We wtorek o 21.00 w ćwierćfinale Carling Cup – Spurs na Old Trafford zmierzą się z MU. W finale tych rozgrywek w 2009 roku, po rzutach karnych lepsze okazały się Czerwone Diabły. Koguty mają szansę po raz 12-sty dotrzeć do półfinału rozgrywek o Puchar Ligi. w ćwierćfinale Carling Cup. Spurs nie wygrali na Old Trafford od blisko 20 lat, kiedy to Gary Lineker zdobył zwycięskiego gola. Z kolei Diabły nie przegrały, na własnym obiekcie, w tych rozgrywkach od 2007 roku, kiedy to lepsze okazało się Coventry.
Londyńczycy są w tej chwili na 3 miejscu w tabeli, w sobotę rozegrali świetne spotkanie z Aston Villą i szanse Spurs na miejsce w czołowej czwórce ligi – stają się coraz bardziej realne. Mecz z AV pokazał, że forma zespołu rośnie, a udany mecz z MU na pewno by podtrzymał dobre morale w drużynie i potwierdził najwyższe aspiracje.
Puchar Ligi Angielskiej swoją historią sięga do pamiętnego dla na sezonu 1960-61. Wtedy to została rozegrana pierwsza edycja. Premierowym triumfatorem została Aston Villa, która pokonała w dwumeczu Rotherham 3:2.
Koguty – Puchar Ligi zdobyły 4-krotnie, 7-krotnie grając w finale (najwięcej finałów ma na koncie Liverpool – 10, ma też najwięcej zwycięstw – 7). Po raz pierwszy zdobyliśmy ten puchar w sezonie 1970-71 – 2:0 z AV, ponownie w sezonie 1972-73 – 1:0 z Norwich. Koguty były pierwszym klubem, który zdobył to trofeum 2 razy. Potem była posucha, aż do sezonu 1981-82, kiedy to ulegliśmy w finale Liverpoolowi 1:3 po dogrywce. Odkuliśmy się w 1999 roku, pokonując 1:0 (gol Nielsena w 90 min.) Leicester. Sezon 2001-02 i finał na Millennium Stadium w Cardiff przeciwko Blackburn. Koguty pod wodzą Hoddle’a, opromienieni nokautem Chelsea w półfinale (5:1 na WHL), niestety ulegli Rovers 1:2, mimo prowadzenia po golu Ziege. O finałach z roku 2008 przeciwko Chelsea i 2009 vs MU, nie będę pisał, wszyscy mamy je bowiem jeszcze w pamięci.
Diabły 3-krotnie wygrały PL – pierwszy raz w 1992 roku – 1:0 z Nottingham Forest, drugi raz w 2006 z Wigan 4:0 i trzeci niestety w 2009 roku. Cztery finały MU przegrał, kolejno z : Liverpoolem 1:2 – 1983, Sheff. Wed 0:1 – 1991, Aston Villa 1:3 – 1994, Liverpoolem 0:2 – 2003.
Do Koguta należy swoisty rekord PL, najlepszym strzelcem w 1 sezonie w tych rozgrywkach – pozostaje Clive Allen, który w sezonie 1986-87 strzelił 12 goli.
MU – SPURS – FAKTY :
- Oba kluby spotykały się ze sobą 170 razy – bilans : 79 zwycięstw MU, 45 remisów i 46 zwycięstw Spurs
- United nie przegrali w ostatnich 20-stu ligowych i pucharowych meczach przeciwko Spurs. Od ostatniej porażki ze Spurs 1:3 w maju 2001 roku – MU 15 razy wygrywali i 5 razy remisowali.
- Spurs mają bardzo dobre statystyki przeciwko MU w Pucharze Ligi – wygrali bowiem 5 z 7 meczów z MU w tych rozgrywkach. Oczywiście wpływ na to ma fakt, że możni traktują ten puchar, nazywany pogardliwie „Mickey Mouse Cup” (sama nazwa wywodzi się z późnych lat 70-tych, kiedy to określenie wymyślili kibice Liverpoolu, chcąc dokuczyć Evertonowi, który wówczas zdobył ten puchar, a Liverpool w tym samym czasie wygrywał Puchar Europejskich Mistrzów Krajowych) dość ulgowo.
- Spurs wygrali ostatnie 4 z 5 meczów w P.Ligi z MU. Poza finałem z Wembley w 2009 roku - ostatni raz Diabły wygrały z nami w tych rozgrywkach we wrześniu 1979 roku. Pokonali nas w II rundzie na OT – 3:1. Jak widać, przez 30 lat udawało nam się wygrywać w PL z MU, szkoda, że przerwali nam passę w najważniejszym meczu, w finale....
Manchester United :
- Obrońcy tytułu chcą wygrać to trofeum po raz 4-ty.
- Wszystkie dotychczasowe 3 triumfy w P.L. – MU odniosły pod wodzą obecnego managera Sir Alexa Fergusona.
- Ostatniego gola MU stracił w tych rozgrywkach w II półfinałowym meczu vs Derby w minionej edycji.
Tottenham
- Tottenham przegrał tylko raz w ostatnich 15-stu meczach w Pucharze Ligi.
- Spurs już 4-krotnie wygrywali Puchar Ligi : 1971, 1973, 1999 i 2008. Trzykrotnie Spurs przegrywali mecz finałowy (z Liverpool, Blackburn i MU)
- Doprowadzenie przez Redknappa Spurs do finału CC w 2009 – to najlepsze jego managerskie osiągnięcie w tych rozgrywkach.
- Peter Crouch to najlepszy strzelec tych rozgrywek w obecnym sezonie – ma na koncie 4 gole (m.in. hat-trick przeciwko Preston).
SPURS vs MU - Carling Cup
1 grudnia 2009
Anel
4 min czytania
6 091
Dyskusja
Komentarze (29)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Ten bilans ogólny przeciwko MU strasznie bije po oczach.. ;/ a jak będzie we wtorek? To się okaże.
mała poprawka z ManU gramy jutro czyli we wtorek o godz. 21.
WOW, ale mnie dawno nie było! Pracy odgroma miałem
Pozwolę się podzielić uwagą, że 9-1 z Wigan będzie czymś co będziemy wspominać i za 10 lat. Mecz z Villą chłopaki zagrali naprawdę dobry, a remis przed gwizdkiem wziąłbym w ciemno. I last but not least - SAF już jest tak zachlany, że wystawia rezerwy w takich Pucharach całkiem spore i mamy przez to dużą szansę (vide Mu - Besiktas), a poza tym trzeba się odegrać za porażkę u siebie. PS I tak z innej beczki - Klaas-Jan Huntelaar chyba wreszcie zaczął się aklimatyzować. Wejście z Catanią w 84 min. przy 0:0 i 2 gole w 90 i 92. Ten drugi dedykowany wszystkim jego krytykom. Bardzo na niego liczę na MŚ 2010. I tyle na dziś 
jest gdzies transmisja w polskiej telewizji?
Mecz powinien być na Sportklub. Piszę powinien bo na ich stronie w programie tv jest jakiś dziwny błąd. Mecz środowy jest we wtorek a wtorkowy w środę
Ktoś pisał że transmisja meczu ma być na SPORTKLUBie ale właśnie nie wiem czy to prawda??? Może ktoś to zweryfikować?
http://www.sportklub.pl/content/blogcategory/9/66/lang,pl/
Będzie ciężko ale stawiam na wygraną 2:1. Ja tam i tak ten mecz ogladne newet po chińsku xD
Ja do Below w Wawie się przejdę chyba na ten mecz. Ktoś reflektuje? Bo na Sportklubie dupa: 20:45 Piłka nożna: Puchar ligi angielskiej, Manchester City – Arsenal (na żywo)
na sportklubie jest Man.Utd-Tottenham, jest po prostu błąd w ramówce, ponieważ srodowe mecze dali na wtorek a wtorkowe na srode, tak wiec mecz bedzie pokazywany.
No właśnie chciałem zapytać o co tu chodzi ale chyba Olivier już to wyjaśnił, Man City gra w środę a my we wtorek oba mecze na SportKlubie ;-)
a to super, ale ja i tak wolę się w knajpie napatrzeć i może nawet lekko urżnąć 
Barometr jeśli chodzi o takie lekkie urżnięcie jak poprzednio, to ja już na pewno nie przyjdę
fajny tekst na dear mr levy: "Need to score at least two goals to cancel out the penalty Utd will no doubt be given at a pinnacle moment in the game. Cluttenberg is the referee. Happy happy joy joy." 
czapla jednak dał się namówić - czyli dziś wspólnie chlejemy browary i spoglądamy na miny Mułów po ich porażce - bezcenne
PS Może ktoś z Wawy się jednak da namówić - może być wesoło 
2:1 po ciężkim meczu...oby oby...COYS!
Ciężki mecz i szansa dla wielu piłkarzy obu drużyn by pokazać się trenerowi. Dobrze że mecz jest na Sportklubie
. Mam nadzieje, że po dobrym widowisku Spurs wygra.
formę mamy dobrą, na pewno w ostatnich kolejkach gramy lepiej od MU, a na pewno ładniej.
Oczywiście to nie zawsze przekłada się na wynik, ale może tym razem...
Oczywiście to nie zawsze przekłada się na wynik, ale może tym razem...
niech to szlag! 
pewne rzeczy są niezmienne. co z tego, że Hutton, Bale dobrze, jak stare wygi: Jenas, Keane, Palacios- kiszka.
Środek pomocy do przerwy tragedia i nic dziwnego, że oba gole dla United weszły środkiem. Nienawidzę takich meczów - do przerwy United przeprowadzili dwa ataki i prowadzą 2:0. Ale paradoksalnie widać światełko w tunelu - oby tylko zaczęło wpadać, no i Palacios z Jenasem dostosowali się do gry bocznych sektorów boiska...
no Palacios już się nie dostosuje... zmiana, wchodzi Hudd
bez przesady, z piłką do bramki nie wejdziemy :/
Alan coś ty zrobił!!! wrrrrr
Nie dozyje zwyciestwa nad manU 
Bale najlepszy na boisku jeśli chodzi o nasz zespół
wypunktowali nas, tyle... szkoda:/
i po co te 3 minuty?
Zejdzmy z booiska i nie wyciagajmy wniskow...jak zwykle
Zejdzmy z booiska i nie wyciagajmy wniskow...jak zwykle
i po meczu...;/
Jutro pewnie przeczytamy ze Tottenham ciagle zaskakuje - tym razem przegrali tylko 2-0 ;/
Szkoda bo ManU byl dzisiaj do pokonania
Bentley to zly omen!
Jutro pewnie przeczytamy ze Tottenham ciagle zaskakuje - tym razem przegrali tylko 2-0 ;/
Szkoda bo ManU byl dzisiaj do pokonania
Bentley to zly omen!
Czytaj dalej