Tottenham - Norwich
252 wpisy · 32948 odsłon
1 września 2012, 15:57
Za Harrego przegraliśmy, ale nazwałbym to wypadkiem przy pracy. przecież wszystkie zespoły z dołu tabeli odprawialiśmy z bagażem 3 bramek, a teraz 3 mecze bez zwycięstwa to nie przypadek- to trenerka Boasa. Niech wraca do Portugalii, ale dajmy mu jeszcze jeden mecz szansy. jak nie wygra to do widzenia!
1 września 2012, 15:58
No i co z tego, że za Harrego przegraliśmy z Norwich, mamy się cieszyć z tego punktu? Ten beznadziejny AVB zdejmuję Sandro zostawia Jake, bezpośrednio zamieszanego w gola,no i po co, jak coś tam się zaczęło układać, wprowadził Toma- za dużo mieliśmy napastników?AVB nie nadaję się do PL, a Levi chciał tańszego trenera to ma -2 pkt.
1 września 2012, 15:59
[quote=Nylon]Ty robisz z siebie pośmiewisko bo za Harrego również spierdoliliśmy 1:2 z Norwich u siebie.
Ale za Harrego rozpieprzaliśmy drużyny z dolnej części tabeli. Na miłość boską. Tu powinno być 3:0! Tak samo z WBA. Jedyny mecz, który mieliśmy prawo przegrać to z Newcastle. Ale na co ja licze jak Defoe gra 80 minut...
Ale za Harrego rozpieprzaliśmy drużyny z dolnej części tabeli. Na miłość boską. Tu powinno być 3:0! Tak samo z WBA. Jedyny mecz, który mieliśmy prawo przegrać to z Newcastle. Ale na co ja licze jak Defoe gra 80 minut...
1 września 2012, 16:04
Po trzech meczach gówno można ocenić. Nerwowe okno transferowe. Nawet meczu nie zagrał Lloris, czy Dempsey. Forma oczywiście kiepska, wyniki słabe, ale spokojnie - poczekajmy aż to się wszystko zacznie układać.
Rewolucja w zespole była spora - trochę nie z winy Levy'ego, czy AVB. Modrić chciał odejść, VdV zmusiła żona. Dembele już pokazał się z dobrej strony, więc pomyślmy pozytywnie.
Jestem zawiedziony dzisiejszą naszą postawą, ale nie mam zamiary zwalniać trenera po trzech kolejkach, czy tęsknić za Harrym - szczególnie pamiętając końcówkę ostatniego sezonu (widzę, że spore grono już nie pamięta).
Jedyne do czego można mieć żal to nie w pełni wykorzystane okno transferowe. Z Moutinho i Damiao sytuacja wyglądałaby inaczej.
Rewolucja w zespole była spora - trochę nie z winy Levy'ego, czy AVB. Modrić chciał odejść, VdV zmusiła żona. Dembele już pokazał się z dobrej strony, więc pomyślmy pozytywnie.
Jestem zawiedziony dzisiejszą naszą postawą, ale nie mam zamiary zwalniać trenera po trzech kolejkach, czy tęsknić za Harrym - szczególnie pamiętając końcówkę ostatniego sezonu (widzę, że spore grono już nie pamięta).
Jedyne do czego można mieć żal to nie w pełni wykorzystane okno transferowe. Z Moutinho i Damiao sytuacja wyglądałaby inaczej.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.