Spurs vs United
83 wpisy · 9247 odsłon
10 kwietnia 2016, 14:50
dzejkob napisał(a):UPDATE: Kick-off is DELAYED until 4.15pm as the @ManUtd team bus is stuck in traffic.
i potem:
UPDATE: Kick-off is now delayed until at least 4.30pm
Nie wiem czemu ale mam wrażenie, że to celowa zagrywka Man Und. Ciekawe kiedy nasz sztab się dowiedział, że mecz będzie opóźniony o kolejne 15 minut.
10 kwietnia 2016, 14:57
varba napisał(a):Nie wiem czemu ale mam wrażenie, że to celowa zagrywka Man Und. Ciekawe kiedy nasz sztab się dowiedział, że mecz będzie opóźniony o kolejne 15 minut
Ale co oni mają na tym zyskać? Z informacji na twitterze wynika że mają 30 min żeby się przygotować do meczu więc wszystko w megapośpiechu.
Gość
10 kwietnia 2016, 14:59
Co napawa optymizmem? Lester ma mecz z Manchesterem i Liverpoolem, a w ostatniej kolejce gramy z Nimi u siebie. To mogłby być decydujący mecz...
Niestety my mamy dziś MU a kiedy oni grają z Manchesterem to my gramy z Chelsea. Dzisiaj musi być wygrana.
Gość
10 kwietnia 2016, 15:19
Czarosław napisał(a):My już nie gramy z Leicester. Co do ich kalendarza, to dorzuciłbym jeszcze WHU, z którymi grają w następnej kolejce. Potrzeba cudu, ale P2 nie pogardzę
Masz racje, mój błąd. Źle patrzyłem na terminarz.
Leicester :
West Ham(dom)
Swansea (dom)
United (wyjazd)
Everton(dom)
Chelsea(wyjazd)
My :
Stoke(wyjazd)
Wes Brom(dom)
Chelsea(wyjazd)
Southampton(dom)
Newcastle(wyjazd)
W sumie... Jak dzisiaj nie damy dupy to wszystko możliwe. Lester ma dość ciężki terminarz.
10 kwietnia 2016, 15:34
Adriano napisał(a):Masz racje, mój błąd. Źle patrzyłem na terminarz.
Leicester :
West Ham(dom)
Swansea (dom)
United (wyjazd)
Everton(dom)
Chelsea(wyjazd)
My :
Stoke(wyjazd)
Wes Brom(dom)
Chelsea(wyjazd)
Southampton(dom)
Newcastle(wyjazd)
W sumie... Jak dzisiaj nie damy dupy to wszystko możliwe. Lester ma dość ciężki terminarz
Niby racja, tylko że Swansea i Everton to nie są w tym sezonie jacyś mega trudni rywale, zwłaszcza dla drużyny w niezłej formie. Są w dolnej połowie tabeli. Obu ich Leicetser ma u siebie, a 6 punktów powinno wystarczyć im do tytułu (zakładam, że jednak my też chociaż raz nie zdobędziemy pełnej puli). Do tego nie ma gwarancji, że Lisy nie urwą coś reszcie rywali, a my nie wdupimy w więcej niż 1 spotkaniu.
IMO - mimo że pewnie Lisy zdobędą w nadchodzących spotkaniach trochę mniej punktów niż my - tytuł jest ich. Chyba, ze sami doszliby do takich wniosków jak ja powyżej i położyli się do góry palnikami na murawie. Ale na to Ranieri raczej nie pozwoli.
10 kwietnia 2016, 15:45
dzejkob napisał(a):Ale co oni mają na tym zyskać? Z informacji na twitterze wynika że mają 30 min żeby się przygotować do meczu więc wszystko w megapośpiechu
Widzisz co się dzieje z naszymi piłkarzami? To daje przesuwanie kick off dwa razy. Brak koncentracji i rytmu gry. Nie wiadomo też o jakiej godzinie podano im energetyki
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.