Media donoszą, że Wijnaldum jest coraz bliżej przenosin do Liverpoolu. Z jednej strony, to dobry i dość uniwersalny zawodnik (sam chętnie bym go widział w Tottenhamie), ale z drugiej ciężko zrozumieć politykę transferową The Reds - akurat ofensywa, a szczególnie pomoc jest u nich dobrze obsadzona - na pozycjach, na których może grać Holender mają przecież niezłą pakę: Coutinho, Firmino, Sane, Lallana, w ostateczności Milner i Henderson. A tymczasem brakuje im DMa i zmienników dla bocznych obrońców (a w przypadku Moreno nie tyle zmiennika co następcy). Jako, że drużynę należy budować "od tyłu" wygląda na to, że póki co Klopp stawia "kolosa na glinianych nogach"

No cóż, niech się fani Liverpoolu martwią
Ciekaw jestem jak ewentualny transfer Wijnalduma wpłynąłby na możliwość zakupu Moussy Sissoko - Newcastle zapewne nie chciałoby pozbyć się obydwu tych zawodników w jednym oknie, jednak z tego co donoszą media Francuzowi zależy na grze w Premier League - mam wrażenie, że koniec końców zmieni on pracodawcę przed startem nowego sezonu. Analizując dotychczasowe doniesienia mediów: Liverpool kupując Wijnalduma, niejako automatycznie wypada z gry o zakup Sissoko, chęć gry w PL zmniejsza szanse Borussi (która również walczy o jego podpis)... z drużyn które chcą zakontraktować Francuza w grze pozostają Arsenal i Spurs. Sissoko to wciąż mój faworyt do wzmocnienia Tottenhamu i bardzo bym żałował gdyby zasilił lokalnego rywala.