Echa letniego okienka transferowego jeszcze nie milkną. Tym razem chodzi o Romana Pavlyuchenkę.
Harry Redknapp wyjawił w sierpniu, że ma jeszcze plany związane z pobytem Rosjanina na WHL przy czym zaznaczył, że transfer byłby możliwy jeśli klub otrzymałby wysoką ofertę.
Spartak Moskwa, od którego pozyskaliśmy napastnika, był zainteresowany sprowadzeniem go z powrotem do klubu. Przeszkodą dla działaczy okazała się zbyt wysoka cena.

"Oferowaliśmy 9 milionów funtów za jego transfer," powiedział Valery Karpin, trener rosyjskiego klubu.

"Mogli też otrzymać 11.5 miliona funtów wykorzystując opcję wypożyczenia - zapłacilibyśmy 1 mln i resztę kwoty po roku."

"Tottenham odrzucił jednak nasze propozycje. Powiedziano nam, że cena za Pavlyuchenkę wynosi 17.6 mln funtów," kontynuuje boss Spartaka.

"Zapłacenie takiej ceny byłoby dla nas absurdem."