9 stycznia 2014, 08:59
Od czego jest napastnik? Od strzelania bramek? Chyba od strzelania. Ale może się pomyliłem. Napastnika rozlicza się ze STRZELANIA a jak nie strzela to coś jest chyba nie tak? Czy wszystko jest w porzadku z 1 strzeloną bramką z gry? Widuję tu nie raz komentarze że takie akcje co Soldado marnuje to Defoe dupą by strzelił. Przecież on banalne akcje marnujeHades napisał(a):Gówno dający w ataku? Atak to nie tylko bramki, a jak popatrzysz np. na skrót meczu z United, to zobaczysz ile w tym meczu dał nam Soldado. Chyba, że jego nogi wg ciebie są tylko do strzelania bramek i cała reszta się nie liczy. W takim razie serdecznie przepraszam. Masz rację, geniuszu.
PS Zdecydowanie, zgadzam się. Sherwood to idiota, że wystawia zdrowego Soldado, a kontuzjowany Lamela nie jest nawet na ławce
Zapomniałbym, avatar zobowiązuje. Przepraszam szefie
Cieszę się że coraz bliżej opuszczenia klubu jest Defoe. Osłabiał nas ten człowiek od kilku-kilkunastu miesięcy.