9 października 2009, 08:06
W Lublinie był mecz : pożegnanie Adama Piekutowskiego . Przyjechał do Lublina PSB Mistrz Polski czyli Wisła Kraków
Miało być tak (tak zostało ustalone z piłkarzami i trenerem Skorżą). Chłopcy do podawania piłek mieli wyjść z piłkarzami na murawę (tak było) a po meczu miało być w szatni spotkanie chłopców z PSM mistrzami kraju.
Jak powiedział tuz przed meczem trener Skorża : PSB piłkarze Wisły mieli przygotowane dla chłopców rózne niespodzianki (upominki), I co ????
Dupcia blada. Nasi (??) PSB mistrzowie okazali się zwykłymi wieśniakami. Olali chłopców , zapakowali się w autobus i odjechali w siną dal. Niech spadają na drzewo.
Przepraszam jeśli uraziłem kibiców Wisły ale taka jest prawda. Sodówa, muchy w nosie, to wielkie słowa ale parwdziwe. Taka jest mentalnosć polskich PSB piłkarzy.
Jeśli jesteś mistrzem kraju to zachowuj się jak na Mistrza przystało. Żenada