Tottenham - Arsenal (02.09.11r.)
110 wpisów · 16618 odsłon
2 października 2011, 15:57
Gdyby nie gol powiedziałbym, że gramy źle. BAE dużo niedokładnych podań, Luka jak na siebie też mizernie, atak nie istnieje- jedynie Adebayor starał się walczyć z Songiem, ale dużo pożytku nie było. Obrona King- Kaboul o dziwo średnio, potrafili wejść kilka razy jak w masło i chyba tylko przekupieniu Gervinho i Ramseya zawdzięczamy taki, a nie inny wynik. Aha, Rafa bez gola też niewidoczny i do tego ta kretyńska kartka. Nie zdziwię się, gdy skończymy w dziesiątkę przez jakieś jego gesty albo gówniarskie zachowanie. Obstawiłbym coś nawet u buka, gdyby była taka możliwość
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.