MARCUS napisał(a):
Ta solidarnościowa przeszłość to ładna chusteczka, ale też możesz wpisać sobie obrzucanie bananami, przekreślone Che itp. Więc tak bardzo liberalnie to to nie wygląda.
Ej - nie twierdzę, że tam wszystko jest ok. Z tym, że akurat obrzucanie bananami czarnych pasuje do skrajnej prawicy, a nie liberałów, czyli w sumie jakoś to podchodzi. Oczywiście tego nie popieram i jak wspomniał Iwan - to pewnie przyjezdny element warszawski rzucał
Gan1982 napisał(a):
Barometr, jedziesz po kibicach Legii, do końca nie mając pojęcia o naszym środowisku. Oczywiście są tam barany pokroju Starucha, ale też jest całkiem spora grupa która pomaga powstańcom, pomaga kresowiakom, dzieciakom z domów dziecka. Mógłbym tak pisać, a Ty i tak byś nazwał kibiców Legii hołotą. Jesteś cholernie nieobiektywny. Twierdzisz że na Legię strach iść ? To czemu byłem tam tyle razy i w łeb nie wyłapałem ? Czemu jest tam tak dużo rodzin z dziećmi ? A Polonia to są same aniołki ? nie napierdzielają bogu ducha winnych kibiców Legii ? Stary no w jakim Ty świecie żyjesz. Każdy klub ma bandę idiotów która nie interesuje się sportem tylko "sportem". Dlatego zamiast obrażać innych, zrób rachunek sumienia, i pomyśl czy aby to co piszesz nie odnosi się też do Twojego własnego podwórka. Aaaa i ta Lechia, pamiętam jak za małolata ( czasy wczesnego liceum ) dorwał mnie 30 kilku letni kibic lechii. No bardzo to było honorowe
Uwierz mi mam bardzo dobre pojęcie - znam wielu kibiców Legii. Mieszkam w Warszawie od jakichś niespełna 20 lat. Poznałem lepszych i gorszych - nie generalizuję. Ale to Ci gorsi robią renomę temu klubowi na całą Polskę. Z kolei Ci "normalni" prawie zawsze tych gorszych usprawiedliwiają - pewnie tu wchodzi w grę redukcja dysonansu poznawczego, czy rozmycie odpowiedzialności. Nie raz słyszałem, że Staruch to nie Legia, a w ogóle to się na Legię wszyscy uwzięli. Otóż jakoś sobie nie przypominam, żeby w Gdańsku kibice spalili wóz transmisyjny TVN24, czy zorganizowali napierdalankę z Hiszpanami podczas Euro 2012. Zdarzają się bójki pomeczowe, ale nie porównania z tym co się dzieje w Warszawie, pomimo iż frekwencja na meczach Ekstraklasy wyniosła 17 tys. Legii - 20 tys. Różnica nikła, a jednak w Gdańsku próżno szukać takich burd jak w Warszawie, więc przestańcie mi pieprzyć farmazony, że wszyscy kibice mają bandziorów w składzie. To jest jasne. Ale jakoś bandziorów w Gdańsku musi być albo mniej, albo potrafią się zachować dużo lepiej, niż Ci od Legii.
A co do strachu przed pójściem na mecz Legii - to sorki. Zapewne jak ktoś idzie w szaliku tego klubu z grupką sobie podobnych to nic mu się nie dzieje. Ale jak normalny człowiek wybiera się na trybunę prasową z akredytacją to co bardziej pijani/naćpani/agresywni kibole z Warszawy spoglądają na Ciebie spode łba.
MARCUS napisał(a):
Z tym 56 racja. Jakoś Wybrzeże bardziej tą uliczkę solidarnościowość podkreśla, a w Poznaniu ten temat może nie pominięty, ale nie afiszowany. Myślę ,że BARDZO DOBRZE, bo łączenie polityki z piłką od zawsze dzieli, a po to jest klub, żeby coś łączyło niezaleznie od poglądów na wiele spraw
Otóż to - pełna zgoda. Jak wspomniałem - należy wyjebać politykę kompletnie ze stadionów. Dla dobra widowiska i samych kibiców!
Iwan napisał(a):
Nie ma skutku, przeczytaj jeszcze raz. Podpowiedź - na którym stadionie wisiała ta flaga? Podpowiedź numer 2, Ł3 to zła odpowiedź

Nadal nic nie kumam - może piwko mi zapewni jakieś objawienie.
Co do obiektywizmu - to każdy z nas ma swoje antypatie/sympatie, które wpływają na nasz osąd. W piłce nożnej prawie nie ma miejsca na obiektywizm. No chyba, że tam przyznać można, że Legia rzeczywiście ma niezłe szkolenie młodzieży, Lechia najładniejszy stadion, Polonia jest szykanowana przez miasto, a Podbeskidzie wieśniackiego trenera. Choć są to opinie to można je poprzeć argumentami, które będą nie do odparcia.
Z tym, że ja w tym swoim nieobiektywiźmie w stosunku do Legii też podaję argumenty. Wredni kibole, ciągłe zadymy, mieszanie się w politykę, irracjonalna agresja w stosunku do mediów, haniebna historia polskiej piłki, marnowanie szans na sukces, nieuczciwe wsparcie miasta, itp, itd. To nie są argumenty z powietrza! One niosą za sobą pewną dozę opinii, ale jak najbardziej mogę podać udokumentowane fakty za poparciem każdej z tych tez. I dlatego Iwan - nie kumam, że jak ja się czepiam Legii to jestem nieobiektywny, a Ty jak jej kibicujesz to niby masz lepszy pogląd?
Barometr over and out