Destiny Udogie nie zagra w sobotę na Stamford Bridge. Włoch opuścił już poniedziałkowe zwycięstwo z Coventry City 3:1 — wtedy z ostrożności, po dolegliwościach kolana — i ta sama ostrożność wyklucza go z wyjazdu do Chelsea.

„Destiny wciąż odczuwa ból. Może w przyszłym tygodniu będzie dostępny” — powiedział De Zerbi klubowym mediom. Tottenham podejmuje Crystal Palace 31 października i to właśnie ten termin jest realnym celem powrotu lewego obrońcy.

Problem, który ciągnie się od 2023 roku

Kontuzje towarzyszą Udogiemu od przyjścia do Tottenhamu latem 2023 roku — od tamtej pory nie rozegrał sezonu dłuższego niż 36 spotkań, a z powodu urazów stracił łącznie 324 dni. W obecnych rozgrywkach wyszedł w pierwszym składzie zaledwie w dwóch meczach Premier League.

Na konferencji prasowej przed starciem z Chelsea De Zerbi nie ukrywał, że przerwa w treningach utrudnia pracę z zawodnikiem. „Po Manchesterze United z nim nie pracowałem i to jest problem” — przyznał trener, dodając, że razem ze sztabem medycznym szuka najlepszego rozwiązania dla 23-latka.

Na lewej stronie wyboru nie brakuje

Włoch wskazał jednocześnie, że ma w tym sektorze kilka wariantów: Andrew Robertson, Ben Davies, a przy ustawieniu z trójką obrońców także Mickey van de Ven. Szkot miał co prawda drobny uraz w meczu z Coventry, ale De Zerbi potwierdził, że reprezentant Szkocji jest w pełni dyspozycyjny.

Alternatywą pozostaje Archie Gray, który w przeszłości grał już na lewej obronie, choć w tym sezonie częściej zastępował kolegów po prawej stronie. Trener nie szczędził mu pochwał: „Gra bardzo dobrze. W Manchesterze jako prawy obrońca zagrał bardzo dobrze, z Coventry na różnych pozycjach również”. Według De Zerbiego 20-latek staje się dojrzałym zawodnikiem, a nie tylko młodzieżowcem — rozumie grę, zasady taktyczne i zajmowanie przestrzeni.

Znak zapytania przy Adarabioyo

Niepewny pozostaje również udział Tosina Adarabioyo, który w poniedziałek zaliczył pierwszy pełny występ w Premier League w barwach Tottenhamu i w sobotę mógłby zagrać przeciwko swojemu byłemu klubowi. „Tosin — musimy zobaczyć. Jeszcze nie zdecydowaliśmy” — uciął De Zerbi.

Chelsea podejmie Tottenham w sobotę o 18:30 w ósmej kolejce Premier League. Tydzień później Spurs zagrają u siebie z Crystal Palace — i to na ten mecz kibice mogą liczyć na powrót podstawowego lewego obrońcy.