Według najnowszych doniesień angielskich gazet, Stoke City sfinalizowało transfer pomocnika Tottenhamu Hotspur, Wilsona Palaciosa. Honduranin kosztował swój nowy klub 8 mln funtów.
Według portali sportowych miasta nad rzeką Trent, "Garncarze" doszli do porozumienia zarówno z włodarzami Tottenhamu, jak i samym piłkarzem. Palacios jeszcze w tym tygodniu ma zostać oficjalnie zaprezentowany kibicom z Britannia Stadium.
Na White Hart Lane miejsce Palaciosa zdaniem brukowców ma zająć Lassana Diarra z Realu Madryt, z którym obecny szkoleniowiec Spurs, Harry Redknapp, współpracował w Portsmouth.
Palacios to drugi piłkarz, który w letnim okienku transferowym wzmocnił Stoke. Najpierw skład ekipy z Britannia Stadium uzupełnił Jonathan Woodgate, który, tak samo jak Honduranin, reprezentował ostatnio barwy Tottenhamu.
Wilson Palacios w Stoke
8 sierpnia 2011
Marcin
1 min czytania
8 048
Dyskusja
Komentarze (26)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Czyli szykuje się Lass u nas. Alleluja!
Powtórzę, ALLELUJA! A Wilsonowi życzę powrotu do kondycji, zwłaszcza tej psychicznej
Wreszcie
)))))0
Szkoda, że tak się to kończy. Będę go w każdym razie mile wspominał, bo w swoim czasie zrobił co do niego należało. Potem, wiadomo, było jak było. Powodzenia sierżancie.
Kwota transferu jest calkiem dobra. Wiadomo ze ktos za niego przyjdzie (bo oczywiscie z Bostocka skorzystac nie mozna), prawdopodobnie Lass, no i wtedy zrobi sie baaardzo gesto bo o 2 miejsca bedzie walczyc 4 ludzi na bardzo dobrym poziomie.
Za słaby jak na oczekiwania i presję w naszym klubie. Im więcej mieliśmy do ugrania, tym Wilson grał gorzej. W Stoke pewnie wróci na swój normalny, więcej niż przyzwoity poziom.
Mam nadzieję, że otworzy worek z transferami na WHL, odejdą Ci co mają odejść a przyjdą nowi, klasowi piłkarze.
Dziękujemy Wilson za świetne półtora sezonu, był czas że nie wyobrażaliśmy sobie linii pomocy bez Ciebie. Teraz wymagania są większe, a gra w ataku Palaciosa odbiega od reszty zespołu, dlatego został wyparty przez Sandro i Huddlstone. Diarra dobry piłkarz, nie wiem do czego nam potrzebny i czyje miejsce w składzie miałby zająć!?
Warto pamietac, że w pewnym momencie był dla nas nieomal zbawcą. A, że wygląda na porządnego chłopa, z chęcią zapamietam go z tego właśnie okresu. A nie czasów gdy piłka przy nodze była dla niego postrachem.
Palacios nie miał by większych szans na grę w tym sezonie , zdecydowanie wyżej cenię sobie Huddlestone'a , Sandro czy nawet Jenasa .
varba - myślę, że chociażby Jenasa i Palaciosa, żebyśmy ich więcej oglądać nie musieli. A to już coś. Poza tym Redknapp coś kombinuje, coś kombinuje... Nie zdziwię się, jak będziemy wychodzić trójką na środku: Huddlestone Diarra Modrić, a przed nimi Bale VdV + dajmy na to Llorente. Taki zawodnik jak Diarra daje niesamowitą swobodę w ustalaniu taktyki, bo zapcha każdą dziurę w pomocy, a do tego jest niesamowicie kreatywny, jego prostopadłe piły to coś fantastycznego, Bale i Lennon mieliby raj
A gdzie w tym wszystkim Sandro!? Właśnie tego się obawiam. Kosztem Diarry możemy stracić Sandro, nie muszę nikomu tłumaczyć potencjału tego chłopaka, ryczałbym jak dziecko jakby odszedł od nas bo nie miałby miejsca w składzie
sezon ma rok, 50-kilka spotkań. Hudd jest łamliwy, Modrić też. Zawsze się miejsce znajdzie. O to się nie martwię - środek pomocy i środek obrony akurat jest u nas bardzo "ruchomy". Zresztą praktycznie cały czas skład potrafi się zmieniać co kolejkę z powodu kontuzji. Mamy na środek obrony Dawsona, Kaboula, Gallasa i jeszcze dojdzie Samba. Tu też można się martwić nadmiarem bogactwa, ale jaka jest prawda, wszyscy wiemy 
popieram to co napisał Varba. Diarra ok, ale niestety byłby częścią szerokiego składu a nie podstawowy
ktoś tu się zapędził pisząc, że Lassana jest niesamowicie kreatywnym zawodnikiem, dysponującym świetnym prostopadłym podaniem... jeśli ktoś jest w stanie podać więcej niz 2 takie podania z minionych dwóch sezonów, ktore zamienily sie w bramke w trakcie jego gry w Realu to stawiam browara. Lass to "Makelele". i tyle. albo az tyle, bo taki zawodnik to skarb. ale nie wiem czy na chwile obecna jest nam potrzebny...
to zaraz ci kolego pokażę pierwszy lepszy skrót z meczu Realu w roli głównej z Diarrą.
Chyba nie jest tak, że nowy zawodnik przychodząc do klubu ( nawet z tesco madryt ) ma zagwarantowane miejsce w pierwszym składzie. Najpierw musi udowodnic że jest lepszy ( chociażby od sandro )
http://www.youtube.com/watch?v=5aYX139hC80&feature=related skrót meczu z Betisem. Przy bramce gdyby tak Modrić rozciągnął grę, to byście piali z zachwytu przez miesiąc. Równie dobrze można powiedzieć, że Toulalan nie jest kreatywny. Sory, jeśli gość głownie zapierdala w destrukcji to nie znaczy, że nie jest mega kreatywny. Wiadomo, że nie będzie to Xavi czy Iniesta, ale poziom od Jenasa, Palaciosa czy Sandro zdecydowanie wyższy i to nie o półkę, ale o dwie. Ile razy oglądałem Lassa w Portsmouth czy Realu to niezwykle inteligentne piły zagrywał, zresztą przejrzałem kilka kompilacij przed chwilą i poza genialnymi odbiorami i bombami z 30 metrów były pokazane głównie jego świetne prostopadłe piłki i inteligentne rozciągnięcia gry, gubiące obronę. Tom wali świece 40-metrowe, a Diarra rozgrywa inteligentnie i dużo szybciej. A z bramkami - równie dobrze mogę spytać to ile ten Modrić miał takich podań, co otworzyły drogę do bramki. No ile? 2? Daj Boże!
zapytam inaczej: ile bramek strzelił w Realu przez 2,5 sezonu? słownie: jedną. ile miał asyst w tym czasie: 8 (to akurat za wiki). powtarzam: przez 2,5 sezonu! to nie jest gracz na pozycje Modricia. kropka. to jest klasyczny DM. genialny na swojej pozycji. jako fan Realu bardzo zaluje, ze Mourinho "woli" Khedire (prosta sprawa: Lass to gracz kupiony przez Calderona, wiec Perez nie chce go w druzynie). jesli zasili Tottenham - fajnie, jesli nie - tez ok - nie jest nam potrzebny.
btw: u md18 widze szacunek do klubu, ktory w zeszlym sezonie pokazal miejsce w szeregu Spurs..., jak rowniez znajomosc realiow - Lass zjada na sniadanie Sandro. tak jak napisal Pawel - to dwie polki wyzej.
btw: u md18 widze szacunek do klubu, ktory w zeszlym sezonie pokazal miejsce w szeregu Spurs..., jak rowniez znajomosc realiow - Lass zjada na sniadanie Sandro. tak jak napisal Pawel - to dwie polki wyzej.
Ale co wy mu bramki wypominacie, on nie jest od strzelania bramek. Przecież w Arsenalu czy Chelsea w ogóle nie strzelał. On jest od takich rzeczy http://www.youtube.com/watch?v=Iec5oERrJtw&NR=1
aapa:
dokładnie: przejąć piłkę, zastawić się, podać na skrzydło. nie róbmy z Lassa boga ofensywy. po nim nie jest.
dokładnie: przejąć piłkę, zastawić się, podać na skrzydło. nie róbmy z Lassa boga ofensywy. po nim nie jest.
dokładnie. nikt nie pisze, że ma zastąpić modricia. będę się cieszył, jeśli dzięki temu transferowi nie będę musiał oglądać jenasa. dla wilsona szacun, dał nam dużo swego czasu. lass jak dla mnie jak najbardziej na plus. a co do sandro - przy tej kontuzji wypada na długo, i warto mieć jakąś alterntywę, bo do formy też będzie pewnie trochę wracał. ale harry raczej nie zapomni o tym, co chłopak grał w późniejszej części sezonu i nie odstawi go od składu, więc nie bardzo rozumiem, jakie zagrożenie ma tutaj wnieść diarra dla niego. fajnie, że będzie większa konkurencja i więcej możliwości, tradycyjnie masa meczów nas czeka, a taki zawodnik tylko na plus. chociaż w sumie to nie wiadomo wiele o jego formie itd., ale nie wydaje mi się, żeby było gorzej od wilsona i jj. niech tylko potwierdzą.
Diarra jest zajebisty, to jeden z nielicznych zawodników, obok Essiena i Vidala, który jest w stanie zagrać na wielu pozycjach i na każdej zagra na swoim normalnym poziomie. Chłop, który jest gwarancją kilku świetnych kontr w trakcie meczu - które są naszą siłą przy obecnych skrzydłowych
http://spursmania.org/index/news/1143/Lassana_Diarra_w_Tottenhamie_Wilson_Palacios_w_Realu_Madryt

No to zostaliśmy z jednym defensywnym pomocnikiem czyli Sandro.
Mam dziwne przeczucie że żaden z transferów nie dojdzie do skutku tzn. Wilson out, Diarra in... Obym się mylił
Czytaj dalej