. Powiedział że grają czasem z taką fantazją i polotem, że moze ich to w koncu zgubić. Bardzo prawdopodobne więc że powrócimy do wyników 4-3. chociaż nie ... nie ma już zokory i sierżant wilson zadba żeby tyle bramek do naszej bramki nie wlatywało
ale to jest prawda co mówi Redknapp - mamy taką druzynę - zresztą już od dłuzszego czasu, ktora potrafi zagrać jak barcelona, ale potem zapomina się o obronie. A Kevin jest really poor. Podobno nie grał złych zawodów, a tu wszedł i z miejsca taki pech. Szkoda, bo podobno talent z niego jaki taki jest, tylko ma problemy z panowaniem nad swoimi emocjami na boisku.
Czytaj dalej