Zwycięski pierwszy sparing. Tottenham 4:2 PSG

23 lipca 2017, 13:39, Jakub Recenzja meczu
Zwycięski pierwszy sparing. Tottenham 4:2 PSG

Dzisiaj w nocy Tottenham rozegrał swój pierwszy sparing podczas obozu przygotowawczego w USA. Lepiej to spotkanie rozpoczeli mistrzowie Francji. Już w 5 minucie meczu Paryżanie strzelili pierwszą bramkę. Rabiot w prosty sposób ograł Carter-Vickersa, wyszedł na czystą pozycje i wyłożył piłkę Cavaniemu który musiał tylko trafić do siatki.

5 minut później było już 1:1. Fantastycznym strzałem popisał się Eriksen. Duńczyk z około 25 metrów kapitalnie podkręcił piłkę, ta odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.

Na prowadzenie Tottenham wyprowadził Eric Dier. Bramka była jednak dość komiczna. Anglik wyszedł pressingiem do bramkarza PSG który tak nieudolnie wybił piłkę że ta trafił Dier'a a następnie poturlała się do bramki.

Przed przerwą gola na 2:2 strzelił Pastore. Argentyńczyk miał zdecydowanie za dużo miejsca z lewej strony boiska i bez problemów wykorzystał dobre podanie strzałem pod poprzeczkę.

W drugiej połowie czerwoną kartę otrzymał golkiper PSG za zagranie ręką poza polem karnym. Mimo gry w przewadze dopiero w 80 minucie Spurs wyszli ponownie na prowadzenie. Bramka ponownie padła po uderzeniu zza pola karnego jednak tym razem strzelcem był Toby Alderweireld.

10 minut poźniej wynik meczu ustalił Harry Kane pewnie wykonując jedenastkę podyktowaną za zagranie ręką.

Koguty z Orlando pojadą do New Jersey gdzie rozgerają drugi z trzech sparingów w ramach tournee po USA. Tym razem przeciwnikiem będzie AS Roma.

Paris Saint-Germain (first half): Trapp, Alves, Kimpembe, Marquinhos, Kurzawa, Motta, Rabiot, Guedes, Pastore, Giovani Lo Celso, Cavani.

Paris Saint-Germain (second half): Trapp, Alves (Nkunku 68), Kurzawa (Yuri 68), Marquinhos, Kimpembe, Matuidi, Guedes (Areola, 46), Pastore (Di Maria 68), Motta (Callegari 68), Bernede, Jese.

Spurs (first half): Lloris (c), Walker-Peters, Carter-Vickers, Vertonghen, Davies, Dembele, Dier, Eriksen, Onomah, Nkoudou, Janssen.

Spurs (second half): Vorm, Trippier, Alderweireld, Wimmer, Davies, Dembele (Winks 60), Wanyama, Oakley-Boothe, Eriksen, Dele, Kane.

Goals: PSG - Cavani 6, Pastore 37; Spurs - Eriksen 11, Dier 18, Alderweireld 82, Kane 88 (penalty).

Yellow cards: PSG - Jese 59; Spurs - Alderweireld 70.

Red card: PSG - Trapp 46.

 

Źródło: własne

1 komentarz ODŚWIEŻ

Pep
23 lipca 2017, 15:27
Oglądałem cały mecz i muszę przyznać, że wynik wcale nie odzwierciedla jakości gry. Fatalna gra w obronie dwóch młodych zawodników Vickers'a i K. W. Peters'a (o ile ten drugi czasem mógł się podobać w grze ofensywnej). Największe zagrożenie zespół PSG stwarzał właśnie z powodu braku prawego obroncy na swojej pozycji, w ten sposób straciliśmy dwie bramki. Janssen zalicza kolejne bezbarwne spotkanie, czym udowadnia, że nie pasuje do naszego zespołu, która to już nie wykorzystana szansa... N'kodou następny jeździec bez głowy w naszych szeregach, w którym poza szybkim sprinter nie dostrzegam kompletnie nic... Na pochwałe z mojej strony zasługuja jedynie najlepszy moim zdaniem Dembele, który grał z niesamowitym spokojem i lekkością, a także Diera Eriksena i wprowadzonego Toby'ego naszą skałe, która jak można było zobaczyć, potrafi również huknąć jak z armaty. Reszta zawodników zaliczyła przeciętne spotkanie. Na duży plus jako grę całego zespołu zaliczyłbym wysoki i intensywny pressing, który powodował duże zamieszanie w szeregach zespołu Emery'ego, a nawet przyczynił się do strzelenie przez nasz zespół jednej, dość kuriozalnej bramki. Mam nadzieję, że ten mecz da dużo do myślenia Pochettino i ten ściągnie jakiegoś napastnika w okienku, bo holender nie pomaga, a samym Kane'm nie zwojujemy ligi oraz ligi mistrzów.
Edytowano dnia: 23 lipca 2017, 15:53
1
trzaskal
23 lipca 2017, 20:08
Masz rację Pep. Mi raczej chodziło o łapanie doświadczenia przez młodych. Nie był to dobry występ defensywny ale ofensywnie sprawia świetne wrażenie. Tak , widziałem jak wolno wracał ale tak jak Michał napisał: Rose sprzed 2-3 lat. Nie twierdzę, że będzie z niego dobry obrońca ale na pewno solidny skrzydłowy. Dlatego napisałem, że potrzeba nam dublera Kierana.
1
Pep
23 lipca 2017, 19:42
Z całym szacunkiem do Was Panowie, nie mogę się z Wami zgodzić, rola wahadłowego obrońcy nie zwalnia piłkarza z obowiązków defensywnych w tym prawidłowego ustawiania się. Nie można zostawić w taki sposób zawodnika ofensywnego przeciwnika, na pozycji takiej jak na zdjęciu( https://zapodaj.net/images/27eb821f2cf8c.png ) i cisnąć do przodu, zostawiając mu taki korytarz to woła o pomstę do nieba... Atak bocznych obrońców powinien być budowany z rozsądkiem, z wiedzą, że defensywni pomocnicy są w takim ustawieniu, że są w stanie asekurować ich pozycje, w tym wypadku tak nie było. Usprawiedliwia Go jedynie brak ogarnia. Również jak Wy widzę w chłopaku ogromny potencjał, ale błąd w tej sytuacji moim zdaniem jest niepodważalny. Z pierwszej bramki po głębszej analizie jestem w stanie Go całkowicie uniewinnić.
Edytowano dnia: 23 lipca 2017, 20:55
0
trzaskal
23 lipca 2017, 19:05
Zgadzam się co do oceny KW-Pz Michałem choć uważam, że zdecydowanie jest potrzebny ograny zmiennik Kierana.
0
varba
23 lipca 2017, 18:44
Mi tam się Walker-Peters podobał. Trudno żeby by na pozycji podczas straconych bramek skoro nie takie są założenia taktycze dla wahadłowych obrońców podczas wyprowadzania piłki. Jak mógł przewidzieć proste błędy N'Koudou czy CCV? Chłopak potrzebuje ograć się z pierwszą drużyną, ale ma spokój i pewność siebie, co chyba daje tym młodym chłopakom Pochettino.
0

forum dyskusyjne

tabela ligowa

poprzedni mecz następny mecz

kontuzje / pauza

ankieta

zdjęcie tygodia

statystyki

reklama

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się