Jermain Defoe jest przekonany, że pomimo słabszych występów w ostatnim czasie Tottenham Hotspur stać na zwycięstwo nad Chelsea. Mecz rozegrany zostanie w najbliższą sobotę.
Podczas gdy borykająca się z różnymi problemami na przestrzeni całego sezonu Chelsea powoli wychodzi na prostą, zawodnicy Tottenhamu sami komplikują sobie życie, rozdając punkty na prawo i lewo. Jermain Defoe jest jednak przekonany, że Koguty są na tyle mocne, by pokonać Chelsea na ich terenie.
- Lubimy grać z silnymi drużynami - przekonuje reprezentant Anglii.- To będzie bardzo dobre widowisko. Nie możemy się już doczekać tego starcia. Musimy zebrać się w sobie, jeśli chcemy posmakować gry w następnej edycji Ligi Mistrzów.
Zadanie, jakie czeka Tottenham, nie jest jednak przysłowiową bułką z masłem. Koguty nie wygrały bowiem na Stamford Bridge od 21 lat. Defoe ma nadzieję, że złą passę uda się przełamać w sobotę.
- Każdy mecz traktujemy teraz jak finał. Musimy tak myśleć, jeśli chcemy wygrywać.
Chelsea podejmie Tottenham w najbliższą sobotę. Początek meczu na Stamford Bridge o 18:30.
Defoe: "Możemy pokonać Chelsea"
26 kwietnia 2011
Spursmania
1 min czytania
7 366
Dyskusja
Komentarze (2)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Chyba nieco nadmierny optymizm ze strony Defoe . W Sobotę czeka nas bardzo trudna misja , jeśli przegramy to już doszczętnie tracimy szanse na Top 4 . Mam nadzieje że wszyscy wyjdą z takim nastawieniem jak JD , bo tylko wtedy faktycznie możemy wygrać z Chelsea .
Mi już się nie chce słuchać napinki przedmeczowej. Nasz środek pola to jest porażka, zero pressingu, wszystkie ataki kończą się na naszej linii obronnej, aż zaczynam tęsknić za Palaciosem. Może i chłopak słabo grał w ataku ale przynajmniej potrafił przejąć piłkę w środku pola, sfaulować kiedy trzeba. A teraz łupią nam 7 bramek w 3 meczach na WHL gdzie przedtem zajęło by to pół sezonu. Jak Harry nie poustawia obrony to z naszym napadem słabo to widzę!
Czytaj dalej