Tottenham pokonał swojego rywala z Chicago w ostatnim meczu amerykańskiego tournee.
Pierwszą bramkę dla Tottenhamu zdobył Harry Kane, ale całą brudną robotę wykonał Lewis Holtby, zachowując się przytomnie pod polem karnym rywala, przechwycił podanie od bramkarza i podał piłkę do lepiej ustawionego Kane. Huragan (Hurricane), bo taki przydomek nadali mu kibice prostym strzałem skierował piłkę do siatki.
Druga bramka w końcówce meczu, to popis umiejętności technicznych Soldado, który precyzjnym lobem stworzył dogodną sytuację dla Lennona. 'Azza' dołożył też sporo do siebie, najpierw wyprzedzając obrońcę Chicago Fire, a póżniej umiejętnie ominął bramkarza, otwierając sobie drogę do pustej bramki.
Spurs (4-3-2-1): Friedel (McGee, 78); Walker (Naughton, 46), Dawson, Veljkovic (Fredericks, 80), Rose (Davies, 46); Capoue, Mason; Holtby (Falque, 64), Lamela (Eriksen, 46), Townsend (Lennon, 46); Kane (Soldado, 46).
Fire (4-4-2): Johnson (Reynish, 46); Palmer (Kinney, 46), Larentowicz (Soumare, 46), Ianni (Hurtado, 46), Segares (Cochrane, 46); Ward (Duka, 55), Ritter (Pause, 46), Watson (Cocis, 46 (Franco, 77)), Shipp (Alex, 46); Magee (Joya, 46), Amarikwa (Fondy, 46).
Chicago Fire 0-2 Tottenham Hotspur
3 sierpnia 2014
michaoo
1 min czytania
5 468
Dyskusja
Komentarze (11)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
https://www.youtube.com/watch?v=2K6SljwJjtM
dla młodszych :-)
dla młodszych :-)
nasz biały ADE daje radę ;-)
no i Azza pokazał "od czego mucha zdycha" ;-)
no i Azza pokazał "od czego mucha zdycha" ;-)
Gość
27 lipca 2014, 21:12
Lennon !!
Cieszę się, ze przez wielu skreślany Azza jeszcze pokazuje , ze liczy się w tym klubie
Gość
28 lipca 2014, 06:44
Falque, Fredericks i Ceballos min. powinni dostawać więcej szans w tym klubie a Iago w ogóle nie powinien iść na wypożyczenie żadne już
Gość
28 lipca 2014, 06:47
A no i wypadałoby pochwalić Soldado za tą klepke z Lennonem. Nie strzelił to chociaż taką piłe wyłożył. Asysta miodzio
tak Soldżer klasa - myślę, że powinien dostawać więcej zadań kreujących grę ofensywną - chodzi mi o to żeby zdjąć z niego tą ogromną odpowiedzialność za bramki a skierować jego potencjał na asysty 1 i 2 stopnia
Dokładnie to samo myślę od jakiegoś pół roku. Przy bramce to jego nogi zamieniają się w kulasy ale co on robi 20-30 metrów od bramki to czasami podchodzi pod poezje
Wszystko pieknie, ale pamietajmy, ze gralismy z druzyna, w ktorej pierwszym skladzie wystepuje pilkarz z naszej Akademii, takze to ogorki byly. Co nie zmienia faktu, ze cieszy wyraznie rosnaca forma niektorych pilkarzy, wyglada to wszystko optymistycznie.
racja
Celtic - chyba zagra z nami 2 składem
2 skład Celticu to jedyna szansa dla naszych. Buhahaha
W sumie to nawet nie byłbym zdziwiony. Nie byłbym też zdziwiony żeby Legie pukneli 3:0
Schalke ma zapewnioną gre w LM to moze oni na poważnie wyjdą
W sumie to nawet nie byłbym zdziwiony. Nie byłbym też zdziwiony żeby Legie pukneli 3:0
Schalke ma zapewnioną gre w LM to moze oni na poważnie wyjdą
Czytaj dalej