Tim Sherwood, Chris Ramsey i Les Ferdinand poprowadzą pierwszą drużynę Tottenhamu, podczas gdy klub będzie dyskutował z innymi kandydatami - poinformowano w oficjalnym komunikacie.
Steffen Freund i Tony Parks wciąż będą pracować na White Hart Lane. Z Tottenhamem pożegnali się jednak - Jose Mario Rocha, Luis Martins i Daniel Sousa.
Tim Sherwood i spółka poprowadzą Tottenham
21 grudnia 2013
Barometr
1 min czytania
10 339
Dyskusja
Komentarze (25)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Dali sobie trochę czasu
Widać, że pełna czystka po AVB.
Obyśmy nie czekali dłużej, niż do weekendu.
Weekend po angielsku:
http://www.youtube.com/watch?v=xJIW7RAqRjE
http://www.youtube.com/watch?v=xJIW7RAqRjE
Oby to się nie skończyło na dokończeniu sezonu przez Sherwooda, bo o top4 można wtedy zapomnieć
spoko Baro - DL ma głowę na karku ... mam nadzieje
a ja bym chciał żeby Timowi się udało, żebyśmy mieli trenera na lata, który związany jest z klubem. Zobaczymy na ile jest charyzmatyczny by wpłynąć na graczy już przed meczem z WHU.
Gan1982 tylko problem jest taki, że z tego oświadczenia niby wynika, że on ma na spółkę z Ramseyem i Ferdinandem drużynę prowadzić. Jakiś absurd
Zależy kto będzie za co odpowiedzialny. Jeśli pozostała dwójka będzie np. od rozpracowywania rywali to może nie bedzie tak źle. Natomiast jeśli będą we trzech zasiadać na ławce i wysyłać zawodników na rozgrzewke, każdy innego, to rzeczywiście dramat.
Mam nadzieję RAFO
No nic Gan1982 - czas pokaże. Wierzę, że Levy wie co robi
Jeśli Les wyszkoli nam tak zespół jak napastników to ja dziękuję.
Sherwood jako samodzielny (bez Lesa i Ramseya) pierwszy trener wcale nie musi się okazać tragedią. Oczywiście, że może i to z dużym prawdopodobieństwem, ale nie koniecznie. Po odejściu Santiniego raczej niewielu widziało Jola jako trenera na 3 lata.
Glen Hoddle wyraził zainteresowanie pracą w Tottenhamie.
To tylko chwilowe, mam nadzieje. Czekamy na rozwój wydarzeń.
Tylko Glenn Hoddle - on jest wychowankiem i całym Ja związanym ze Spurs. Większość z was nic o ni nie wie, albo niewiele. Dlatego proszę wstrzymajcie się od komentarzy na jego temat i nie "wrzucajcie" kandydatów którzy nijak do Spurs nie pasują. (vide: Capello)
Raptus1 , Dalglish też był całym sercem za Liverpoolem , a jakoś bycie menadżerem w tym klubie mu nie wyszło .
Jestem ciekaw jak Tim poukłada naszą obronę na jutrzejsze spotkanie. Przypominam że za kartki pauzuje Dawson czyli naszym ostatni zdrowy środkowy obrońca. Szykujcię się na czwórke Naughton, Capoue, Walker, Rose.
Za drugim podejściem Jaroszy, należy dodać, że za drugim podejściem... Pierwsze miał, jakby nie patrzeć, historyczne dla tego klubu.
Myślę, że Raptusowi chodzi przede wszystkim o to, aby utrzymać szacunek dla kogoś kto jest legendą klubu. Kilku tutaj swymi komentarzami nie wykazało jakiegokolwiek poszanowania dla jego osoby. Zgadzam się z Raptusem, że 3/4 z nich nawet nie wie kto to jest i co dla nas (jako zawodnik) robił...
Myślę, że Raptusowi chodzi przede wszystkim o to, aby utrzymać szacunek dla kogoś kto jest legendą klubu. Kilku tutaj swymi komentarzami nie wykazało jakiegokolwiek poszanowania dla jego osoby. Zgadzam się z Raptusem, że 3/4 z nich nawet nie wie kto to jest i co dla nas (jako zawodnik) robił...
A przepraszam, na zdjęciach z treningów widzę Chirichesa. Jest nadzieja 
Walker - Capoue - Fryers - Rose... Po ostatnim "pokazie" tylko samobójca wystawiałby jeszcze Naughtona. Nie ma znaczenia na jakiej pozycji...
A faktycznie, zapomniałem o Fryersie. Tak czy siak nie zapowiada się wesoło...
Rewelacji nie ma od jakiegoś czasu
więc po prostu zapowiada się "po koguciemu" 
A może ktoś z młodych? Ja marze o zobaczeniu Milosa Veljkovicia na środku, no gorzej do Naughtona to nie zgra, a co rodowity Cb to rodowity CB.
Vlad Chiriches could return for our Capital One Cup quarter-final against West Ham at the Lane tomorrow evening.
“Vlad has a chance,” said Tim...
Jest szansa
“Vlad has a chance,” said Tim...
Jest szansa
Czytaj dalej