Według najnowszych doniesień z Wielkiej Brytanii, Tottenham rozpoczął już poszukiwania ewentualnego następcy Luki Modricia, który łączony jest z transferem do Realu Madryt.
Jeśli chorwacki playmaker trafi na Santiago Bernabeu, działacze Tottenhamu Hotspur będą zmuszeni do znalezienia jego następcy. Prasa wymienia kilka nazwisk zawodników, którzy mogliby trafić na White Hart Lane. W gronie tym znajduje się między innymi Nuri Sahin czy Joao Moutinho. Ostatnio do tej dwójki dołączył także Gylfi Sigurdsson.
Przedstawiciele Tottenhamu rozpatrują obecnie kilka scenariuszy. Jednym z nich jest ściągnięcie w ramach rozliczenia z Realem Nuriego Sahina, młodego pomocnika Realu Madryt, który jednak nie otrzymuje od Jose Mourinho zbyt wielu szans gry.
Kolejnym pomysłem jest transfer portugalskiego pomocnika Joao Moutinho z FC Porto. W tym jednak przypadku ewentualne przejście reprezentanta Portugalii na White Hart Lane może się wiązać z podpisaniem przez Andre Villasa-Boasa kontraktu z londyńskim klubem.
Ostatnio na giełdzie następców Modricia pojawiło się jednak kolejne nazwisko. Jest to Gylfi Sigurdsson - islandzki pomocnik, który zrobił niemałą furorę w Premier League podczas swojego wypożyczenia z Hoffenheim do Swansea City. O Sigurdssona Tottenham będzie musiał jednak walczyć z wymienionym wyżej Swansea oraz Liverpoolem.
Kto zastąpi Modricia?
24 czerwca 2012
Staszek
2 min czytania
8 286
Dyskusja
Komentarze (19)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
To tylko spekulacje, jak na razie to nie wpłynęła żadna oferta za Modricia. Poza tym w to ze Real się interesuje Modriciem to trudno mi uwierzyć, mają mnóstwo pomocników. Jak wspomniałeś Jose kupił Sahina któremu nawet nie dał pograć. Jest Kaka który nie gra tyle ile by chciał. Myślę że Levy odrzucając ofertę na 40 baniek dał ludziom wiele do myślenia. Tylko idiota przyszedłby teraz z ofertą ponięj 35 mln
Z tego co wiem to Swansea już wykupiła Sigurdssona, dziwne że mieliby go sprzedawać jeszcze w tym samym okienku
Nie wykupili. Transfer został wstrzymany po odejściu Rodgersa do Liverpoolu.
Po przenosinach Rodgersa do Liverpoolu Sigurdsson wstrzymał się z transferem i w chwili obecnej nadal jest piłkarzem Hoffenheim 
Sigurdsson dobry piłkarz, ale to nie Moutinho czy Sahin, piłkarze którzy byli/są liderami w poważnych klubach, wiedzą co to presja wyniku. Zastąpienie Modricia wiązałoby się z taką presją i muszę powiedzieć że Moutinho całkiem nieźle radził sobie z zadaniem playmakera w meczu z Czechami
Sahin też dałby radę pod warunkiem że niebyłby tak kontuzjogenny. W Tottenhamie mieliśmy już trochę zawodników którzy byli zdolni do gry raptem przez kilka miesięcy w roku dlatego z wymienionej trójki mimo ogromnych umiejętności jest u mnie na trzecim miejscu. Na pierwszym Moutinho, a drugi Sigurdsson, który umiejętności ma, ale tak jak napisał Varba, mogłoby go to trochę przerosnąć.
Szkoda Modrica, ale jego odejście jest już raczej nieuniknione, chłopak marzy o sukcesach, a nie możemy sobie pozwolić na kolejne okienko w stylu "zostaniesz albo klub kokosa", bo istnieje spore ryzyko, że do klubu przylgnie etykietka "więzienia" i trafiać do nas będą sami kamikadze
Z zawodników wymienionych w artykule - Moutinho albo Sahin, fantastyczni zawodnicy, tak jak już wcześniej wiedzą co to jest gra pod presją, mają umiejętności, pewne obawy budzą ostatnie urazy Sahina ... Sigurdsson to taka opcja "rezerwowa", poza tym nie jest to zbyt ofensywny zawodnik?
Modrić nie może odejść...Levy raczej nie wykupi od City Adebayora,musi myśleć nad jakimś konkretnym napadem bo w tej chwili jest cienko.;/
Modrić nie może odejść...Levy raczej nie wykupi od City Adebayora,musi myśleć nad jakimś konkretnym napadem bo w tej chwili jest cienko.;/
Myślę że Moutinho byłby najlepszym rozwiązaniem, bo Sahin podczas pobytu w Realu stracił formę i nie można być pewnym, czy ją odzyska...
Nie wierzę że zatrzymywanie Modricia na siłę świadczyłoby źle o klubie. Mi się wydaję że sprzedawanie swoich najlepszych piłkarzy świadczy gorzej. Przez zatrzymywanie Modricia pokazujemy ambicje, że mamy pieniądze i interesuje nas budowanie drużyny a nie jej osłabianie.
Zatrzymywanie go kolejny sezon na siłę będzie oznaką głupoty, nie ambicji. Lepszej antyreklamy chyba nie będzie dało się zrobić
Choćbyśmy nawet zbudowali tę drużynę wg planu i zgodnie z ambicją, to dalej będziemy lata świetlne za Realem. Przy Chelsea jeszcze dało się dyskutować, ale są kluby, przy których wszystkie argumenty Tottenhamu wypadają bardzo blado. Zresztą, mam już dość tej ciągłej wojny z Luką/o Lukę. Sprzedać i kupić kogoś, kto będzie chciał biegać (chociaż przez chwilę) po WHL.
Kto z ambicjami przyjdzie do klubu który wyprzedaje najlepszych piłkarzy, no może Sigurdsson i walczymy o tytuł. Może Wes Hoolahan zastąpi Modricia a Moses z Wigan zastąpi Bale, bo jak sprzedajemy to Bale sobie zażyczy transfer. Wtedy bierzemy Martineza lub Moyesa, bo problem menadżera też się rozwiąże. Żaden poważny kandydat nie będzie chciał przyjść do klubu który sprzeda mu dwóch najlepszych piłkarzy, a musi najpierw kupić sobie porządnego napastnika. Z zastąpieniem Modricia to będzie jak z zastąpieniem Berbatova Pavlyuchenko. Podobnie się dla nas skończy!
Ewentualnych następców znalazłoby się kilku. niewiele gorszych czy równie klasowych. pytanie czy uda nam się ich wyciągnąć. Moutinho bym chętnie u nas widział, ewentualnie Montolivo czy chociażby Milan Badelj.
Montolivo troche dzisiaj podpadł, potargujmy sie za niego
nawet podobny do Luki z mordki 
Ludzie o czym wy mówicie, Montolivo niedawno podpisał kontrakt z Milanem nie sądzę że w tym samym okienku zmieni klub dwa razy
Nie pamiętam gdzie, ale widziałem wzmiankę, że być może będziemy zainteresowani sprowadzeniem Eriksena z Ajaxu. Według mnie byłaby to najlepsza opcja.
Eriksen? już jest wypromowany w Europie, za drogi..
Moutinho chętnie bym widział w Spurs ale jest jedno pytanie - czy poradziłby sobie w Anglii?
Czytaj dalej