Harry Redknapp wciąż czuje pewien sentyment do swojego byłego klubu. Wierzy, że Portsmouth pomimo porażki, utrzymają się w lidze. The Pompeys po 9 kolejkach są w strefie spadkowej.
- Przypuszczam, że Portsmouth utrzymają się. Nie jestem do końca tego pewien. To trudne miejsce do opuszczenia. Sezon jest długi, a wydostanie się nie jest łatwe. Sądzę, że zdołają to zrobić.
- W pierwszej połowie, mieli szansę, kiedy Dindane powinien strzelić. To była wspaniała okazja. Gdy prowadziliśmy 2:0, sądziłem, że nie przegramy tego meczu. Jednakże pokazali ducha walki i charakter. Pod koniec graliśmy nieco słabiej, dlatego wpuściłem trzeciego stopera. To przypadek, że dowieźliśmy wynik do końca.
Harry nie zapomniał wspomnieć o czerwonej kartce Jermaina Defoe, który w chamski sposób sfaulował przeciwnika.
- To była czerwona kartka. Powiedziałem Defoe przed meczem, jak i w przerwie, żeby nie reagował, jeżeli zostanie sfaulowany.
Boss wypowiedział się również na temat kibiców z Fratton Park.
- Byli fantastyczni, to dobrzy ludzie. Pamiętają nasze wspaniałe czasy.
Harry Redknapp po meczu
17 października 2009
Spursmania
1 min czytania
3 275
Dyskusja
Komentarze (5)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Czy wiadomo może na ile Defoe poleci? Bo kiepsko będzie, jak ominie go mecz z analami.
Harry swój chłop !
To przypadek, że dowieźliśmy wynik do końca
?
Specjalnie tak powiedział, żeby trochę podlizać się gościom z Portsmouth
A Defoe poleci na max 2 mecze raczej.
Pawełku, ale Harry mówił o Pompejach 
Czytaj dalej