Tottenham - Norwich
252 wpisy · 32938 odsłon
1 września 2012, 14:42
Narzekałem na zaangażowanie Modricia pod koniec sezonu, jak dreptał sobie w środku pola. Wydaje mi się, że w obecnej sytuacji i tak byłby najbardziej zaangażowanym środkowym pomocnikiem (może poza Gylfim, który faktycznie próbuje). Rzygać się chce, patrząc na to, jak chcemy wygrać to spacerkiem. Brak jakiegokolwiek rozegrania. Cieszy jednak,choć trochę, gra defensywna.
1 września 2012, 14:47
ktoś mi powie na czym polega wielka filozofia AVB bo od pierwszych 3 kolejek nic nasi gracze nie pokazuja!!!!!!!!!!!!
1 września 2012, 14:49
Oglądam i się zastanawiam czy to gra aby na pewno Tottenham bo na to nie wygląda. Zero jakiejkolwiek kreatywności w rozegraniu. Brak Modricia wyraźnie rzuca się w oczy. Myślałem, że po jego odejściu Tottenham udowodni, że to nie od niego zależy nasza gra ale na razie jest na odwrót...
1 września 2012, 14:50
Zasłużone gwizdy na White Hart Lane, gramy żenująco, katastrofalnie, mam wrażenie, że oglądam rodzimą ekstraklasę. Jakieś durne przerzuty przez całe boisko, o Defoe nawet mi się nie chce pisać, Lennon ktory kazda akcje gra tak samo, boczni obrońcy stojący w miejscu, jakieś dreptanie w miejscu, granie cały czas do Friedela ...
co to k**** jest ? really, tak to ma wyglądać? Livermore to musi mieć jakiś specjalny uklad z AVB, bo nie gra absolutnie NIC, jest PIŁKARZEM WIDMO, modlę się o Dembele i Adebayora, bo w innym wypadku będzie z nami krucho.
co to k**** jest ? really, tak to ma wyglądać? Livermore to musi mieć jakiś specjalny uklad z AVB, bo nie gra absolutnie NIC, jest PIŁKARZEM WIDMO, modlę się o Dembele i Adebayora, bo w innym wypadku będzie z nami krucho.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.