Formalności stało się zadość – Tottenham awansował do 4. Rundy Pucharu Anglii po pewnym zwycięstwie 3:0 nad czwartoligowym Cheltenham Town.
Grające w rezerwowym składzie Koguty dość szybko przełamały impas – w 24. minucie po podaniu Niko Kranjcara, na czystą pozycję wyszedł Giovani dos Santos. Meksykanin przelobował wychodzącego bramkarza gości, a piłkę toczącą się do bramki dobił Jermain Defoe.
Tuż przed przerwą było 2:0. Koronkową akcję trójkąta Giovani, Defoe, Pavlyuchenko sfinalizował ten ostatni.
Wynik meczu ustalił w 87. minucie Giovani dos Santos.
Spurs - Cudicini; Livermore, Bassong, Dawson (88. Carroll), Rose; Lennon (82. Bostock), Kranjcar, Pienaar, Giovani; Defoe (76. Falque), Pavlyuchenko. SUBS - Gomes, Kaboul, Parrett, van der Vaart.
Bramki: Defoe (24.), Pavlyuchenko (43.), Giovani (87).
Żółte kartki: Dawson.
Sędzia: Lee Mason.
Widzów: 35672.
Tottenham Hotspur - Cheltenham Town 3:0
12 stycznia 2012
halabala
1 min czytania
9 242
Dyskusja
Komentarze (26)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Świetny mecz Gio miał udział przy wszystkich trzech bramkach w tym dwie jego, bo Defoe wbił tylko piłkę lecącą do siatki! Druga bramka bardzo ładna Pav podał do Gio ten Defoe, Defoe zszedł do boku i wystawił piłkę Romanowi a ten wbił ją do siatki, bardzo ładny gol
Tak z ciekawości: Ile jest rund Pucharu Anglii?
http://www.caughtoffside.com/2012/01/08/tottenham-3-0-cheltenham-fa-cup-third-round-highlights-video/ ----- gdyby ktoś chciał zabaczyć bramki z Cheltenham --- co wyprawiał Gio w ofensywie - M A S A K R A --- oby tak dalej;-D
Szkoda że dos Santos odejdzie właśnie teraz się pokazał jak gra
Byłby dobrym zmiennikiem dla Bale'a , ale Walijskiej torpedy raczej nikt nie wygryzie ze składu .
Jestem wielkim fanem talentu Gio. Ale wydaje mi się, że on nie nadaje się na PL. To nie jest jego styl gry. W reprezentacji bryluje, wczoraj też, ale ze zdecydowanie słabszym przeciwnikiem.
Bardzo dobrze ze meksykaniec cos pokazal, sprzedamy go moze przez to szybciej i z wiekszym zyskiem.
Szkoda że Harry nie dał mu ostatniej szansy jak Lennon był kontuzjowany, ale pewnie to i tak by nie pomogło, bo on na skrzydle raczej się nie sprawdza, on musiałby grać tam gdzie Van der Vaart, a konkurencja na tej pozycji jest zbyt duża, bo Defoe spisuje się bardzo dobrze i strzela sporo goli, ważnych goli tak jak ten z West Bromich. Cheltenham to nie poziom Premier League, więc tak naprawdę to nie wiadomo co od niego oczekiwać!
Nie zaczynajcie znowu pisać o szansach dla niego. Dostał za dużo.
Dobry z niego zawodnik jest, ale znowu na Premier League trzeba być bardziej twardym i chciałbym żeby odszedł w tym okienku
zaczynam dostrzegać taką prawidłowość, że jak Pav gra od początku meczu to prawie zawsze strzela gola
ale na poważnie - to zarówno Romek, jak i Gio już w tym miesiącu powinni znaleźć sobie nowe kluby, a my powinniśmy kupić nowego napastnika
Dokladnie , zagrali naprawde porzadny mecz , reklama poszla swiat a teraz szybko ich sprzedajmy zanim kupcy ogarna sie ze to bez sensu!;p
gadu gadu , a pan Foy po ograbieniu chelsea, NAS , dziś wyrzucił city z FA cup,heheh ... jak on dalej może sędziować ,toż to skandal!!! tak sobie kminię ,on chyba musi być na usługach United 
Nie miałem okazji obejrzeć meczu , ale obejrzałem bramki i przy drugim golu rozklepali ich jak dzieci . Wprawdzie Cheltenham to nie jest zagrożenie nawet dla zespołów z Championship , ale takie akcje cieszą oko .We wszystkich bramkach spory udział miał Gio i szkoda że pobyt tego chłopaka w naszym klubie nie wyglądał tak jakby wszyscy chcieli , jednak zmiana otoczenia pewnie dobrze by mu zrobiła i miałby szanse bardziej zaistnieć w piłkarskim świecie . także prezesie Levy wyszarpnąć dobrą kaskę za Gio i pokusić się o jakieś ciekawe wzmocnienie kogutów .
W kolejnej rundzie Tottenham z Watfordem ..
Liverpool z United, szykuje się dobry mecz.
Liverpool z United, szykuje się dobry mecz.
Watford nie jest źle szkoda że nie u siebie, ale narzekać nie można!
Tak - Gio i Pav - reklama poszła w świat - grali naprawdę dobry mecz... powinniśmy pobrać za nich niezłą kasę -- choć odnośnie Dos Santos'a to można by się jeszcze zastanowić... jest młody może jakieś wypożyczenie do 2 ligi ...
Widzów: 35672. - bravo !! ---- widać tu że trzeba na 60 tys. obiektu...........................
Myślę że to że zagrali dobry mecz przeciwko takiej drużynie to żadna reklama i akrta przetargowa przy sprzedaży Pava i Gio
Jak zagrał Lennon po kontuzji ??
Zgadzam się z Walem, jaka reklama? Powiem nawet tyle, nie oglądałem tego meczu, bo i po co?! Co prawda byłem w robocie, ale nawet jak byłem w chacie to meczów np. z Shamrock też nie oglądałem. Jedyny wniosek, jaki mi się nasuwa, to pytanie, co Redknapp chce osiągnąć, dając w meczu z takimi ogórami grać kończącemu w tym roku 39 lat Cudiciniemu, a sadzając na ławie Gomesa. To, że jak będzie trzeba zagrać o stawkę, to w Brazylijczyku będzie 0,1% pewności siebie? Czy to, żeby nie grał w ogóle, jego wartość spadła najniżej jak się da? No bo jakie jest lepsze wytłumaczenie tego, że przez trzy lata wygrywał z Cudicinim rywalizację, a po przyjściu Friedela nagle przegrywa? Włoch ma lepsze nadgarstki dzięki wypadkowi na motorze? Nie żebym coś miał mu zarzucać (szczególnie za mecz, którego nie oglądałem), ale kończy mu się po roku umowa, a w tym wieku i tak nie ma już żadnej wartości. Tymczasem Gomes nie jest stary, ma nazwisko i renomę (jak by nie było, praktycznie zawsze w kadrze Brazylii). Ok, Friedel gra super więc Heurelho może odejść, ale po co obniżać wartość towaru, który jeszcze pół roku temu był wysoko ceniony?
Dodam tylko, że pierwszy gol ewidentnie powinien zostać zaliczony Dos Santosowi. Piłka leciała w światło bramki, Defoe przeciął jej lot góra 30 centymetrów przed linią, gdy była już poza zasięgiem obu wracających obrońców.
Bez przesady , Dos Santos nie nadaje się do PL i należy go sprzedać , że strzelił jakimś ogórkom gola to nic nie znaczy. To samo Pawluczenko.
Z Gomesem się zgadzam - trochę dziwna sprawa. Ale w ogóle jest strasznie dziwnie, bo - ok Friedel prezentuje się dobrze, ale ma już 40 lat! Cudicini - 39 po wypadku, więc teoretycznie po tym sezonie Ci dwaj Panowie raczej powinni zająć się trenowaniem bramkarzy i jeżdżeniem na motorze niż graniem. Pytanie - czy jest już kandydat na ich miejsce? Bo Gomes już widać, że sobie na WHL nie pogra.
zacznijmy od tego, że Gomesowi za pół roku konczy się kontrakt, więc o jakimś wzmacnianiu jego wartości nie ma już mowy 
Hmmm, nie wiedziałem. Szkoda, bo jednak na miejscu Klubu przedłużyłbym umowę i pożegnał Cudiciniego. Ośmiornica to dla każdego bramkarza poważna konkurencja, a o Włochu wszyscy wiedzą, że służy tylko do rozgrzewania podstawowego golkipera. A zarabia pewnie porównywalną kasę co Brazylijczyk.
Czytaj dalej