Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Sałatka transferowa, czyli ogórki letniego okna.

823 wpisy · 97229 odsłon

Zoolander

6 września 2010, 11:39

Coś mi się wydaje, że sprzedaż VdV za grosze jest częścią jakiegoś wyższego cel mającego zaprowadzić Bale'a na Bernabeu :)

KonradM

13 września 2010, 19:45

No napewno był by ciekawym transferem . Dla mnie to taki młodszy Bobby Zamora troche. Lubie tego typu zawodników.

mosaj

13 września 2010, 19:48

To chyba jakiś żart, z Carrollem na ataku to my daleko nie zajedziemy, bez przesady. Mam nadzieję, że to typowa plota ;)

Iwan

13 września 2010, 21:42

Panowie, może jednak poczekajmy chwilę i poobserwujmy chłopaka. Wejście do PL ma zajebiste, nie powiem, ale może okaże się, że strzeli w tym sezonie jeszcze tylko 2-3 bramki?! Potencjał na pewno ma duży, ale niech potwierdzi go w większej ilości meczów (Championship nie liczę bo to jednak zupełnie inna bajka). Zresztą, nie potrzebujemy napadziora, który będzie świetny za 2-3 lata tylko takiego, który wejdzie do zespołu od razu i zacznie walić budę za budą. No dobra, utalentowanych też potrzebujemy, ale skuteczny gość z nazwiskiem to priorytet. Zdobywania bramek nie zagwarantuje nikt (no, może oprócz Ruuda i Pippo, o ile jeszcze żyje), chodzi jednak o rachunek prawdopodobieństwa.

KonradM

13 września 2010, 22:09

mosaj ale ja bym go spokojnie wymienił za pava bądź Keano. Jak dla mnie już w zime powinniśmy się pozbyć Pava i Keano, a za nich jednego napadziora za dużą kase ( już od dawna Dżeko mi się marzy, no ale niestety jest za drogi) a drugiego takiego co nie obrażał by się siedząc na ławce i zarazem mógłby odmienić losy meczu jak wejdzie z ławki. Aha i obserwował bym sytuacje Benzemy w Realu , bo może być niezadowolony z siedzenia na ławce. Wtedy jego po promocyjnej cenie kupić :)

Skaju

13 września 2010, 22:51

co roku pojawiają się tacy przecietniacy co przy odrobinie szczescia w gorszych klubach łupią bramki seryjnie np. Bent za czasów gry w Charltonie, Zarate czy ten Egipcjanin z Wigan, albo Geovanni z Hull sprzed dwóch sezonów. Lecz mało który się nadaje do klubu walczącego o LM. Podobna sytuacja z Berbatovem, u nas szalał, a w MU już nie jest taki zajebisty. Ale to i tak wyższa półka niż panowie wcześniej wymienieni.

Gość

13 września 2010, 23:07

Carroll to gość przekonkretny. Nie wiem czy u nas by się sprawdził, ale raczej jest dużo lepszy od Zamory ;) Jeśli ma w porządku w głowie to zrobi karierę nawet w większym klubie niż Tottenham. A jak ma w głowie tyle co Bent to skonczy z nim w ataku w Sunderlandzie ;)

MARCUS

14 września 2010, 13:44

Paweł napisał(a):
Carroll to gość przekonkretny. Nie wiem czy u nas by się sprawdził, ale raczej jest dużo lepszy od Zamory ;) Jeśli ma w porządku w głowie to zrobi karierę nawet w większym klubie niż Tottenham. A jak ma w głowie tyle co Bent to skonczy z nim w ataku w Sunderlandzie ;)



Piłeś czy ćpałeś??


Generalnie popieram zdanie Ginoli i, zwłaszcza, Skaja. Pogadamy o nim w maju.

Gość

14 września 2010, 13:52

Piłem :zmeczony: bez bicia się przyznaję ;(

Gość

14 września 2010, 14:03

ale takie pytanie odnośnie Carrolla. Czego nie ma ten gość co miał w jego wieku Drogba np? Mówienie "trzeba poczekać" bo coś tam coś tam. Poczekamy okaże się że jest wybitny i pójdzie do Chelsea. Poczekamy okaże się że jest słaby - ok. Piłka nożna to ryzyko jak we wszystkim. A moim zdaniem tu chodzi tylko o to, by dobrze tego chłopaka pokierować. Tak jak mówiłem - jeśli ma olej w głowie, nie będzie gorszy od Drogby, który w jego wieku nic nie znaczył w futbolu. Problemem jest Londyn, a w Londynie wielu chłopakom odbija.

Raptus1

14 września 2010, 16:34

Tak filozofujecie na nie. A czy Bale był w innym miejscu (rozwój) gdy go kupowaliśmy? Koniecznie coś trzeba zrobić w pierwszej linii i to już, bo to się źle zapowiada.

MARCUS

14 września 2010, 18:11

Paweł trochę brzmi to jak filozofia przy Gleborzucie ;) Jak kopnie gola to dobrze, jak dwa to świetnie, a jak trzy to rewelacyjnie. Może cofnijmy się do embrionów i zastanówmy kim byli? Drogba ma już to za sobą i takie gadanie to nadużycie. Przyznam się szczerze, że Drogbę to pamiętam od Guingamp czy Le mans (musiałbym sprawdzic, a mi się nie chce, w każdym razie chwile przed OM) i mi się on zawsze podobał i zawsze grał podobnie do tego co teraz w Cweslki. Że akurat tyle mu się w życiu uda, to nie wiedziałem, ale jakoś tam szło to przewidzieć -patrząc teraz wstecz. Tego natomiast pacjenta to ja widziałem na OT zagubionego kompletnie. Już nawet ten drugi drwal w napadzie lepiej się prezentował. Może się mylę, ale jeden mecz a AV jeszcze z niego nawet Benta nie zrobił ;)

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła