W środę o godz. 20.45 – na WHL rozegramy pierwszy półfinałowy mecz w Pucharze Ligi. Rywalem będzie Sheffield United, obecnie występujący w Sky Bet League One (2 klasy niżej od Spurs). Dla Blades będzie to drugi półfinał krajowego pucharu z rzędu. W minionym sezonie doszli bowiem do ½ FA CUP – gdzie 3:5 ulegli Hull.
W drodze do półfinału w obecnym sezonie – SU eliminowali kolejno : Mansfield 2:1, WHU (na wyjeździe 1:1 w karnych 5:4), Leyton Orient 1:0 i MK Dons 2:1 (oba mecze w delegacji), wreszcie w ćwierćfinale pokonali u siebie – rewelację Premier League – Southampton 1:0 (gol McNulty).
Koguty po raz ostatni grały z United w sezonie 2006/07. Wtedy Blades byli beniaminkami PL i po sezonie spadli z najwyższej klasy rozgrywkowej, do której już im się nie udało wrócić. W pierwszej rundzie wspomnianego sezonu - na WHL (22.08.2006) - Koguty pewnie wygrały 2:0 po golach : Berbatova i Jenasa. Był to pierwszy gol Bułgara dla Spurs, gol Jenasa był 150-tym golem strzelonym S.U w meczu ligowym w historii spotkań ze Spurs. Z tamtego składu w obecnej ekipie ostał się jedynie Lennon. W rewanżu przegraliśmy 1:2 mimo, że od 2 minuty po golu Jenasa prowadziliśmy 1:0.
Ciekawostkę stanowi fakt, że ostatni raz wygraliśmy na stadionie SU w meczu ligowym w .... 1975 roku, pamiętając jeszcze pogrom 0:6 z 1993 roku.
W historii meczów w P. Ligi – graliśmy z nimi 2 razy – 2 zwycięstwa – bramki 4:1.
SU w ostatniej kolejce przegrał na wyjeździe z 3-cim w tabeli MK Dons 0:1. W tym meczu SU wystąpił w następującym składzie : Howard – Alcock (Adams), Harris, Doyle, Murphy, Scougall (Reed), Baxter, McNulty (Higdon), McEveley, Campbell-Ryce, Kennedy.
Sheffield w League One zajmuje 7-dme miejsce z 36 pkt. ; do liderów ze Swindon i Bristol City tracą 18 punktów. Najlepszym strzelcem jest 22-letni szkocki napastnik McNulty – 6 goli. Najbardziej znanym zawodnikiem jest były reprezentant Jamajki – Jamal Campbell-Ryce (4 gole w tym sezonie).
Drużynę prowadzi były reprezentant Anglii (14 meczów, m.in. na EURO 1992) – Nigel Clough, który występował w Nott. Forest, Liverpoolu i MC. Jeszcze w trakcie zawodniczej kariery zajął się trenerką – w latach 1998-2009 był grającym trenerem w Burton Albion, w latach 2009-13 był managerem w Derby, a od X’2013 jest w Sheff. United.
United pojawili się w PL w 2006 roku - po 12 latach nieobecności w elicie. Mimo tak długiej przerwy, to SU zapisał się w historii Premiership. Poniżej przedstawię kilka faktów z historii naszego rywala. SU to to klub założony w 1889 roku – raz zdobył mistrzostwo i 4 razy FA CUP. Sheffield United miał ten honor, że strzelił 1 gola w historii Premier League - było to 15.08. 1992 - Brian Deane po 5 minutach strzelił gola, w zwycięskim meczu 2:1 nad przyszłym mistrzem Manchester United na Bramall Lane. Był to sezon pełen zwrotów dla SU, po porażce w lutym na OT z MU 1:2 znaleźli się na dnie tabeli. Później jednak odzyskali formę, demolując m.in. Spurs – 6:0 (!) Drużyna utrzymała się w elicie. Team Dave’a Bassett'a osiągnął również ½ FA Cup, w którym został pobity przez lokalnego rywala Sheffield Wednesday 2:1 na Wembley. Kolejny sezon był testem dla The Blades, na koniec lutego byli w ostatniej trójce ligi. Późniejsza passa 12 meczów z 1 tylko porażką spowodowała, że pozostanie w Premier League stawało się coraz bardziej realne. Jednak porażka 2:3 z Chelsea na Stamford Bridge, wzmocniona dramatycznym zwycięstwem Evertonu nad Wimbledonem - spowodowała że The Blades spadli do Division One, z której wydostali się dopiero na koniec sezonu 2005/06. W tych latach drużynę trenowali : Howard Kendall, Nigel Spackman, Steve Bruce i Adrian Heath. Lecz dopiero wieloletni fan SU - Neil Warnock, który objął team w XII’1999 doprowadził drużynę do sukcesów. Wcześniej w 2003 przegrał finał play-off z Wolverhampton Wanderers, dodatkowo wzmocnione porażką w ½ FA Cup z Arsenalem i ½ P. Ligi z Liverpoolem. Wszystko to w 1 roku ! Lecz charyzmatyczny Warnock nie poddawał i wprowadził w końcu The Blades do Premiership, rozgrywki zakończyli jako wicemistrz Championship. Spędzili sezon 2006/07 w PL – spadli i już nie udało im się wrócić do elity. Balansują pomiędzy Championship a League One.
Spurs v Sheffield United - Fakty :
Najwyższe zwycięstwo (home) : 7 - 0 (12.11.1949)
Najwyższe zwycięstwo (away) : 4 - 1 (01.09.1913)
Najwyższa porażka (home) : 0 - 3 (25.01.1958)
Najwyższa porażka (away) : 0 - 6 (02.03.1993)
* Najwięcej goli dla Spurs w jednym meczu : 4 - George Hunt (30.12.1933) i Johnny Gavin (19.03.1955)
* Hat-trick dla Spurs vs Sheffield United : Sonny Walters (12.11.1949), Bobby Smith (28.04.1956) i Paul Walsh (20.10.1990)
Najlepsi strzelcy Tottenhamu vs Sheffield United :
10 goli – Greaves
7 – Duncan, 6 – Saul i Chivers, 5 – Seed, Morrison i Bobby Smith.
2 - Jenas
1 – Berbatov
Transfery Tottenham Hotspur - Sheffield United :
- Andy Keeley – XII’1977
- David Tuttle – VIII’1993 – 350 tys.f.
Transfery Sheffield United - Tottenham:
- George Hutchinson – VII’1953
- Michael Brown – I’2004 – 500 tys. f.
Statystyka meczów Spurs- Sheff.Utd. :
PREMIERSHIP
M Z R P BR
HOME 3 2 1 0 6:2
AWAY 3 0 1 2 3:10
TOTAL 6 2 2 2 9:12
DIV. ONE
M Z R P BR
HOME 32 22 6 4 72:31
AWAY 32 6 11 15 46:70
TOTAL 64 28 17 19 118:101
DIV. TWO
M Z R P BR
HOME 6 2 3 1 17:9
AWAY 6 0 2 4 7:15
TOTAL 12 2 5 5 24:24
FA CUP – 4 mecze – 1 zwy – 1 rem – 2 por, bramki 6:9
P. LIGI – 2 mecze – 2 zwy, bramki 4:1
OGÓLNY BILANS : 88 meczów - 35 zwycięstw - 25 remisów - 28 porażek - bramki : 161:147
SPURS vs SHEFFIELD UNITED - 1/2 P. LIGI
24 stycznia 2015
Anel
5 min czytania
9 525
Dyskusja
Komentarze (25)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
mam nadzieje, ze to zdjecie to na dobry omen a nie na zapeszenie
Żeby tylko nie było lekceważenia. Każdy przecież wie że takie IV ligowe wtedy Bradford potrafiło wejść do finału ze Swansea. Dobra chociaż że stream ma być. Oby zagrali na miarę na miarę zasłużonego awansu do finału. Liczę na zaliczkę przed rewanżem. Dawać panowie nie możecie schrzanić tej szansy!
Spurs are on their way to Wembley...
@ tuczi - https://www.youtube.com/watch?v=ebXjmZVUKak
Wystarczy zmienić nazwiska i przyśpiewka będzie aktualna
Wystarczy zmienić nazwiska i przyśpiewka będzie aktualna
Bardzo ważne spotkanie , musimy podejść zdeterminowani by wygrać , bo wtedy przed nami juz tylko finał i ogromna szansa na historyczny sukces .
Jeden z meczów na które czeka się już na tygodnie przed ich rozegraniem. Jak North London Derby.
Idealnie byłoby wygrać pewnie, tak żeby w rewanżu pobawić się nieco składem. W zasadzie nie widzę powodu, dlaczego nie mielibyśmy wygrać tego meczu np. trzema bramkami. Ale rzecz prosta - żadnego lekceważenia. COYS!
Ja widzę jeden powód, nazywa się Tottenham Hotspur 
Wcale się nie zdziwię jak jutro nie wygramy i w rewanżu trzeba będzie gonić wynik. Tym bardziej, ze to całe Sheffield ma kilka poważnych zespołów na rozkładzie, więc pionkami to oni nie są.
Wcale się nie zdziwię jak jutro nie wygramy i w rewanżu trzeba będzie gonić wynik. Tym bardziej, ze to całe Sheffield ma kilka poważnych zespołów na rozkładzie, więc pionkami to oni nie są.
rzucamy na boisko wszystko co najlepsze - to 24.01. z Lisami możemy Onomah-a i spółkę wpuścić
Rzeczywiście, o tym jednym powodzie akurat zapomniałem. Jak mogłem 
Dziś za kogoś trzymacie? Ja w ewentualnym finale wolałbym żeby nasi trafili na Liverpool z dzisiejszej dwójki. Zagrać taki mecz z Chelsea to było coś ale nie sądzę żeby dało się to powtórzyć w finale (o ile nasi nie dadzą plamy). Liverpool na pewno jest lepszą alternatywą, aczkolwiek są marni a i tak nas zjechali 3:0. Nie wiem co sądzić.
Vorm - Walker - Fazio - Vertonghen - Davies, Townsend - Paulinho - Stambouli - Lennon, Adebayor - Soldado.
I idac za ciosem sklad na Leicester: Vorm - Naughton - Dier - Kaboul - Rose, Lennon - Capoue - Stambouli - Eriksen - Paulinho - Kane. Generalnie wedlug mnie powinnismy wyjsc mieszanymi skladami na Sheffield i Leicester. Jutrzejszy (i za tydzien) mecz oczywiscie wazniejszy, ale tez gramy z trzecioligowcem.
Naughtona to za tydzień może już u nas nie być. Podobno oferta 5 mln funtów od Swansea zaakceptowana.
Tak swoją drogą, może w którymś z tych meczów zadebiutuje Yedlin
Nie wiem czy kogoś to obchodzi, ale patrząc na wynik, to chyba Chelsea będzie pierwszym finalistą. Z jednej strony dobrze, bo wtedy 6 miejsce będzie dawało awans do Ligi Europy
Oglądam mecz i Liverpool radzi sobie na prawdę dobrze. W drugiej połowie mogą coś ukąsić. Ale bramka na wyjeździe daje Chelsea dużą przewagę
Masz jakiś stream z angieskim komentarzem? Bo ja tylko hiszpańskie i portugalskie znalazłem
http://sportowyprzeglad.pl/kanal-1-1.html
Piękna bramka Sterlinga!
Piękna bramka Sterlinga!
Gerrard w słupek. Świetny mecz!
Jak remis wywiozą z wyjazdu to Mou pewnie będzie zadowolony. Anfield to Anfield, to Liverpool ma tu walczyć a pewnie i tak się skończy na tym że na Stamford wręczą Rodgersowi worek bramek
Liverpool trochę przycisnął Chelsea, ale jak nie strzelą to będzie im ciężko na SB z remisem 1-1
Zdjęcie piękne
Wynik Chelsea z Liverpoolem korzystny dla Ruskich i to wyraźnie.
No i to juz dzis! Polfinal pucharu, dla takich meczow sie kibicuje. Come On You Spurs!!!
Świetne info! http://realserwis.com/news/show/ocen-zawodnikow-w-meczu-z-atletico-824
Czytaj dalej