Spurs vs. Sheffield
75 wpisów · 9105 odsłon
21 stycznia 2015, 22:02
21 stycznia 2015, 22:04
kubaem napisał(a):Co myślał Pocz odstawiając Sigurdssona i Holtbiego?
Ewidentnie w tym meczu brakowało kogoś ich pokroju, kto w PL nie zagra, ale na taki mecz będzie gotowy w 100% i nie będzie biegał jak Eriksen, który w nogach ma kolejne niepotrzebne 90minut. Nie mamy tak naprawdę alternatywy na środkowego ofensywnego i lewego pomocnika. Mamy wuchte defensorów, ale jak przychodzi co do czego to i tak jest lipa, bo połowa jest poniżej formy. Mecz zagraliśmy słabo, ale wydaje mi się, że to wina taktyki na ten mecz, bo chyba nawet takiej nie było. Mogliśmy zagrać podobnie jak z S'landem, ale my nawet zamku im nie potrafiliśmy założyć. Mecz do zapomnienia. Townsend na plus. A przy karnym powinna być druga żółta
Jeśli półfinał pucharu ligi to niepotrzebne 90 min to nie wiem na jakie mecze powinniśmy oszczędzać Eriksena.
21 stycznia 2015, 22:04
21 stycznia 2015, 22:12
dzejkob napisał(a):Jeśli półfinał pucharu ligi to niepotrzebne 90 min to nie wiem na jakie mecze powinniśmy oszczędzać Eriksena
A czy półfinał sprawia, że Sheffield staje się rywalem na poziomie chociażby PL? No chyba nie, bo to że grali z zaangażowaniem większym od nas to fakt, ale w takim wypadku, powinniśmy udowodnić wyższość piłkarsko, co wynika z wyniku(skromny, ale najważniejsze, że do przodu), ale nie z gry, niestety..
21 stycznia 2015, 22:26
21 stycznia 2015, 22:50
kubaem napisał(a):A czy półfinał sprawia, że Sheffield staje się rywalem na poziomie chociażby PL? No chyba nie, bo to że grali z zaangażowaniem większym od nas to fakt, ale w takim wypadku, powinniśmy udowodnić wyższość piłkarsko, co wynika z wyniku(skromny, ale najważniejsze, że do przodu), ale nie z gry, niestety..
Czyli jak Southampton z nimi przegrało, to na jakim są teraz poziomie, bo chyba nie Premier League? Uwielbiam to wasze "powinniśmy". Wychodzi na to że Kane i Eriksen są za słabi na League One, skoro tak słabo zagrali i nie dawali radę Sheffield
21 stycznia 2015, 22:54
kubaem napisał(a):A czy półfinał sprawia, że Sheffield staje się rywalem na poziomie chociażby PL? No chyba nie, bo to że grali z zaangażowaniem większym od nas to fakt, ale w takim wypadku, powinniśmy udowodnić wyższość piłkarsko, co wynika z wyniku(skromny, ale najważniejsze, że do przodu), ale nie z gry, niestety..
A jeśli w finale trafilibysmy na jakiegoś drugo czy trzecioligowca to tez powinniśmy oszczędzać najlepszych bo to tylko trzecioligowiec? Jesteśmy na takim etapie rozgrywek gdzie nie oszczędza się najlepszych graczy niezależnie od przeciwnika. Gdyby to była pierwsza runda pryznalbym Ci racje. Sheffield udowodnilo i dziś i w poprzednich meczach ze trafiło do polfinału nie przypadkowo. Cieszę się że Pochetino wyciągnął wnioski z porażek Soton, Qpr i innych i nie zlekcewazyl rywala bo jak widać nawet pierwszym składem mieliśmy problemy. Co by się działo gdyby zagrał drugi garnitur a my byśmy przegrali? Mamy naprawdę duża szanse na trofeum w tym sezonie i trzeba to wykorzystać.
21 stycznia 2015, 22:58
varba napisał(a):Czyli jak Southampton z nimi przegrało, to na jakim są teraz poziomie, bo chyba nie Premier League? Uwielbiam to wasze "powinniśmy". Wychodzi na to że Kane i Eriksen są za słabi na League One, skoro tak słabo zagrali i nie dawali radę Sheffield
Nie tylko oni byli na boisku.
Co do tego ma Southampton, procz porazki runde wczesniej? Odwracanie kota ogonem. Tottenham, po raz kolejny zagral beznajdziejnie. Rewanz bedzie niepotrzebnym obciazeniem dla najlepszych, przed spotkaniem z Arsenalem. Tyle.
21 stycznia 2015, 23:08
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.