Spurs vs. Sheffield
75 wpisów · 9104 odsłony
21 stycznia 2015, 21:54
Trochę szczęśliwa wygrana, ale wygrana. Odniosłem wrażenie, że chcieliśmy dziś wygrać jak najmniejszym nakładem sił, praktycznie zerowy pressing na połowie Sheffield. Mogliśmy się przejechać, ale się udało, więc nie ma co lamentować. Davies dzisiaj nie najlepiej, Eriksenowi przydałby się jakiś ekstra trening dośrodkowań. Trzeba mieć nadzieję, że dzisiejsze 1-0 wystarczy na Wembley
21 stycznia 2015, 21:58
Co myślał Pocz odstawiając Sigurdssona i Holtbiego?
Ewidentnie w tym meczu brakowało kogoś ich pokroju, kto w PL nie zagra, ale na taki mecz będzie gotowy w 100% i nie będzie biegał jak Eriksen, który w nogach ma kolejne niepotrzebne 90minut. Nie mamy tak naprawdę alternatywy na środkowego ofensywnego i lewego pomocnika. Mamy wuchte defensorów, ale jak przychodzi co do czego to i tak jest lipa, bo połowa jest poniżej formy. Mecz zagraliśmy słabo, ale wydaje mi się, że to wina taktyki na ten mecz, bo chyba nawet takiej nie było. Mogliśmy zagrać podobnie jak z S'landem, ale my nawet zamku im nie potrafiliśmy założyć. Mecz do zapomnienia. Townsend na plus. A przy karnym powinna być druga żółta...
Ewidentnie w tym meczu brakowało kogoś ich pokroju, kto w PL nie zagra, ale na taki mecz będzie gotowy w 100% i nie będzie biegał jak Eriksen, który w nogach ma kolejne niepotrzebne 90minut. Nie mamy tak naprawdę alternatywy na środkowego ofensywnego i lewego pomocnika. Mamy wuchte defensorów, ale jak przychodzi co do czego to i tak jest lipa, bo połowa jest poniżej formy. Mecz zagraliśmy słabo, ale wydaje mi się, że to wina taktyki na ten mecz, bo chyba nawet takiej nie było. Mogliśmy zagrać podobnie jak z S'landem, ale my nawet zamku im nie potrafiliśmy założyć. Mecz do zapomnienia. Townsend na plus. A przy karnym powinna być druga żółta...
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.