Tylko remis ze Swansea

17 września 2017, 11:19, Jakub Recenzja meczu
Tylko remis ze Swansea

Koguty wciąż nie mogą odnaleźć się na Wembley. W piątej kolejce Premier League zaledwie bezbramkowo zremisowały z Łabędziami mimo sporej przewagi przez cały mecz.

Taktyka Swansea na ten mecz była prosta do przewidzenia. Walijczycy bronili się całą drużyną na własnej połowie i czyhali na kontry. Tych było jak na lekarstwo, za to bronienie dostępu do własnej bramki wychodziło im bardzo dobrze. Pierwsza połowa toczyła się w wolnym tępie. Koguty lekko ospałe nie mogły przedostać się pod bramkę rywala. Jedynym groźnym momentem był strzał Kane z rzutu wolnego ale czujny na lini był Fabiański.

Druga połowa była już znacznie lepsza w wykonaniu graczy Pochettino. Tottenham był szybszy, bardziej zdeterminowany i groźniejszy. Bardzo ciężko było o stworzenie sytuacji w polu karnym. Jedną z niewielu miał Kane który z 7 metra trafił w poprzeczkę. Koguty większosć strzałów oddawały zza szesnastki jednak praktycznie wszystkie lądowały na trybunach. 

Nie pomagał również sędzia Mike Dean który nie podyktował dwóch ewidentnych jedenastek za faul na Aurierze oraz zagranie ręką. Nie można jednak obarczać winą za strate punktów sędziego. Tottenham mimo dużej przewagi w posiadaniu piłki i oddaniu 26 strzałów stworzył sobie za mało czystych sytuacji.

Nasza forma domowa wymaga natychmiastowej poprawy. Zdobyliśmy 2pkt na 9 możliwych grając na Wembley. Dla porówniania, przez cały poprzedni sezon grając na WHL straciliśmy tylko 4pkt.

We wtorek do Londynu przyjedzie Barnsley FC z którą czeka nas pojedynek o awans do 4 rundy Pucharu Ligi.

Źródło: własne

1 komentarz ODŚWIEŻ

varba
17 września 2017, 14:56
Nie rozumiem o co te pretensje, zwłaszcza tych co chwalili nasze okno transferowe. Obwinianie trenera i śmieszna komentarze. Ja dokładnie opisałem wam ten scerariusz, jak to będzie wyglądało, kiedy będzie trzeba wprowadzić ofensywną zmianę, a wszyscy nasi podstawowi zawodnicy będą już na boisku. Macie swojego Llorente, wszedł i znikł, graliśmy w 10. Człowiek który dubluje się z Kanem. Wiedziałem że tak będzie, bo to nie jest gracz kreatywny. Zaakceptowaliście brak wzmocnień w ofensywie, to powinniście iść za ciosem i bronić trenera i drużynę po takich wynikach.
0
MatMar
18 września 2017, 01:22
Clement postawił autobus, a Poch nie wiedział, co z tym fantem zrobić. Tyle. 90 kilka minut walenia głową o mur.
0
Wolff
17 września 2017, 18:48
Jeśli chodzi o Llorente to jeżeli byłby uzupełnieniem składu to byłbym zadowolony. Trzeci doświadczony już napastnik potrafiący grać głową. Problem w tym, że my znów zostajemy z dwoma napastnikami o bardzo podobnej charakterystyce przy grą oboma jak w ostatnim meczu i nadal niewielką możliwością zmiany stylu gry. Wolałbym rozwiązanie z różnymi charakterystyką napastnikami coś jak Berba i Kean. Co do wzmocnień w ofensywie to nie będę się wypowiadał bo znów będzie, że mamy skład na mistrza, kogo chcemy wyrzucić ze składu czy argument finansowy, zapominając, że potrzebujemy silnej ławki rezerwowych wywierającej presję na całym pierwszym składzie nie tylko obronie. Zresztą widać to trochę po ławce z ostatniego meczu, gdzie połowa to gracze defensywni, Winks, który jest perspektywiczny ale nikogo nie wygryzie na razie i Llorente. W tamtym sezonie bramki strzelało głównie trzech zawodników i wydaje mi się, że nikt nie zastanawia się co będzie jak jeden lub dwóch się przyblokuje.
Mam nadzieję, że rację mają Ci, którzy mówią, że powoli się rozkręcamy i potem będą już "tylko" zwycięstwa bo wypadnięcie po za Top 4 może nas kosztować w szatni.
0

forum dyskusyjne

tabela ligowa

poprzedni mecz następny mecz

kontuzje / pauza

ankieta

zdjęcie tygodia

statystyki

reklama

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się