25 stycznia 2012, 10:09
ginola napisał(a):Tak jestem. Proste pytanie, prosta odpowiedź
A opowieść powstała po tych zmianach byłaby wciąż tą samą opowieścią? Nie-byłaby, lepszą czy gorszą, ale inną.
Marcin napisał(a):Co do tych kontynentów to sorry, ale nie wiesz o czym piszesz
Co do Martina, już pisałem, ze Gry o Tron nie znam, więc nie wiem jak to tam było. Ale...
Ziemiomorze Ursuli Le Guin, jako przykład pierwszy z brzegu. Pisał kiedyś o tym Sapkowski, nie chce mi się teraz szukać, w którym artykule. I jeszcze może "Kroniki Amberu" Zelaznego. To jest generalnie ciekawy i głęboki temat, tworzenie innych światów we fantasy (czy fantastyce generalnie) to nie taka prosta sprawa jak Ci się widzi.
Aaa, byłbym zapomniał. Dina Rubina, co to za autorka. Kupiłem sobie na wyprzedaży jej książkę, opisującą "środowisko rosyjskiej inteligencji, przybyłej do Izraela po rozpadzie ZSRR". Ktoś z Was wie moze na ile realistycznie to wyszło autorce? Aapa