Spursmania.org

Forum · Transfery

Zimowe okienko

856 wpisów · 90547 odsłon

Przemas1988

16 stycznia 2011, 10:51

Co nie zmienia faktu ze strasznie frajersko bysmy wygladali z naszym carrolem przy Dzeko

Gość

16 stycznia 2011, 10:58

co nie zmienia faktu, że coś z transferem Carrolla może być na rzeczy. Nawet już kibice Newcastle zaczynają podejrzewać, że ta jego kontuzja to tylko "kontuzja" i przygotowanie do poważnego transferu. Poważnie, niepoważnie, każdy by wolał Dżeko, ale Carroll to też świetny napastnik. Tak pisze wiele osób o tym, żebyśmy mieli ataki Suarez-Defoe. Dość interesujące tylko zastanawia mnie ile drużyn w PL ma duet napastników bez chociażby jednego gościa w okolic 190 cm? Jak Manchester miał Rooneya i Teveza to też wielkie narzekania były na ich styl :) Arsenal ma drągali z przodu, Chelsea też, Liverpool... no Torres to zawodnik kompletny i wysoki i silny i szybki. Aston Villa też, Everton też, Sunderland też, Stoke wiadomo, Manchester City... Dżeko, Balotteli, Adebayor... United mają Berbę. A my chcemy wywalić Pava i Croucha żeby mieć atak Suarez-Defoe. To ja naprawdę chcę 100 razy bardziej Carrolla jeszcze :)

Przemas1988

16 stycznia 2011, 11:06

Kupic Carrola za 30 baniek to ani wyczyn , ani powod do chwalenia sie badz zadowolonia, a wrecz skrajna glupota.

Dla mnie zalety i umiejetnosci tego pilkarza koncza sie na cenia max 15 baniek

Gość

16 stycznia 2011, 11:10

30 mln to bzdury dziennikarskie.

FallenOne

16 stycznia 2011, 11:13

Paweł, w zeszłym sezonie United grali wysuniętym Rooneyem na szpicy i 5 pomocnikami i wtedy Rooney zdobywał tyle bramek ile zdobywał. Wcale nie potrzebowali nikogo wysokiego, żeby mecze wygrywać. Jasne, najlepiej jest mieć Torresa/Drogbę, którzy są napastnikami kompletnymi, ale zazwyczaj duży wzrost równa się małej szybkości, a my gramy szybką piłkę. Nawet Dzeko wczoraj pokazał, że zastawiać się potrafi świetnie, jest bardzo silny, ale na szybkość, to on z nikim nie wygra, więc kiwanie też raczej nie wchodzi w grę (wczoraj mu się ze dwa razy udało, ale to chyba szczęście początkującego ;P). Dlatego nie jestem za sprzedawaniem Croucha, tylko zostawieniem go jako jokera. Ale jeśli mam wybierać między Suarezem, a Carrollem, to nawet nie ma się nad czym zastanawiać. W założeniu wysoki napastnik jest po to, żeby : strzelał bramki głową, był silny i dobrze się zastawiał, grał trochę tyłem do bramki, żeby partnerzy mieli czas dołączyć do akcji itp. (oczywiscie w duzym skrocie). Ile z tych rzeczy potrafi i robi Pav? Jak dla mnie pierwszorzędnie, to on się jedynie przewraca...
Carroll zły nie jest, ale w ogóle sprowadzanie go, jeśli mamy Croucha, to już w ogóle jest pomyłka. Niech to się okaże być jakimś koszmarem...Liverpool łączą z Suarezem, nas z Carrollem...Jeszcze półtora roku temu bym się nie zdziwił, ale teraz...???

Gość

16 stycznia 2011, 12:32

co innego granie 5 pomocników i małym napastnikiem ( ale wybitnym ) a co innego granie 4 pomocników i 2 małych napastników ( niekoniecznie aż tak wybitnych )

Eidur

16 stycznia 2011, 13:02

Na Eurosporcie piszą, że Harry daje 15 baniek za Rossiego.

adipetre

16 stycznia 2011, 13:03

Przemas1988 napisał(a):
Co nie zmienia faktu ze strasznie frajersko bysmy wygladali z naszym carrolem przy Dzeko


Trzy lata temu gdy Dzeko byl w wieku Carrolla, Bosniak byl duzo gorszy od Anglika, kaleczyl strasznie w Bundeslidze.


Paweł napisał(a):
co nie zmienia faktu, że coś z transferem Carrolla może być na rzeczy. Nawet już kibice Newcastle zaczynają podejrzewać, że ta jego kontuzja to tylko "kontuzja" i przygotowanie do poważnego transferu. Poważnie, niepoważnie, każdy by wolał Dżeko, ale Carroll to też świetny napastnik. Tak pisze wiele osób o tym, żebyśmy mieli ataki Suarez-Defoe. Dość interesujące tylko zastanawia mnie ile drużyn w PL ma duet napastników bez chociażby jednego gościa w okolic 190 cm? Jak Manchester miał Rooneya i Teveza to też wielkie narzekania były na ich styl :) Arsenal ma drągali z przodu, Chelsea też, Liverpool... no Torres to zawodnik kompletny i wysoki i silny i szybki. Aston Villa też, Everton też, Sunderland też, Stoke wiadomo, Manchester City... Dżeko, Balotteli, Adebayor... United mają Berbę. A my chcemy wywalić Pava i Croucha żeby mieć atak Suarez-Defoe. To ja naprawdę chcę 100 razy bardziej Carrolla jeszcze :)


A te dragale w Arsenalu to Nasri, RvP czy WAlcott, tak konkretnie? City tez najczesciej do tej pory grali z Tevem na szpicy, wiec jak dla mnie atak bez dryblasa nie bedzie problemem, a jak bedzie, to sie wpusci z lawki Petera albo odradzajacego sie po zasluzonej podwyzce ROmka:D

Gość

16 stycznia 2011, 13:11

Chamakh, Bendtner, a Van Persie też należy do wysokich zawodników :)no parę meczów city zagrało z Tevezem samym na szpicy, ale przeważnie towarzyszył mu Jo albo Ade, albo Balotteli. Nie ma lekko. Nie zapomnijmy też, że mamy kogoś takiego w drużynie jak Van der Vaart. I jemu zdecydowanie najlepiej współpraca układała się z Crouchem. Dlatego uważam, że z Carrollem układałby się jeszcze lepiej. Tak, tak, z dżeko jeszcze lepiej by się układała, ale z city szans wygrania licytacji w pensjach nie mieliśmy :) Suarez byłby fajny, ale dla mnie to zawodnik zbytnio podobny do Defoe. Ale mieć taką trójkę napastników Suarez, Carroll, Defoe - nie miałbym nic przeciwko. Ale bardziej niż na Suareza wolałbym wydać takie pieniądze na Ashley Younga. Troszkę panowie zapominacie, że Holandia to nie Anglia. Tutaj każdy obrońca ma 190 cm i 100 kilo. Wniosek jest taki, że przynajmniej jeden napastnik grający regularnie powinien mieć takie same gabaryty. Croucha nie chcecie ( wymiana za Carrolla byłaby jakościowo do przodu ), Pav niby duży, a w powietrzu zachowuje się jak baletnica, a wy chcecie Suarezów, Rossich i nie wiem kogo tam jeszcze. Przy naszym stylu gry z szybkimi skrzydłowymi, Carroll miałby raj. A piłkarz ma przede wszystkim pasować drużynie. U nas piły często fruwają w pole karne, a u nas w tym polu karnym stoi Pav.

Iwan

16 stycznia 2011, 13:46

Kurdę, Barcelona często w meczach wystawia (oprócz Valdesa) jednego gracza powyżej 180 cm. Wiem inna liga, inne realia, sraty taty itd. Carroll za więcej niż 10 baniek to nieporozumienie. Koleś jak na razie zagrał pół sezonu, na dzień dzisiejszy wyżej cenię Croucha, MOŻE kiedyś będzie lepszy od Petera.
I jeszcze co do tego wzrostu, polecam to pod rozwagę:
- http://www.weszlo.com/news/4902
A tu co do szybkości:
- http://www.weszlo.com/news/4434
Wiem, że trochę lansuję to Weszło, no ale wnioski z tych dwóch tekstów są jak dla mnie jak najbardziej prawidłowe.

Gość

16 stycznia 2011, 13:57

Dobrze że wiesz że inna liga i inne realia i sraty taty :) my nie jesteśmy i nie będziemy Barceloną. Ostatnio wielkie kłótnie były apropos tego, czy Messi sprawdziłby się w Premier League. Oczywiście kompletnie pozbawione sensu, bo dopóki Messi nie trafiłby do tej ligi, to byśmy się nie dowiedzieli. Wielu wybitnych kurdupli w Anglii nie dawało rady, ale wielu po męczarniach wybijało się na jeszcze wyższy poziom ( dla przykładu chociażby nasz Luka )Anglia to przede wszystkim test charakteru. I pytanie czy po roku poniewierania sobą Messi wyciągnąłby takie wnioski jak np Modrić, czy poszedłby w ślady chociażby Rebrova. Barcelona przyjechałaby na jeden sezon do Anglii i by się dziwiła, jakby jej przez 90 minut piłka fruwała nad głową ;) a argument z połową sezonu Carrolla nie przemawia do mnie w ogóle. Co to w ogóle za wyznacznik ? Gość ma 21 lat i jest gwiazdą Premier League - najbardziej wymagającej ligi na świecie. Drogba w jego wieku kopał się po czole, a Adebayor potykał się o swoje patyki. Tylko świetni piłkarze z silnym charakterem potrafią w takim wieku sobie z marszu poradzić w takiej lidze. Ale przywykłem, że kibice Tottenhamu to przy okazji fascynują się Barceloną czy Realem i przenoszą wszystko co tam zobaczą na płaszczyznę angielską i chcą wpoić przy WHL ;)

Gość

16 stycznia 2011, 14:02

Tyne-Wear derby pokazały dzisiaj (co dziwne), że Newcastle bez Carrolla i Tiote traci mniej od Sunderlandu bez Cattermole'a i Welbecka. I jeszcze tak apropo transferów: jakieś pół roku temu część z nas nie mogła zrozumieć jakim cudem Asamoah Gyan poszedł do Black Cats, a my nie zainteresowaliśmy się nim. Mecze Sunderlandu pokazują jednak, że Gyan chwilowo kompletnie nie nadaje się do Premier League (casus Lorika Cany). Sunderland przewalił na niego grubą kasę i chyba pluje sobie w brodę, bo Gyan w takiej formie był ich kompletnie nie wart. Co z tego, że trafił (bo nie strzelił) do bramki w doliczonym czasie gry, jak przez cały mecz tylko przeszkadzał Sunderlandowi konstruować akcje.

Gość

16 stycznia 2011, 14:27

zbyt dalekie wnioski wysuwasz po obejrzeniu tych derbów. A pierwsza zasada derbów brzmi, że z nich nie wysuwa się żadnych wniosków, bo rządzą się własnymi prawami ;)

Przemas1988

16 stycznia 2011, 14:29

Ale Pawle sypneles z tym 100 kilo wagi? to zart mam rozumiec? tylko to waza zawodnicy rugby. Nie wiesz czy sie orientujesz ale wiekosc stoperow w BPL przy wzroscie oscylujacym wokol 190 cm nie przekracza wagi 90 kg:mysli:

Iwan

16 stycznia 2011, 14:32

Paweł napisał(a):
czy Messi sprawdziłby się w Premier League. Oczywiście kompletnie pozbawione sensu, bo dopóki Messi nie trafiłby do tej ligi, to byśmy się nie dowiedzieli.

Oczywiście kompletnie pozbawione sensu, bo mówisz o piłkarzu, który od 2-3 lat tak dominuje światowy futbol, jak jeszcze tego za mojego życia nie było.
A Barca nie miałaby problemów z fruwającą piłką, bo rywale po prostu by jej nawet nie powąchali. Jeśli Katalończycy ośmieszają swoimi rozegraniami praktycznie każdy zespół Primera Division, to co dopiero by było w meczu ze Stoke, West Hamem, Wolves etc., które składy kompletują na wyrębach lasu. Leżeli by na dupach bez przerwy i nawet pewnie wszyscy ci drwale byliby za wolni, żeby Messiemu czy Inieście złamać nogę:P

adipetre

16 stycznia 2011, 15:09

ginola napisał(a):
Kurdę, Barcelona często w meczach wystawia (oprócz Valdesa) jednego gracza powyżej 180 cm. Wiem inna liga, inne realia, sraty taty itd. Carroll za więcej niż 10 baniek to nieporozumienie. Koleś jak na razie zagrał pół sezonu, na dzień dzisiejszy wyżej cenię Croucha, MOŻE kiedyś będzie lepszy od Petera.
I jeszcze co do tego wzrostu, polecam to pod rozwagę:
- http://www.weszlo.com/news/4902
A tu co do szybkości:
- http://www.weszlo.com/news/4434
Wiem, że trochę lansuję to Weszło, no ale wnioski z tych dwóch tekstów są jak dla mnie jak najbardziej prawidłowe


Juz wiosna Crouch bedzie zmiennikiem Carrolla w reprezentacji, z calym szacunkiem dla Petera ale Carroll jest od niego juz w tej chwili lepszy.

Gość

16 stycznia 2011, 15:32

Paweł napisał(a):
zbyt dalekie wnioski wysuwasz po obejrzeniu tych derbów. A pierwsza zasada derbów brzmi, że z nich nie wysuwa się żadnych wniosków, bo rządzą się własnymi prawami ;)


Za dużo razy widziałem już w tym sezonie kaleczącego Gyana, by nie wiedzieć, że jest jednym z największych niewypałów transferowych tego sezonu. Jeśli oczywiście o ten wniosek Ci chodziło :P

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła