Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie Tottenhamu z Sunderlandem. Obydwie drużyny stworzyły dogodne sytuacje jednak żadnemu piłkarzowi nie udało się w tym dniu trafić do siatki rywali.
Od mocnego akcentu mecz rozpoczęła ekipa Kogutów. Benoit Assou-Ekotto już w 4. minucie uderzył na bramkę Mingoleta jednak nieznacznie chybił.
Także kolejne szanse stwarzane przez zawodników Tottenhamu i Sunderlandu nie zostały wykorzystane.
Ponadto w pierwszej połowie miały miejsce dwie kontroweryjne sytuacje. Sędzia Chris Foy nie dopatrzył się dwóch zagrań ręką w polu karnym. Najpierw w wykonaniu obrońcy Czarnych Kotów Bardsleya a nastepnie pomocnika Tottenhamu, Scotta Parkera.
W drugiej połowie przed szansą na zdobycie gola stanęli miedzy innymi Gareth Bale oraz, po akcji z Lennonem, Van der Vaart.
Sunderland (4-4-2): Mignolet; Bardsley (Richardson, 80), Kilgallon, Turner, Colback; Larsson, Gardner, Cattermole (Vaughan, 76), McLean; Sessegnon, Bendtner. Unused subs: Westwood, Kyrgiakos, Bridge, Meyler, Ji Dong-Won.
Spurs (4-3-3): Friedel; Walker, Gallas, Kaboul, Assou-Ekotto; Parker, Modric, Sandro (Lennon, 65); Van der Vaart (Defoe, 83), Adebayor (Saha, 78), Bale. Unused subs: Cudicini, Nelsen, Kranjcar, Livermore.
Bez bramek na Stadium of Light
25 kwietnia 2012
Marcin
1 min czytania
4 961
Dyskusja
Komentarze (15)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Chelsea znowu fuksem wygrywa. Dlaczego My nie możemy mieć takiego szczęścia ?
Dokładnie 2 metrowy spalony sędziowie tego nie zauważyli, potem ta 2 bramka szczęśliwa. I właśnie w taki sposób tak wygrywa ta "dobra" chelsea.
Poziom meczu z obu stron bez komentarza. Mimo to, cenny punkt przywieziony z trudnego terenu - ten mecz w teorii był tym potencjalnie niepewnym i to się potwierdziło - w tym kontekście punkt to niezły wynik
No cóż skoro przyjechaliśmy tam po remis to cel osiągnęliśmy. Pytanie tylko czy jeśli na poważnie liczymy na trzecie miejsce to jest to dobra postawa. Patrząc na to że nasi grali na "stojaka", bo ja inaczej tego nie umiem określić wynik remisowy jest aż wynikiem remisowym. Kolejny kamyczek dorzucam do ogródka Parkera, może i w defensywie jest dobrze, daje dużo drużynie, o tyle w akcjach ofensywnych nie spisuję się najlepiej.
słaby mecz ze strony tottenhamu, zwłaszcza ze strony sandro, najgorszy mecz parkera w sezonie chyba assou-ekotto jak zwykle czyli od niesamowitych zagrań to jakiś bezsensownych strat. najbardziej chyba bolał brak zaangażowania, jak parker w 93 minucie wycofuje do swojej bramki...
pamiętajcie, że już w poniedziałek Spurs grają następny mecz... dwa dni przerwy to mało, dlatego trzeba podejść do tego z głową. jak wygrają z Norwich będzie dobrze.
Straszny mecz Sandro, dużo pomyłek, w tym dwie które mogły się skończyć bramkami gdyby nie to że je uratował co niestety go nie usprawiedliwia w żadnym stopniu, mnóstwo niecelnych podań:/ Mam nadzieję ,że Lennon niedługo wróci do formy i będzie gotowy na 90 min i wrócimy do starego dobrego Bale-Modric--Parker-Lennon z Ade i Vdv z przodu
Jak Man City pokona jutro Arsenal to remis mnie zadowoli, bo będziemy mieli punkt przewagi i wszystko w swoich rękach.
Ja nie mogę się wypowiedzieć,bo nie oglądałem tego meczu,i chyba dobrze że nie oglądałem.
Sandro chyba grał na gazie.
Halabala i Varba mają rację. Występ efektowny nie był i trzeba się z tym zgodzić. Ten zdobyty punkt, w ostatecznym rozliczeniu, może jednak okazać się bardzo cenny. Pod warunkiem, że City nie straci nawet punkciku na Emirates oraz (jak pisał Jackiees) sięgniemy po 3 punkty w poniedziałek. Tak więc pozostając wiernymi fanami Spurs - dziś musimy kibicować City
.
Pytanie jest jedno:
czy pozwolimy prześcignąć się znienawidzonemu Arsenalowi czy pragniemy zakwalifikować się do LM ?
Co jest ważniejsze ?
czy pozwolimy prześcignąć się znienawidzonemu Arsenalowi czy pragniemy zakwalifikować się do LM ?
Co jest ważniejsze ?
Jaki jest sens Twojego pytania Cubus ?? Jedno nie wyklucza drugiego. Przeczytaj je jeszcze raz i zastanów się...
Cholera, wczoraj jak to pisałem jakiś sens widziałem... dziś już nie widzę 
Dziś po meczu moje wypociny byłyby pewnie jeszcze gorszej jakości 
Czytaj dalej