Tottenham zna już obsadę sędziowską meczu trzeciej rundy Pucharu Ligi na Anfield. Spotkanie Liverpool – Tottenham we wtorek o 19:00 poprowadzi Andy Madley, a wspierać go będą Wade Smith i Richard West. Funkcję czwartego sędziego obejmie Andrew Kitchen.
43-letni arbiter sędziował dotąd dwanaście spotkań z udziałem Tottenhamu. Bilans jest dla londyńczyków lekko dodatni: sześć zwycięstw, jeden remis i pięć porażek.
Czerwona kartka z marca
Jeden z zawodników Tottenhamu ma z Madleyem wspomnienia zdecydowanie mniej przyjemne. To on w marcu usunął z boiska Mickeya van de Vena w przegranym 1:3 domowym meczu z Crystal Palace — Holender obejrzał czerwoną kartkę po sprokurowaniu rzutu karnego.
Tym razem obrońca może jednak nie znaleźć się w wyjściowej jedenastce. Roberto De Zerbi sugerował, że wobec obciążeń po sobotnim spotkaniu z Evertonem wprowadzi w składzie liczne zmiany.
Richarlison dostępny, ale nie w kadrze meczowej
Ciekawostką jest sytuacja Richarlisona. Brazylijczyk został pominięty w zgłoszeniu Tottenhamu do Premier League, ale przepisy Pucharu Ligi pozwalają na jego wystawienie. De Zerbi wykluczył jednak powołanie go do kadry meczowej, co samego napastnika wyraźnie zdziwiło — mimo że ma on dobre statystyki strzeleckie w meczach z Liverpoolem.
Potrzebna bramka
Kontekst sportowy jest dla Tottenhamu niewygodny. W sobotę londyńczycy zremisowali na własnym stadionie 0:0 z Evertonem, a w tym sezonie udało im się strzelić bramkę wyłącznie w drugiej rundzie Pucharu Ligi, w zwycięskim meczu z Charltonem. Przeciwko rywalom z Premier League gola jeszcze nie było.
Bez europejskich pucharów w tym sezonie krajowy puchar zyskuje dla drużyny De Zerbiego dodatkowe znaczenie. Trudno jednak wyobrazić sobie na tym etapie trudniejszy los niż wyjazd na Anfield.