W czwartek o godz. 19-stej (transmisja w N kanał 109) Tottenham Hotspur rozegra swój drugi mecz w Lidze Europejskiej. Tym razem Spurs zmierzą się w Atenach z Panathinaikosem.
W swoim pierwszym meczu w LE - na Lane – Spurs pechowo zremisowali z Lazio 0:0. Grecy natomiast polegli w Mariborze aż 0:3. W nadchodzącym meczu spotkają się w roli managerów – dwaj byli szkoleniowcy FC Porto – Ferreira i AVB.
• Obie drużyny zagrają ze sobą pierwszy raz w historii.
• Osiągnięcia Panathinaikosu vs angielskim drużynom – to 16 meczów : 1 zwy – 5 rem – 10 por.(1-3-4 w Atenach ; 0-2-6 na Wyspach). Jedyne zwycięstwo z Anglikami to pokonanie … Arsenalu w fazie grupowej LM w sezonie 2001/02.
• Spurs 4-krotnie grali z greckimi drużynami. Bilans to : 1 zwy – 1 rem – 2 por.(1-0-1 na WHL ; 0-1-1 w Grecji). W minionym sezonie Spurs grali w fazie grupowej LE przeciwko PAOK Saloniki, zremisowali na wyjeździe 0:0 i niespodziewanie ulegli na Lane 1:2. Spurs nie wygrali z Grekami od 3 meczów i co ciekawe nigdy nie strzelili gola w Grecji !
• Panathinaikos gra słabo, nie strzelił gola w ostatnich 3 meczach w europejskich pucharach. 2 z nich przegrał a jeden zremisował. Jednakże nie stracili również gola w pucharach w tym sezonie na własnym stadionie. Wygrali 3:0 i bezbramkowo zremisowali.
• Spurs z kolei stracili gola tylko w 1 z 4 ostatnich wyjazdowych meczów w pucharach. Wygrywali 5:0 z Hearts, 4:0 z Shamrock, 0:0 z Paok i porażka 0:1 z Rubinem Kazań.
Spurs vs Panathinaikos – fakty :
• Tottenham potrzebuje 4 goli aby osiągnąć 200 goli zdobytych w P. UEFA i LE. Będzie to ich 96-sty mecz w tych rozgrywkach.
• Hélder Postiga grał dla obu drużyn. W Spurs grał w sezonie 2003/04, a w Panathinaikosie spędził pół sezonu na wypożyczeniu w 2008 r.
• Skrzydłowy Panathinaikosu - ghanijczyk Quincy Owusu-Abeyie był na testach w Spurs w I 2009. Zaczynał karierę w Arsenalu, grał również w Birmingham City, Cardiff City i Portsmouth – podczas swojego pobytu w Anglii.
• Inni gracze Koniczynek z doświadczeniem z PL to : Jean-Alain Boumsong (Newcastle United) i Sebastián Leto (Liverpool).
• Obrońca Panathinaikosu José Manuel Velázquez i pomocnik Tottenhamu Iago Falqué grali razem w Villarreal B w sezonie 2010/11.
• Manager Panathinaikosu - Jesualdo Ferreira – był trenerem reprezentacji Portugalii Under-21 i asystentem pierwszego trenera I reprezentacji. Trenował również Benficę i SC Bragę, zanim wygrał 3-krotnie ligę z FC Porto w latach 2006-2010. Koniczynki prowadzi od XI’2010.
• Manager Tottenhamu - André Villas-Boas, był w Porto podczas, gdy drużynę Smoków prowadził Sir Bobby Robson i José Mourinho. Asystentem Jose był w Porto, ale również w Chelsea i Interze. Swoją pierwszą samodzielną pracę podjął w portugalskiej Académice de Coimbra potem poprowadził Porto do dubletu w kraju i zdobył P. UEFA w sezonie 2010/11. Po tym sukcesie przeniósł się latem 2011 do Chelsea, gdzie jednak nie porozumiał się ze starszymi zawodnikami I został zastąpiony przez Di Matteo. W lipcu 2012 został managerem Spurs.
Liga grecka rozegrała dotychczas 5 kolejek. Koniczynki zajmują odległe XII miejsce z 4 pkt. (2 punkty za karę odjęła im grecka federacja).
W ostatniej ligowej kolejce zremisowali „u siebie” z Asteras 0:0. Koniczynki grały w składzie : Karnezis – Pinto, Marinos (Zeta), Vintra, Spyropoulos, Trantafyllos, Vitolo, Mavrias (Sissoko), Christodoulopous, Fornaroli (Petropoulos), Quincy.
SPURS vs PANATHINAIKOS
7 października 2012
Anel
3 min czytania
7 106
Dyskusja
Komentarze (21)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
ciekawe jaki będzie skład?
--
może;
----------- Loris --------------
Walker/Dows/Caulker/Verts
----------------------------------------
Azza/Hudd/Dembele/Bale
-------------------------------------
------ Sigg/Dempsey----
--
może;
----------- Loris --------------
Walker/Dows/Caulker/Verts
----------------------------------------
Azza/Hudd/Dembele/Bale
-------------------------------------
------ Sigg/Dempsey----
liczę na sporą rotacje aby na aston ville byc gotowym
cóż już pierwszy mecz z Lazio pokazał że AVB nie olewa LE - przynajmniej nie w takim stopniu jak za czasów Harrego... myślę że ten skład z ostatniego meczu z United w większości zacznie od 1 minuty a 3 lub 4 graczy pewnie dostanie swoje szansę. Jedna zmiana jest niemal pewna czyli Lloris za Friedela. Poza tym może Big Tom, Gylfi, Dawson? mój typ na ten mecz 1:1 / 1:2
Czy ktoś wie jaka kadra pojechała do Grecji? Bo myśle że avb. Nie weźmie wszystkich podstawowych zawodników więcej ta podróż.
Wprawdzie to mecz wyjazdowy, ale nie wyobrazam sobie innego rezultatu, niz zwyciestwo. Zwlaszcza ze zagramy glodnymi gry zawodnikami rezerwowymi.
Nie pojechał tylko Friedel. Ja mam nadzieje zobaczyć od pierwszej minuty Ade, Gylfiego, Townsenda, Big Toma, Dawsa i Livermore'a bo o nim chyba ostatnio zapomnieliśmy 
Ade jeszcze nie zagra - moze bedzie gotowy na Ville. Livermore wraca po kontuzji ale jakos mi do niego nie teskno - ma przeblyski ale wg mnie to nie jest nasz poziom. Gylfiego, Androsa, Toma, Dawsa, Yago pewnie zobaczymy i bardzo dobrze.
Livermore chyba jeszcze jest w fazie rehabilitacji. Ja tam mam nadzieję na Hudda, Townsenda, Dawsona, Llorisa, Falque i Smitha. Jak zacznie 4 z nich to będę zadowolony.
Mam nadzieje że to będzie 11 przegrana Panathinakosu (jakoś tak ;p) z angielskimi drużynami
i że damy odpocząć czołowym zawodnikom. Dobrze ,że wszystkie mecze nie idą w tym samym czasie. Byłbym zmuszony obejrzeć Napoli 
Gramy z bankrutami, których mogło uratować (i tym samym pogrążyć Malagę) tylko wejście do LM. Liczę na łatwe zwycięstwo w składzie średnio-rezerwowym. Nawet na nich postawiłem. Skład wg mnie: Lloris - Walker, Dawson, Caulker, Verts - Hudd, Sandro - , Lennon, Gylfi, Falque - Defoe
Ogłoszono skład: Lloris, Walker, Dawson (c), Caulker, Vertonghen, Huddlestone, Dembele, Dempsey, Lennon, Bale i Defoe. Na ławie: Cudicini, Gallas, Sandro, Townsend, Falque, Mason i Sigurdsson. Widać, że wreszcie traktujemy LE poważnie!
żeby tylko to nie odbiło się na lidze później 
To są profesjonaliści - dadzą radę grać na różnych frontach. W końcu za to się im płaci niemałe pieniądze
Co z tym Ade?!
trzaskal
- Ade chyba kontuzja ciągle
- Ade chyba kontuzja ciągle
Ade wciąż kontuzja - ma być gotowy na następnym mecz. Kontuzje też: Jake Livermore, Benoit Assou-Ekotto, Scott Parker, Kyle Naughton i Younes Kaboul. PS Wszystko na facebooku też macie naszym
he he - skład trafiłem już wczoraj ... --- oj sorry u mnie jest Sigg zamiast JD
Szkoda było męczyć chłopaków z Pan Ateny. Już sama podróż - 4 h - samolotem była wyczerpująca. Było to widać, szczególnie w II połówce. To było wiezienie tego skromnego 1-0 ;-[
--- Niemal pewne było, że przy takiej grze Grecy wcisną nam gola. Jak przeczytałem gdzieś, że AVB ma zamiar walczyć o wygranie tej LE i angażowanie najlepszych piłkarzy, to nie będę kłamał -- ale się podpaliłem. Pomyślałem, super byłoby dojść choć do półfinału - powalczyć, zgarnąć kasę... Jednak po obejrzeniu dzisiejszego meczu który przypominał ciężki poród podstarzałej jałówki - jestem, zdecydowanie za "odpuszczaniem" tych rozgrywek! Co najwyżej możemy grać systemem Harrego - czyli: wyjazd - gra skład "b", na WHL gra skład "a i b" lub jeśli mamy szanse wyjść z grupy "a"...
--- Wiem, tym sposobem nie udało się awansować w tamtym sezonie do 1//16 ... ale na pewno udało się ograć kilku piłkarzy i ustrzec od kontuzji i zmęczenia mocnych grajków.
--- Co do kasy? Pamiętajmy, że nie jest to nie-wiadomo jaki gift - Fulham ugrało 12 mln Ł dochodząc do finału - jednak wylądowało wtedy w drugiej części tabeli. Gdyby było na przykład 6 poz. wyżej - a taką pozycje mogłoby wywalczyć nie męcząc się w LE mieli by z PL 5 baniek Ł więcej. ;-/]
--- Reasumując, wolę ugrać top4 niż zarzynać się w tej LE i dociułać do 1/2 ... Jeśli już chcemy walczyć o puchary - powalczmy w Anglii - przynajmniej nie będzie trzeba latać na Bałkany i dalej...
--- Niemal pewne było, że przy takiej grze Grecy wcisną nam gola. Jak przeczytałem gdzieś, że AVB ma zamiar walczyć o wygranie tej LE i angażowanie najlepszych piłkarzy, to nie będę kłamał -- ale się podpaliłem. Pomyślałem, super byłoby dojść choć do półfinału - powalczyć, zgarnąć kasę... Jednak po obejrzeniu dzisiejszego meczu który przypominał ciężki poród podstarzałej jałówki - jestem, zdecydowanie za "odpuszczaniem" tych rozgrywek! Co najwyżej możemy grać systemem Harrego - czyli: wyjazd - gra skład "b", na WHL gra skład "a i b" lub jeśli mamy szanse wyjść z grupy "a"...
--- Wiem, tym sposobem nie udało się awansować w tamtym sezonie do 1//16 ... ale na pewno udało się ograć kilku piłkarzy i ustrzec od kontuzji i zmęczenia mocnych grajków.
--- Co do kasy? Pamiętajmy, że nie jest to nie-wiadomo jaki gift - Fulham ugrało 12 mln Ł dochodząc do finału - jednak wylądowało wtedy w drugiej części tabeli. Gdyby było na przykład 6 poz. wyżej - a taką pozycje mogłoby wywalczyć nie męcząc się w LE mieli by z PL 5 baniek Ł więcej. ;-/]
--- Reasumując, wolę ugrać top4 niż zarzynać się w tej LE i dociułać do 1/2 ... Jeśli już chcemy walczyć o puchary - powalczmy w Anglii - przynajmniej nie będzie trzeba latać na Bałkany i dalej...
Nie moge sie wypowiadac odnośnie meczu,bo nie było mi dane go obejrzeć jednakże sądze,ze nie powinnismy odpuszczac LE.Uważam,że te kilka meczów więcej nie powinno robić az takiej różnicy wydolościowo-sportowej dla zawodowych piłkarzy.Wiele mniejszych klubów z chęcia zagrałoby w fazie grupowej LE grając na maxa,niestety praktyka juz sie stało,że te wieksze odpuszczaja te rozgrywki traktujac to jak gre o pietruszke.Może dlatego UEFA od tego sezonu podniosła wartośc wypłacanych nagród za poszczególne awanse i występy.Nie orirntuje sie wprawdzie o ile ale wspomniane przez RAFO Fulham grało w finale LE w sezonie 2009/2010 mysle,że od tego czasu nagrody wzrosły,choc oczywiście nie są tak sowite jak w LM.Uwazam,ze naszym cele co roku powinno byc utrzymanie miejsca w top 4,a nawet jesli tak jak w tym sezonie nie da nam to awansu do LM,mozliwie jak najlepsza gra w LE bez zbędnych kalkulacji.
Zygi
podwyżka w procentach jest spora bo około 15% więcej - ale dla takiego klubu jak Tottenham wielkiej różnicy nie robi czy otrzyma 4 czy 5 mln... jednak dla takich klubów jak Legia to już jest spora różnica - mieć milion funtów a nie mieć;p he he także te stawki wzrosły ale odczuwalne to jest tylko dla biednych klubów...
podwyżka w procentach jest spora bo około 15% więcej - ale dla takiego klubu jak Tottenham wielkiej różnicy nie robi czy otrzyma 4 czy 5 mln... jednak dla takich klubów jak Legia to już jest spora różnica - mieć milion funtów a nie mieć;p he he także te stawki wzrosły ale odczuwalne to jest tylko dla biednych klubów...
Zapomnieliście Panowie o jednej rzeczy. O glorii i chwale... Nikt za kilka lat może już nie pamiętać jak pięknie Tottenham walczył o Top4. Każdy jednak będzie wiedział, że w danym roku Spurs zdobyli JAKIEKOLWIEK trofeum. A miejsca w gablotach WHL na kilka pucharów jeszcze starczy :p
Czytaj dalej