Jonathan Woodgate opuścił Tottenham. Zawodnik nie doszedł do porozumienia w sprawie nowego kontraktu z naszym klubem.
Harry Redknapp próbował przekonać 31-letniego obrońcę by podpisał z Tottenhamem nową umowę, która gwarantowałaby mu zarobki w przypadku występów w meczach Spurs (pay-as-you-play). Oferta została jednak odrzucona przez zawodnika.
Woodgate przyszedł do Tottenhamu w styczniu 2008 roku z Middlesbrough za około 7 milionów funtów. Od razu stworzył świetny duet z Ledleyem Kingiem na środku defensywy "Kogutów". Okazał się też kluczowym zawodnikiem w ówczesnym finale Pucharu Ligi, gdy strzelił zwycięską bramkę na 2:1 w dogrywce z Chelsea Londyn na stadionie Wembley.
Ostatnie dwa sezony to jednak pasmo kontuzji byłego reprezentanta Anglii. W ciągu dwóch lat wystąpił w zaledwie trzech meczach ligowych i jednym spotkaniu pucharowym naszej drużyny.
Łącznie w barwach Tottenhamu Jonathan Woodgate wystąpił 65 razy. Trzykrotnie wpisał się na listę strzelców.
Woodgate odszedł z Tottenhamu
24 czerwca 2011
Barometr
1 min czytania
6 305
Dyskusja
Komentarze (16)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Woody, zawsze i wszędzie będę Cię wspominać. Szkoda, że odeszłeś. Dzięki Tobie mam puchar i za to Ci dziękuje! 
Tylko 65 meczy?! Myślałem, że więcej... Chociaż w sumie nie był tu tak długo, to myślałem, że grał częściej. Cóż, lubię go, bardzo, więc życzę powodzenia.
Young w MU za 19 baniek...a my trzymamy Bentleya,Pienaara...ehh
Ałiwedertsi jak to powiedział brad pitt w bękartach wojny 
jak to dobrze,ze ma swoj rozum i nie posluchal HR... 
jak zdrówko dopisywało, to był zdecydowanie jednym z najlepszych zawodników Tottenhamu, kapitalny obrońca ... szkoda tylko, że szklany
powodzenia, mam nadzieję, że jeszcze trochę pogra w piłę 
Świetny obrońca, niestety te kontuzje. Żeby Ledley i Woodgate byli zdrowi mielibyśmy cudowną parę stoperów na 2-3 lata. Dzięki za wszystko, powodzenia!
Dokładnie Varba "żeby byli zdrowi" niestety jest jak jest Ledley gra ostatnio mało a Woody wcale . Szkoda bo to świetni obrońcy jednak zdrowie nie pozwala im na pokazanie swojej wartości.
Eh, martwia jedynie proby Redknappa, jezeli facet bedzie tak stanowczy to nic dobrego w tym okienku nam nei wroze.
http://www.youtube.com/watch?v=uZB4StBaHRU&feature=player_embedded
Będzie Woody'ego brakować. Grający, nie grający, ale Woodgate to Woodgate. Klasa sama w sobie. Z drugiej strony nie możemy sobie pozwolić na obecność w składzie zawodnika inkasującego co tydzień ładną sumkę, choć na boisku nie pojawia się wcale. Życzę mu powodzenia w dalszej karierze, bo jeśli w końcu wróci do siebie, jeszcze przez kilka ładnych lat może stanowić ostoję niejednej defensywy 
szkoda człowieka, może się gdzieś jeszcze odbuduje.
coś czuje, że pojedzie do Kataru albo USA
coś czuje, że pojedzie do Kataru albo USA
Komu będzie Woody'ego brakować? Chyba klubowemu fizjoterapeucie
Od dawna sobie jakoś bez niego (Jonathana, nie fizjoterapeuty) radzimy więc czas najwyższy się pożegnać. Tak, żeby zostały tylko te miłe i milsze wspomnienia.
Szkoda ale musiało do tego dojść. Uwielbiam gościa ale prawda jest taka że nie stac nas na trzymanie takiego - wiecznie kontuzjowanego zawodnka. Dzięki Woody i powodzenia
Najlepsze jest to, że na tyle lat zagrał tylko 277 spotkań. Co ciekawe, Spurs stali się drugim jego zespołem, po Leeds, w którym rozegrał najwięcej meczy. Jedyne trofeum w dorosłym futbolu też zgarnął w Tottenhamie.
zabłyszczałeś internetem wyślij link też sobie poczytam
Czytaj dalej