"Koguty" uzgodniły warunki umowy z defensywnym pomocnikiem Internacional - Sandro. Brazylijczyk łączony z nami był od sierpnia ubiegłego roku, prawdopodobnie dołączony do klubu przed zamknięciem styczniowego okienka transferowego.
- Mamy już wszystko uzgodnione - wynagrodzenie, długośc kontraktu i tym podobne, choć umowa nie jest jeszcze podpisana. - mówi agent piłkarza, Luiz Paulo Chignall dla The Guardian
Sandro jest gotowy dołączyć do Spurs. Wszystko teraz w rękach Tottenhamu i Interu, pozostały drobne szczegóły do sfinalizowania transferu.
Zdobycie 20-latka będzie zależec w dłużej mierze od sprzedaży rosyjskiego napastnika - Romana Pawliuczenki, za którego podobno Zenit St. Petersburg gotowy jest wyłożyć 10 milionów funtów.
Sandro coraz bliżej White Hart Lane
13 stycznia 2010
Spursmania
1 min czytania
5 487
Dyskusja
Komentarze (29)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Nie wiem czy to prawda, bo wcześniej też już o tym pisali i potem ucichło. Dobrze byłoby ściągnąć go teraz niż latem przepłacać po mistrzostwach świata.
Nawet Sky już o tym pisze.
Mamy z Internacional umowę o współpracy więc się dogadamy. O transferze pisał juz dobrze poinformowany człowieczek przed meczem z Wolves. Teraz widze że coś było na rzeczy. Kwestią chyba jest nie CZY tylko KIEDY Sandro do nas dołączy. Teraz miał przerwę w graniu bo rozgrywki b BRazylii zakończono na początku grudnia. Być może zaklepiemy go teraz ale gre zacznie za pare tygodni albo dopiero od nowego sezonu
To co czytacie, to tylko złudzenie optyczne. Przecież Harry.... A może wszystko co mówi Harry ma tyle wspólnego z prawdą, jak to że nieboszczyk jest to ten co leży na desce (a powinien być ten co z nieba strzyka, czyli deszczyk, który z kolei powinien leżeć na desce, a pada z nieba).
Uff jakie to trudne!!!!!
Uff jakie to trudne!!!!!
No właśnie czytam na Sky-u o tym transferze,więc coś musi w tym być.
to jest jakiś szczególny rodzaj defiacji, gdy wszędzie widzi się Keana i Redknappa nawet jeśli słowa o nich nie ma
A tak przy okazji: na International też mówi się Inter? Wiem, że znaczy to samo co włoskie Internazionale, ale czy ten brazylijski to też Inter to jakoś nigdy mi się nie obiło o uszy.
@aapa
http://ifotos.pl/img/blablabla_xxrxrh.gif
http://ifotos.pl/img/blablabla_xxrxrh.gif
wiem, że tak jest napisane i nie ma tu żadnego błędu. Tak po prostu pytam czy używa się tej nazwy potocznie. A że czasem potocznie używa się błędnie, to już inna sprawa (Anderlecht Bruksela, Glasgow Rangers, Chelsea Londyn)
zobaczymy
oby to była prawda i Sandro przybył na WHL 
sprzedajmy juz ten szrot i niech sandro jak najszybciej na Lane zawita.
A to przepraszam. Nie wiedziałem, że transframi w Spurs zajmuje się admin Spursmanii. pogratulować.
Wy się martwicie czy Bale wypali na lewej obronie pod nieobecność BAE a tymczasem Sandro może być kolejnym Bentleyem
Mam jednak nadzieję, że zaliczy piękną przygodę w Tottenhamie. Życzę jemu i sobie!
O co ci chodzi Raptus? wąchałeś coś dzisiaj? pier**lisz jakieś głupoty, nikt Cię nie rozumie, wrzucasz na ludzi. Relax homie!
"A może wszystko co mówi Harry ma tyle wspólnego z prawdą, jak to że nieboszczyk jest to ten co leży na desce"
W newsie Harry nie powiedział ani słowa o tym transferze tylko agent piłkarza. No ale jak się ma fotkę Redknappa nad biurkiem a na tapecie Keane'a to potem parę faktów może się popieprzyć. Chłopaki tak dziewczyny w podstawówce podrywali, cały czas mowili dziewczynom jakie są głupie a potem w domu ściągali plecaczek, brali jej zdjęcie i ... nie dokończę
W newsie Harry nie powiedział ani słowa o tym transferze tylko agent piłkarza. No ale jak się ma fotkę Redknappa nad biurkiem a na tapecie Keane'a to potem parę faktów może się popieprzyć. Chłopaki tak dziewczyny w podstawówce podrywali, cały czas mowili dziewczynom jakie są głupie a potem w domu ściągali plecaczek, brali jej zdjęcie i ... nie dokończę
jak to Sajmon nie łapiesz? Nie jeździsz czasem autobusem i nie wsiada jakiś ex-górnik solidnie podpity i zaczyna krzyczeć że my tylko żremy, sramy, uczymy się, pracujemy, jesteśmy pojebani i sztywni, zamiast pójść się napić. Albo w knajpie dosiada się pijaczyna i zaczyna ci przez 2 godziny gadać jacy teraz chuje rządzą światem że za komuny było lepiej, że on to w wojsku 2 lata był itd itd i powtarza się przez 2 godziny, a potem za tydzień znów to samo i znów to samo. Pod spodem masz idealny tego przykład tylko na szczęście nie w autobusie czy knajpie tylko na stronie internetowej
nie wiem czy Brazylijski mlodzik odnajdzie sie na twardych murawach Anglii...
Tymczasem Lyon kupił Dejana Lovrena z Dinamo Zagrzeb
"Starting from today, Dejan Lovren is officially a Lyon player having signed a contract with the club," said a Dynamo statement.
campbel znowu analowcem... :// szuja po " drugiej stronie ulicy" znowu :/
nie ma się co tą szujką przejmować. jego już w piłce nie ma
Ale Harry powiedział, że nie przewiduje żadnych zakupów. Jak to rozwój niktórych zatrzymuje się w wieku niemowlęcym, a im sie wydaje że idą do przodu i jescze wpadają w samouwielbienie.
No a ty Raptus pokazujesz za to, że urodziłeś się z klapkami na oczach 
Po co chodzić do knajpy na piwo, żeby spotkac górnika? Lepiej na cmentarz tam można spotkać Krzycha, Zbycha itp. może pomogą zrobić karierę. To jest wzór dla pewnych kręgów młodzieży. A reszta, to bydło, podludzie.
Czasami dochodzę do wniosku, że bycie bydlecym podludziem jest całkiem fajne... ;D
A dla mnie przyjście Sandro blokuje możliwość gry trzem zawodnikom. Co prawda fajnie jest stosować system rotacyjny, ale równie dobrze byłoby, gdyby zawodnicy przystosowywali się do pewnych systemów, grali na podobnych pozycjach, a nie raz na środku, a raz na boku pomocy. No bo tak. Załóżmy, że kupiliśmy Sandro. I co wtedy? Z pomocy śmyra nam Huddlestone. Czyli jeden out, bo to jego miejsce najprawdopodobniej zajmie Sandro. Kranjcar obok Modricia na środku? Teraz już w żadnym wypadku. Dalej nie mamy klasycznego lewego skrzydła, więc grać tam będzie jeden z dwójki Chorwatów, co oznacza, że ten drugi częściej siadał będzie na ławie. Pytanie, który? Chyba, że odpuszczamy sobie Palaciosa. Wyobrażacie sobie aktualnie skład bez generała? Wtedy na środku może grać Modric z Sandro, a Kranjcar na boku. Ale tu rodzi się kolejna zagwostka, kto, będąc całkowicie zdrowym na umyśle, posadzi Wilsona na ławie. Trzecim zawodnikiem (Huddlestone, ktoś z trójki Palacios/Modric/Kranjcar) jest Jenas. I to jego pozycja ucierpi najbardziej, bo po przybyciu Sandro nie widzę go nawet na ławce rezerwowych. Co prawda HR będzie go trzymał w składzie "na wszelki wypadek", ale czy naprawdę jest sens? Być może nazwiecie to kompletem bogactwa, ale naprawdę nie wydaje mi się, że aktualnie najbardziej potrzebujemy kolejnego środkowego (w tym wypadku nawet defensywnego) pomocnika, jeśli możemy wystawić tam: Modricia, Kranjcara, Palaciosa, Jenasa, Huddlestone'a, powracający Livermore, a nie zapominajmy, że jest też Jamie O'Hara. Super, że chcemy sprowadzić przyszłą gwiazdę światowej piłki nożnej, ale chyba pomyliły się nam pozycje... Takie moje zdanie 
raku nie myśl tak. To jest Tottenham. U nas nie może być za dużego wyboru w pomocy czy w obronie. Jakoś napastnicy nam się tylko nie kruszą. Ale jak się raz kiedyś pokruszyli to Lee Barnard musiał grać
Dokładnie Pawle. Poza tym raku ja sobie wyobrażam środek Niko - Sandro - Luka - Lennon, ale może nie jestem przy zdrowych zmysłach
Tylko sprzedajmy tego Jenasa najpierw
I 14 milionów wydane na Palaciosa, by po roku siedział na ławce? Nie ma to jak interesy.
Jeden podstawowy błąd popełniłeś Raku w tym rozumowaniu
Jeśliby przyszedł Sandro i posadził kogokolwiek na ławie to znaczyłoby, że jest od niego lepszy. A skoro miejsce słabszego zawodnika zajmuje lepszy to znaczy, że drużyna się wzmacnia, jej siła rośnie. Jeśliby Ranieri do nas trafił i zepchnął JJ'a poza ławę nawet a Toma zredukował do pozycji JJ'a to by nam na dobre wyszło. Taka wymiana słabszych ogniw na mocniejsze. Zakładając, ze to nie Brazylijczyk powędruje zwiedzać West Stand i okolice.
Czytaj dalej