Wygląda na to, że kibice Tottenhamu wcześniej dostaną swój świąteczny prezent w tym roku. Będzie nim wyczekiwany powrót lewego obrońcy Tottenhamu Benoit Assou-Ekotto. Kameruńczyk we wrześniu doznał kontuzji kolana, która wyeliminowała go z gry na trzy miesiące.

Benny, bo tak nazywany jest przez swoich sympatyków i kolegów z drużyny Assou-Ekotto, pozwolił sobie na żart, który miał odzwierciedlać jak długo był nieobecny. Obrońca Tottenhamu na swoim Twitterze napisał:

„Dziś trening z drużyną! Mam nadzieję, że pamiętam wszystkich imiona.”

Kameruńczyk zyskał sobie ogromną popularność wśród kibiców przez wyluzowane podejście do swojej profesji, a także przez zabawne wpisy na swoim Twitterze.

Wielu kibiców niecierpliwie czekało na Assou-Ekotto, bo widzą w nim częściowe rozwiązanie problemów Tottenhamu w obronie. Powrót lewego obrońcy równoznaczny jest z przesunięciem Jana Vertonghena na środek obrony. Po tym zabiegu kadrowym kibice oczekują poprawy beznadziejnego bilansu straconych bramek w tym sezonie.

Do treningów powrócił też Scott Parker i do optymalnego ustawienia brakuję tylko Younesa Kaboula i Walijczyka Garetha Bale’a. Bale może być do dyspozycji trenera już w niedzielnym meczu przeciwko Swansea.