Angielskie media donoszą, że AS Roma zainteresowana jest usługami pomocnika "Kogutów" - Sandro.
Brazylijczyk sezon, a właściwie jego końcówke w Premier League może uznać do udany. Uwagę topowych klubów zwrócił grą szczegółnie w dwumeczu z AC Milanem w Lidze Mistrzów. Jednak agent Sandro zdementował pogłoski mówiące o odejściu gracza z północnego Londynu.
Włosi są zdeterminowani, aby zbudować klub odnoszący sukcesy w kraju jak i w Europie, zatem zamierząją aktywnie działać w letnim okienku transferowym.
Włosi chcą Sandro
13 maja 2011
Spursmania
1 min czytania
6 511
Dyskusja
Komentarze (9)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
cóż pomocników nam nie brakuje, ale Sandro mi zaimponował swoją grą w tym sezonie i bardzo chciałbym żeby został. Odejść mogą Palacios i Jenas.
Ja mam wrażenie, że on jest najmniej docenianym zawodnikiem. Patrzę na niego i widzę kogoś , kto już niedługo może być kimś kto łaczy cechy Essiena, Schweinsteigera,Dungi, Viery czyli rozwiniętą formą def pomocnika, z jednej strony kapitalną taktycznie, ale równiez bardzo przydatną w konstrukcji. Może nieśmiało, ale to jest transfer sezonu.
Zgadzam się Marcus, chłopak ma to coś. Ma coś czego brakowało Palaciosowi, bo ten gdy odebrał piłkę nie bardzo wiedział co z nią zrobić. Sandro dobrze kontroluję piłkę, potrafi podłączyć się ofensywnie. Świetny atleta, przyjemnie się go ogląda.
Przede wszystkim szybko biega, jest agresywny i nieust ępliwy, a tego brakuje Tomowi. Ogólnie on ma w sobie jakiś dynamizm.
początkowo troszkę wystraszony , zagubiony ale później z każdym meczem wyglądał coraz
lepiej i teraz po rozegraniu kilkunastu spotkań w PL wygląda bardzo przyzwoicie . Sandro wkomponował się już chyba w angielską piłkę i szkoda byłoby się go pozbyć , lepszym ruchem jest sprzedanie Palaciosa , który nie jest nam już raczej potrzebny .
lepiej i teraz po rozegraniu kilkunastu spotkań w PL wygląda bardzo przyzwoicie . Sandro wkomponował się już chyba w angielską piłkę i szkoda byłoby się go pozbyć , lepszym ruchem jest sprzedanie Palaciosa , który nie jest nam już raczej potrzebny .
Przede wszystkim jest nieobliczalny, a tego brakuje reszcie zespołu (z wyjątkiem Rafaela i Luki).
Skaju, chcesz mi powiedziec ze Gomesowi brak niebliczalnosci?? Przygoda Sandro cieszy mnie podwojnie, raz ze mamy zajebistego dm-a na kilkanascie -oby- lat, dwa ze dzieki niemu calkiem pradopodobne ze lepiej i dokladniej penetrowany bedzie rynek latynoski.
Jak jest po włosku "pocałujcie nas w dupę" ?
Bacio noi nel culo 
Czytaj dalej