Sztaby medyczne reprezentacji Anglii i Tottenhamu Hotspur doszły do wniosku, że Ledley King, podstawowy obrońca "Kogutów" nie powinien brać udziału w zgrupowaniu kadry narodowej i został odesłany na lekarskie konsultacje do swojego klubu. Oznacza to, że piłkarz nie wystąpi w meczu towarzyskim przeciwko Słowacji ani w spotkaniu eliminacyjnym do Mistrzostw Świata przeciwko Ukrainie.
Powołanie Kinga na zgrupowanie reprezentacji było dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Piłkarz, który od dłuższego czasu nie może brać normalnego udziału w treningach, został niespodziewanie wezwany przez Fabio Capello do 24-osobowej angielskiej kadry.
Trener Tottenhamu, Harry Redknapp po powołaniu Kinga wpadł we wściekłość, sugerując, że jeśli Ledley wystąpi w spotkaniu przeciwko Ukrainie, nie będzie mógł zagrać w ważnym meczu ligowym, gdy Spurs zmierzą się z Blackburn.
Lekarze reprezentacji Anglii przyjrzeli się jeszcze raz dokładnie dolegliwościom Kinga i uznali, że najsensowniej będzie, jeśli zawodnik Tottenhamu zacznie kurować kontuzjowane kolano w swoim klubie.
"King wraca do Tottenhamu, by w przerwie reprezentacyjnej poddać się potrzebnym zabiegom rehabilitacyjnym. Zawodnik, który przez tak długi okres czasu trenuje indywidualnie, mając na karku bolesną dolegliwość, nie może, wystąpić w meczu reprezentacji Anglii."- głosi komunikat wydany przez angielską federację piłkarską.
King wraca do domu
24 marca 2009
Marcin
2 min czytania
2 130
Dyskusja
Komentarze (12)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Nie ma sie co martwic, lepiej dla nas ;]
Szkoda mi Kinga ale jak przeczytałem wywiad z jego fitness coach to się cieszę że nie będzie grał, mamy dobry zwycięski skład nie chcę żeby coś się zepsuło z powodu kontuzji, jakby był Polakiem to inna historia ale co mnie obchodzi reprezentacja Anglii
http://www.guardian.co.uk/football/2009/mar/14/ledley-king-interview-tottenham-hotspur Taki załącznik...
Harry ma racje, to jest niesamowity zawodnik. Jego gra stoi na światowym poziomie mimo tej dolegliwości. Sądzę jednak, że dobry środkowy obrońca to mus w letnim okienku :/
Słuszna decyzja dla wszystkich. Ryzykować zdrowie na jakieś mało ważne mecze ??? ME lub MŚ to co innego ...
Słuszne rozwiązanie, zdrowie zawodnika przecież najważniejsze, a w jego miejsca można powołać...Woodgate'a.
Natomiast nie uważam że potrzebujemy środkowego obrońcę, mamy Woody'ego, Kinga, Dawsona, Corlukę i utalentowanego o robiącego postępy Dervite
Natomiast nie uważam że potrzebujemy środkowego obrońcę, mamy Woody'ego, Kinga, Dawsona, Corlukę i utalentowanego o robiącego postępy Dervite
King jest w świetnej formie, ale problem polega na tym, że jak to powiedział "
o meczu kolano mam tak spuchnięte, że prawie nie mogę nim poruszać". Niestety zagra jeden mecz i później musi odpoczywać. Treningi na basenie i siłowni, a nie na boisku... Dobrze, bardzo dobrze się stało. Potrzebujemy go w tej chwili w Spurs, a nie w reprezentacji Anglii.
Z jednej strony spoko bo ostatnie mecze pokazaly ze Ledley jest nam narazie niezbedny natomiast z drugiej szkoda.Zawsze jest milo widziec kogutow w kadrze albionu
Pewnie, że miło Roman. Tyle tylko, że później może być średnio miło bez niego w ważnych meczach. Wiesz jak to z Kingiem jest...
dobra powołają go na finał MŚ, strzeli hat-tricka i zostanie królem całej Anglii.
Mam pytanie...czy kontuzja Kinga jest kontuzją, z którą będzie już musiał grac do końca życia skazujac nas co jakiś czas na swoją nieobecnosc, czy może jest jakaś szansa, że np. w ciągu roku zostanie to definitywnie wyleczone?
Z tego co wiadomo, to raczej to pierwsze niestety chociaż tak do końca nikt nigdy nie mówił np. o jakiejś operacji. Zakładając jednak, że zabieg i rehabilitacja zajęła by troche czasu, to w jego wieku nikomu się do tego nie pali. Sam nie wiem jak to z nim jest.
Czytaj dalej