raku napisał(a):
Rafo, wyjaśnij mi, jaka jest różnica pomiędzy grą sobota-wtorek w Lidze Mistrzów, a grą czwartek-niedziela w Lidze Europy? Nie jesteś gotów na grę w trzech meczach w tygodniu, to walcz o miejsce w środku stawki. Po cholerę się pchać do Ligi Mistrzów, skoro to tylko dokłada nam spotkań w lidze?
raku - taka, że niektóre ekipy ---> patrz Real, FCB, Bayern, Milan --- mają 15 - 20 piłkarzy, którzy grają niemal na równym poziomie (przykład Modrić - piłkarz za 30 mln nie wychodzi w podstawie - po czym w końcówce decyduje o losach meczu) i mogą sobie na to pozwolić.
Nie przypadkiem wymieniłem też drużyny z poza BPL - w ligach na kontynencie nie każdy mecz jest wielką batalią jak w Anglii gdzie za każdym razem "trzeszczą kości".
Miedzy innymi dlatego teraz drużyny z PL nie potrafią przebić się do ostatnich etapów rozgrywek w EUROPIE. -- Bo tu jest 8 bardzo dobrych teamów i 12 dobrych -- wE Francji, Hiszpanii, Portugalii czy Niemczech ten rozkład sił jest zupełnie inny.
- reasumując - nie jestem zwolennikiem tego, żeby Spurs odpuszczali rozgrywki LE i LM --- wręcz przeciwnie, niech grają co 3 dni! - ale najpierw muszą mieć pakę na czele z Bale, Aspasem, Ederem, może Burakiem Ylmaz-em, zaaklimatyzowanym Holtby-m ect --- a marzec 2013 takiego stanu rzeczy nie przedstawia więc walczmy tylko o top4 --- żeby po ruchach transferowych latem uzbroić się "po szyje" i napieprzać na 2 lub 3 fronty