Wilson Palacios chce w przyszłości przejść do Realu Madryt. Nasz zawodnik przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że chciałby się sprawdzić w hiszpańskiej La Liga.
25-letni pomocnik przyjechał do Wielkiej Brytanii w 2007 roku. Od tego czasu imponuje swoją grą. Dobra postawa w barwach Birimingham i Wigan zaowocowała jego transferem do Tottenhamu. Zawodnik Hondurasu w styczniu 2009 roku kosztował nas 12 milionów funtów. Od czasu, gdy pojawił się na White Hart Lane wciąż notuje dobre występy.
Jak się okazuje Palacios nie chce na tym poprzestać. 25-letni piłkarz liczy bowiem na grę w Hiszpanii. W szczególności pragnie on występować w barwach "Galacticos". Jestem bardzo szczęśliwy w Tottenhamie, ale będę starał się pracować nad transferem do większego klubu - przyznał zawodnik w rozmowie z "The Sun". Marzę o grze w Realu Madryt - dodał.
Palacios marzy o Realu Madryt
10 marca 2010
Barometr
1 min czytania
4 483
Dyskusja
Komentarze (14)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
No życzę mu tego z całego serca 
Z jednej strony The Sun jest znane z preparowania pytan i wyrywania odpowiedzi z kontekstu, wiec co dokladnie powiedzial Wilson pewnie sie nie dowiemy, z drugiej pilkarz, ktory na pytanie czy chcialby grac kiedys w Realu Madryt odpowie "nie", albo klamie, albo jest fanem Barcelony i marzy mu sie gra w barwach Blau Grany, albo jest zwyczajnie glupcem bez ambicji
Wiec specjalnie te slowa nie powinny nas martwic, bo fakty sa takie, ze jesli po jakiegokolwiek naszego pilkarza zglosi sie klub pokroju Realu Madryt, ten odleci na skrzydlach
The Sun tradycyjnie majstruje wyrywaniem z kontekstu i/lub słabym tłumaczeniem
?Suena atrevido decir que Wilson puede jugar en el Real Madrid o el Barcelona?
No, para nada. Eso sería maravilloso. Trabajo intensamente para poder mejorar y si un día se da la posibilidad sería hermoso. Me encantaría jugar para el Real Madrid. - z oryginalnego wywiadu. Jak dziennikarz pyta piłkarza czy możliwe, że Wilson zagra kiedyś w realu lub barcie, to raczej naturalne, że odpowie, że ciężko pracuje i jeśli pojawi się kiedyś taka możliwość to chętnie.. z igły widły
No, para nada. Eso sería maravilloso. Trabajo intensamente para poder mejorar y si un día se da la posibilidad sería hermoso. Me encantaría jugar para el Real Madrid. - z oryginalnego wywiadu. Jak dziennikarz pyta piłkarza czy możliwe, że Wilson zagra kiedyś w realu lub barcie, to raczej naturalne, że odpowie, że ciężko pracuje i jeśli pojawi się kiedyś taka możliwość to chętnie.. z igły widły
Może wkrótce się dowiemy o czym marzą inni piłkarze, może nawet otworzymy dział: pobożne życzenia!
No tak czapla - na Sky Sports brzmiało to inaczej
Na The Sun nie wchodziłem nawet, bo wiadomo, jak tam byłoby to przedstawione. Ale swoją drogą jak Lassane Diarra tak wypalił w Realu to czemu Palaciosowi miałoby się nie udać? Oczywiście wolę go u nas, chyba, że zarobimy na nim fortunę.
I co, fortuna będzie po murawie biegać? 
Fortuna będzie po murawie spływać 
Popraw na Hondurasu xD
Pozdro
Pozdro
Jak zwykle sezonowcy grają w naszym klubie...
dzięki za czujność Pablo
Dla mnie ten nius nic, a nic nie znaczy, ot taka ciekawostka, a może i to nie...
ciekawostka - po prostu nic się nie dzieje i to był dziś news dnia o Spursach. Nie zawsze możemy wrzucać coś super interesującego
nie puszczać go - chyba że za 25 baniek
Rafo o czym ty prawisz ? Z niewolnika nie ma zawodnika. Będzie chciał to i tak odejdzie.
Czytaj dalej