Aston Villa w Capital One Cup
29 sierpnia 2013
michaoo
1 min czytania
2 783
Tottenham Hotspur wylosował drużynę Paula Lamberta w trzeciej rundzie Capital One Cup. Spotkanie zostanie rozegrane na Villa Park. Dokładnej daty jeszcze nie ustalono, ale wiadomo, że mecze pucharowe zostaną rozegrane w ostatnim tygodniu września.
Dyskusja
Komentarze (9)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Liczyłem na coś łatwiejszego. Jak AVB potraktuje to poważnie to można powalczyć ale pewnie będzie drugi garnitur wystawiał
i bardzo dobrze, ten puchar jest właśnie dla 'drugiego garnituru' ... który w tym sezonie prezentuje się zacnie, zatem nie ma powodów do panicznego strachu 
Taaa, drugi garnitur też wydaje sie być mocny
Ja się cieszę, że nic łatwiejszego nie wylosowaliśmy. Tak zamiast ogórków, dostaną na tyle wymagającego przeciwnika, że będą musieli błysnąć. Słabych każdy potrafi lać, a tak dostaliśmy team, przeciwko któremu będzie można sprawdzić prawdziwą siłę naszych zmienników.
Co masz na myśli mówiąc słabszych? Leeds które wyrzuciło nas z pucharu. Dla drużyn z Championship ten puchar więcej znaczy niż dla niektórych klubów z Premier League bijących się ze spadkiem. Zobaczymy, który garnitur wystawi Lambert
Zgodzisz się chyba ze mną, że Aston Villa ma zmienników mocniejszych niż wiele klubów z Championship pierwsze składy. A takim ławkowiczom również nie zabraknie ambicji, aby pokazać trenerowi, że zasługują na pierwszą jedenastkę. Nie chcę się z Tobą spierać o to, kogo lepiej by było wylosować, ale myślę, że taka Aston Villa to idealny rywal dla naszych rezerwowych, niezależnie od tego, czy Lambert wystawi pierwszy, czy drugi garnitur.
Wątpie żeby Lambert wystawił Ville w swojej najlepszej okzałości. Pewnie kluczowi usiądął na ławie a wtedy już chyba nic z ich strony nam nie grozi. Powtórka z sezonu 07/08? Jestem na tak.
ta... tak sobie myślę że w tym roku jest spora szansa na jakieś trofeum do kolekcji
Aston Villa... Zapowiada się ciekawie
. Wszystko zależy jak Lambert podejdzie do sprawy. Może się okazać, że upatruje swojej szansy na trofeum w tych rozgrywkach i specjalnie potraktuje je poważnie, chociaż to może się później odbić czkawką na grze w lidze. No cóż... pożyjemy, zobaczymy
.
Czytaj dalej