Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Koguty, newsy, wszystko

7135 wpisów · 692868 odsłon

Ramzes

25 kwietnia 2014, 18:19

Robert napisał(a):
ludzie źle reagują na gliki take, dlatego ze jest nudna a nie ze wygrali coś tam, jak ktoś ma problem ze wygrali, no to troche głupio, bo mou wygrał z barcą grająć eto na lewej obronie, a tego nikt nie wypomina :luzik:

nie musisz tak bronić barcelony, chyba ze na kanonierach również tak latasz i bronisz spurs:rotfl:

to jak barcelonie tak ciężko to niech wyjdzie ze struktur fify:wysmiewacz:

Ty chyba nie pamiętasz jak prezentowała się Barcelona za najlepszych czasów tiki taki, teraz po prostu jest grane za wolno i zbyt statycznie i dlategoo często mecze są nudne.

Cd. sezonowcow to zdecydowanie więcej gimberiady kręci się w okół Chelsea, Realu i tym podobnych. Wystarczy zerknac w internet.

Robert

25 kwietnia 2014, 18:24

pamietam, ale wiem jak skonczyli i dlaczego tam zasypiałem;P

wystarczy obejrzeć swoje otoczenie, wiekszośc to barca

Ramzes

25 kwietnia 2014, 18:47

Przebywając w internecie odnosze inne wrażenie

varba

25 kwietnia 2014, 20:00

Tito Vilanova zmarł, miał 45 lat R.I.P :zalamka:

jin_tae

25 kwietnia 2014, 20:59

Sawik napisał(a):
Jakby tiki-taka była nudna, to Barcelona nie miałaby najwięcej kibiców na świecie :wysmiewacz:


To nie Barcelona ma najwięcej kibiców, tylko poszczególni piłkarze. Poza tym większość "starej" bazy kibicowskiej to nie era tiki taki tylko stare czasy. Skoro x osób(nie mówię o kibicach, tylko o znanych osobistościach futbolu na świecie) mówi, że tiki taka jest nudna, to coś w tym jest. Owszem o gustach się nie dyskutuje, ale trudno się z tym nie zgodzić. Włączając mecz Barcelony nawet byle psiurowaty wiejski wieszcz(a co dopiero jasnowidz pokroju Jackowskiego) potrafi powiedzieć jak będzie grała Barca. Mnóstwo podań w każdą stronę boiska i próba wejścia z piłką do bramki. Zero zaskoczenia. Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi.

To tyle względem Barcelony.

Co do posta u góry. Szkoda chłopa. Raczysko chujowa choroba i nikomu jej nie życzę. Niech spoczywa w pokoju.

Sawik

26 kwietnia 2014, 01:40

jin_tae napisał(a):
To nie Barcelona ma najwięcej kibiców, tylko poszczególni piłkarze. Poza tym większość "starej" bazy kibicowskiej to nie era tiki taki tylko stare czasy. Skoro x osób(nie mówię o kibicach, tylko o znanych osobistościach futbolu na świecie) mówi, że tiki taka jest nudna, to coś w tym jest. Owszem o gustach się nie dyskutuje, ale trudno się z tym nie zgodzić. Włączając mecz Barcelony nawet byle psiurowaty wiejski wieszcz(a co dopiero jasnowidz pokroju Jackowskiego) potrafi powiedzieć jak będzie grała Barca. Mnóstwo podań w każdą stronę boiska i próba wejścia z piłką do bramki. Zero zaskoczenia. Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi.

To tyle względem Barcelony.


Stare czasy, chociażby sięgające Johana Cruyffa, który wprowadził tiki-takę prawie 26 lat temu. Guardiola tylko wrócił do tego modelu. Progres jeśli chodzi o kibiców rozpoczął się wraz z objęciem klubu przez Joana Laportę. A mecze poszczególnych zawodników to oglądają w barwach lokalnych drużyn. Jestem fanem talentu Wayne'a Rooneya, Jamesa Rodrigueza, czy chociażby Thiago Silvy, ale to nie jest równoznaczne z tym, że jestem fanem drużyn, w których występują.

Ponadto jeżeli większość kibiców to stare czasy, a w dodatku zakładasz, że to piłkarze mają fanów, a nie klub, to wniosek jest z tego taki, że nie mogą być zaliczani do tego grona, bo większość z zawodników, którzy grali w Barcie w starych czasach przeszła już dawno na emeryturę. A mimo wszystko ludzie z tych starych czasów wciąż jednak przychodzą na mecze, czy oglądają je w telewizji. Strasznie się plączesz. Oczywiście możesz tłumaczyć, że teraz kibicują innym graczom z Barcy, ale to wszystko co piszesz, po prostu nie trzyma się kupy.

Skoro x osób mówi, że tiki-taka nie jest nudna, to coś w tym jest. Też mogę tak napisać. Argument za przeproszeniem z dupy wzięty. Chociażby wcześniej przytoczyłem osoby związane z Bayernem, które podzielają wizję Guardioli, którą tak naprawdę zaczyna wdrażać.

"Jedyne zaskoczenie przy meczach Barcy(teraz mniej bo forma spadła) co odpierdoli z piłką Messi". A z tego co pamiętam to niedawno pisałeś, że jest przewidywalny :)Stary, nie zapominam o czym piszesz, tak więc nie pierwszy raz tutaj zmieniasz zdanie w zależności od sytuacji.

Biorąc pod uwagę obecny sezon, to Barcelona grała najbardziej widowiskowo, jak i osiągała najlepsze wyniki w momencie, kiedy to Leo Messi był kontuzjowany. Tak się jakoś dziwnie złożyło, ale nie ma co ukrywać, że Leo jest tym graczem, który robi różnicę, chociaż w tym sezonie ma wahania formy.

Mecenas

26 kwietnia 2014, 05:58

Wiadomo już czy jedziemy na jakiś towarzyski Tour latem? Czy znowu promować się do Azjatów? Fajnie by było pojechać towarzysko pograć z z kimś lepszym coś na podobieństwo tego:

http://internationalchampionscup.com/

Ponoć w lipcu z Toronto :mysli:

yid76

26 kwietnia 2014, 07:38

http://www.london24.com/sport/tottenham/tottenham_s_new_hero_reveals_advice_from_idol_1_3572746
to jeszcze odnosnie dyskusji o HK
i pytanie czy nas stac na zignorowanie gracza ktory daje nam w tej chwili punkty i jeszcze jest nadzieja ze nie jest to sezonowiec ktory gra dla kasy i tylko aby wybic sie do lepszego klubu a gdy nie ma wynikow i perspektyw zaczyna za przeproszeniem odp.....c panszczyzne ( a takich zdaje sie mamy)
ciekawe spostrzezenie - Teddy Sheringham wcale nie byl wspanialym technikiem, raczej zawsze byl niedoceniany a jednak mnostwo goli potrafil zdobywac zarowno w klubie na roznych poziomach ( premiership,champions league) jak i w reprezentacji gdzie doskonale uzupelnial sie z Shearerem i taj jak mowi ( Hades to glownie odnosnie twoich wypowiedzi ) - strzelajac gole napastnik wypelnia swoje glowne zadanie a to czy stoi 80 minut czy biega jak glupi wzdluz i wszerz boiska i niby jest widoczny ma drugorzedne znaczenie - on ma pokazac sie 2-3 razy w meczu i wypelnic swoja powinnosc
TS tak naprawde wybil sie pozno gdzies w wieku 25 lat wczesniej gral dla slabych klubow i byl uznawany za przecietniaka a z wiekiem doskanalil swoje umiejetnosci stajac sie graczem coraz bardziej wszechstronnym
Wniosek - HK musi tutaj zostac - nie zadne wyporzyczenia do jakichs Sunderlandow bo to sie czesto nie sprawdza to inna kategoria - jesli ktos juz teraz daje nam opcje w takim wieku ma byc z nami na kolejny sezon i pokazywac innym ze to nie jest banda najemnikow i tu trzeba zapier.....c aby miec miejsce w skladzie bo na to miejsce czeka ktos mlody , zdolny wlasnie stad, z WHL
Oby kolejny trener rozumial to ( Pochettino ??? ;)) bo to rownie wazne a moze nawet bardziej niz kupowanie kolejnych "nazwisk " za grube miliony co nam zreszta srednio wychodzi :bezradny:

Eidur

26 kwietnia 2014, 10:51

Levy zawalił sprawę nie zaklepując nam Van Gaala wcześniej. Czasu miał sporo, bo od zwolnienia AVB do zwolnienia Moyesa minęło masę czasu, w którym mógł dojść z nim do porozumienia. Jestem bardzo rozczarowany.

tuczi

26 kwietnia 2014, 11:16

Eidur napisał(a):
Levy zawalił sprawę nie zaklepując nam Van Gaala wcześniej. Czasu miał sporo, bo od zwolnienia AVB do zwolnienia Moyesa minęło masę czasu, w którym mógł dojść z nim do porozumienia. Jestem bardzo rozczarowany


Według Marcela van der Kraana (czyli dziennikarza, który wypuścił famę o porozumieniu van Gaala z United), holender miał na stole "huge offer from Tottenham". Później nadeszła kolejna z Manchesteru. Sam zdecydował się na drugą opcję...

To jest, jakby nie patrzeć, solidna porażka Levy'ego, ale nie jestem pewny czy można go do końca za to obwiniać...

Walu

26 kwietnia 2014, 11:49

Arcz napisał(a):
PS. czytał ktoś już te ksiązkę Harrego? czy jeszcze nie ma jej w sklepach?


Przeczytałem mniej więcej połowę w oryginale i musiałem niestety odłożyć ze względu na natłok obowiązków (koordynuję juwenalia na mojej uczelni + do tego praca 2-3 dni w tygodniu) do wakacji. Ale na żadnym rozdziale się nie zawiodłem, 'Arry dał radę! :)

Mecenas

26 kwietnia 2014, 12:08

Brawo Alcaraz, właśnie chyba utrzymujesz Wengera na stołku :krzyk:

Hades

26 kwietnia 2014, 12:20

yid77, masz rację, dopóki strzela bramki jest dobrze. Problem w tym, że wraz z mocniejszymi przeciwnikami będzie mu trudniej te bramki strzelać. Jak od Soldado odejmiesz okazyjne bramki, to zostaje piłkarz, który może włączyć się w akcję i dobrze dograć piłkę(co już kilka razy pokazywał). Z kolei oglądając mecze w których gra Kane bez bramek byłby tylko piłkarzem, który zabiera miejsce zawodnikowi bardziej defensywnemu, dzięki któremu być może nie tracilibyśmy tylu głupich bramek. Chcę zobaczyć jak mu pójdzie w kolejnych meczach, bo strzelać bramki WBA, Fulham i Sunderlandowi prawdopodobnie mógłby też w przyszłym sezonie w Championship.

Co do twojego nie wiadomo skąd wyciągniętego wniosku - Kane powinien zostać wypożyczony do słabszego klubu PL. Tam będzie mógł pokazać, że jest dość dobry na regularną grę w PL. Jak mu się to uda i będzie grał regularnie to nabierze cennego doświadczenia i jeszcze bardziej się rozwinie. Po co ma u nas zostawać, skoro najprawdopodobniej grałby tylko w pucharach, a w lidze wchodziłby co najwyżej na ogonki? Nic by mu to nie dało. To coś jak z Livermorem. U nas rzadko miał szansę grać i jak wchodził to wyglądał po prostu słabo, a teraz pokazuje się z dobrej strony w Hull i jest tam ważnym zawodnikiem.

Mecenas

26 kwietnia 2014, 12:21

Ten mecz otwierający kolejkę to jakieś kuriozum. Nie wierzę że w takim stylu Everton żegna się z top 4 :plask:

tuczi

26 kwietnia 2014, 12:23

Everton going really "spursy" way...

Ktoś słusznie zauważył, że Pochettino właśnie zapewnia czwarte miejsce naszym sąsiadom, więc to najlepszy moment, aby go zatrudnić. U nas może to robić co sezon :D

varba

26 kwietnia 2014, 12:26

Eidur napisał(a):
Levy zawalił sprawę nie zaklepując nam Van Gaala wcześniej. Czasu miał sporo, bo od zwolnienia AVB do zwolnienia Moyesa minęło masę czasu, w którym mógł dojść z nim do porozumienia. Jestem bardzo rozczarowany


Poczekajmy na oficjalne potwierdzenie. A Van Gaal też nie jest głupi, żeby teraz podpisywać kontrakty, skoro po udanych mistrzostwach będzie mógł mieć dużo większe wymagania i dużo więcej ofert. No chyba że Und już dał mu taką lukratywną ofertę, której nie wypada odmówić

trzaskal

26 kwietnia 2014, 12:33

varba napisał(a):
Poczekajmy na oficjalne potwierdzenie. A Van Gaal też nie jest głupi, żeby teraz podpisywać kontrakty, skoro po udanych mistrzostwach będzie mógł mieć dużo większe wymagania i dużo więcej ofert. No chyba że Und już dał mu taką lukratywną ofertę, której nie wypada odmówić


A może właśnie wie, że nie będzie udany. Zespół skłóconych gwiazd który może nic nie osiągnąć.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła