Tottenham wygrał swoje drugie spotkanie ligowe i z kompletem punktów zbiliżył się do czołówki tabeli. Po raz kolejny na listę strzelców wpisał się hiszpański napastnik Roberto Soldado. Dla Soldado to czwarta bramka w barwach Kogutów, a druga w Premier League.

W pierwszej połowie podopieczni Villasa-Boasa wykreowali sobie sporo dogodnych sytaucji, niestety wszystkie fatalnie zmarnowli. Przed gwizdkiem faulowany w polu karnym był Andros Townsend, ale sędzia uznał, że piłkarz znajdował się za linią pola karnego i podyktował rzut wolny.

Po przerwie sędzia postanowił zrehabilitować się za swój błąd i wskazał na wapno po bardzo wątpliwym faulu na skrzydłowym Tottenhamu. Kontakt między zawodnikiem Swansea, a Townsendem był minimalny.

Jedenastkę na bramkę zamienił niezawodny w tym rzemiośle Soldado.

Tottenham 1-0 Swansea

Spurs: Lloris, Walker, Vertonghen, Dawson, Rose, Capoue, Paulinho, Townsend (Sandro 88), Dembele (Sigurdsson 64), Chadli, Soldado (Defoe 80).

Swansea: Vorm, Rangel, Chico, Williams, Davies, Routledge (Pozuelo 59), Canas, Shelvey (Bony 69), De Guzman, Hernandez, Michu.

Gol: Spurs – Soldado (58 pen)

Żółte kartki: Spurs – Soldado; Swansea – Davies, Vorm, Michu, Williams.

Arbiter: Neil Swarbrick.

Pozdrowienia dla członka zespołu Spursmania, który miał szczęście udzielić krótkiego wywiadu oficjalnej (facebookowej i twitterowej) stronie Tottenhamu, a także zaprezentował flagę naszego fanklubu.