Spursmania.org

Forum · Transfery

Letnie okno transferowe 2011/ 2012

1163 wpisy · 152496 odsłon

dzejkob

19 lipca 2011, 10:10

Adebayor to napewno 2x lepszy napstnik od naszych obecnych. Tyle że z głową ma trochę nie tak. Mimo wszystko chętnie go u nas zobacze.

md18

19 lipca 2011, 11:13

Niech jest i nawet 100 razy lepszy ale kategorycznie mówię NIE. Mam nadzieję, że moje zdanie podzieli Levy, Harry itd. To nie jest ostatni napastnik na kuli ziemskiej żeby sie o niego starać :wnerw:

Zoolander

19 lipca 2011, 11:17

Niedawno Gallas był ostatnim obrońcą na kuli ziemskiej żeby się o niego starać.

Strzeli kilka bramek, znaturalizujecie go i za rok nie będziemy mogli sobie wyobrazić bez niego linii ataku. Sytuacja analogiczna do Gallasa, jestem na tak. Niech kupią nawet Van Persiego czy Wallcota, nie mam zamiaru oglądać tego, czym teraz dysponujemy, bo to już zakrawa o masochizm.

md18

19 lipca 2011, 11:31

I właśnie z tej naszej nieporadności na rynku transferowym biorą się "takie kwiatki" jak E.A.
Gdybyśmy kupili jakiegoś napastnika z najwyzszej połki a nie nastolatków ( nie odbierając im ani talentu, ani mozliwości zaistnienia w 1 składzie )tematu by nie było a tak....na bezrybiu....

adipetre

19 lipca 2011, 11:38

Adebayor ostatnie dwa lata mial fatalne i nie daje nam zadnej gwarancji poprawy jakosci ataku.

Zoolander

19 lipca 2011, 12:15

Adebayor to po prostu dużo lepsza i bardziej funkcjonalna wersja Croucha, która potrafi trochę więcej niż zbijanie piłek. Gdyby miałoby dojść do wymiany w składzie Croucha na Ade, jestem na tak. Poza tym w Realu nie szło mu tak słabo.


W piątek ma być potwierdzenie NRR'a. Na ITK trąbią o tym od dłuższego czasu.

md18

19 lipca 2011, 12:23

W takim razie oby do piątku i spokojnie udaje sie na urlop.

Gość

19 lipca 2011, 13:09

Redknapp jest niesamowicie na tego Adebayoura napalony... chyba rzeczywiście wierzy, że potrafiłby z niego wycisnąć maksimum - Ade to taki typowy napastnik dla Redknappa - powiem tak, gdyby nie przeszłość Arsenalowa, nie miałbym nawet nic przeciwko, lubiłem go w Monaco, ale już mnie w dzisiejszych czasach nic nie dziwi, Sole Campbelle na porządku dziennym

varba

19 lipca 2011, 13:43

Paweł napisał(a):
Redknapp jest niesamowicie na tego Adebayoura napalony... chyba rzeczywiście wierzy, że potrafiłby z niego wycisnąć maksimum - Ade to taki typowy napastnik dla Redknappa - powiem tak, gdyby nie przeszłość Arsenalowa, nie miałbym nawet nic przeciwko, lubiłem go w Monaco, ale już mnie w dzisiejszych czasach nic nie dziwi, Sole Campbelle na porządku dziennym


Mnie bardziej zraża te szopki w Man City, ale nie wiem ile w tym jego winy. Bo czytałem że City nie zabrało go na zgrupowanie mimo że Adebayor chciał dla nich grać. Poza tym jego zarobki też mogą być problemem! Ale wiem że Harry wycisnąłby z niego kilkanaście bramek, Adebayor potrzebuję trochę zaufania i wsparcia od trenera, a na tym akurat Redknapp się zna. Poza tym te piłki co gra Bale, Lennon, Modrić, VdV dla niego to byłaby woda na młyn. Posumowując nie martwią mnie jego umiejętności piłkarskie, ale charakter, chociaż jemu odbija jak czuję się nie kochany, jakby grał dobrze to u Redknapp to raczej by się nie przytrafiło, skoro Defoe grał słabo i nadal dostawał szanse

adipetre

19 lipca 2011, 14:29

Zoolander napisał(a):
Adebayor to po prostu dużo lepsza i bardziej funkcjonalna wersja Croucha, która potrafi trochę więcej niż zbijanie piłek. Gdyby miałoby dojść do wymiany w składzie Croucha na Ade, jestem na tak. Poza tym w Realu nie szło mu tak słabo.


W piątek ma być potwierdzenie NRR'a. Na ITK trąbią o tym od dłuższego czasu


Dla ciebie lepsza, dla mnie bardziej leniwa, kaprysna i niechlujna, to nie jest napastnik ktory nam wygra mecz. Zreszta przeciez on ma wymagania finansowe z kosmosu.

Denerwuje mnie ze za kazdym razem Redknapp ujawnia swoj strach przed Europa, Rossiego bal sie kupic, Suarez tez mial sie nie sprawdzic, Adebayor kiedys duzo na Wyspach strzelal, ale dzis to o klase gorszy napastnik od tej dwojki.

Zoolander

19 lipca 2011, 20:26

Trzeba zebrać podpisy pod petycją o przerwaniu negocjacji z Pavem ze skutkiem natychmiastowym. Nie zasługuje na jakąkolwiek pensję. Zero, panie Pavlyuchenko, zero!

Walu

19 lipca 2011, 20:44

Za taką padakę to powinien jeszcze zapłacić odszkodowanie.

Barometr

19 lipca 2011, 20:54

trendus napisał(a):
Adebayor to napewno 2x lepszy napstnik od naszych obecnych. Tyle że z głową ma trochę nie tak. Mimo wszystko chętnie go u nas zobacze


Jak można w ogóle rozważać transfer gościa bez formy, z taką przeszłością i z takim charakterem?

"no ale mamy już Gallasa"

No i ja się pytam - czy Gallas aż tak przekonał do siebie fanów Spurs? Czy po prostu lepiej przemilczeć tego gościa w składzie, niż toczyć zażarte dyskusje o tym dlaczego to nie jest zawodnik godny koszulki naszego klubu. Czy on zrobił coś wyjątkowego z naszą defensywą? Jakoś nie zauważyłem.

Kurwa - Panowie ja wiem, że już jakieś granice przekroczyliśmy. Ja wiem, że dla Harry'ego fantastic player to Jimmy Walker, Friedel, Adebayor, Parker, czy Charlie Adam, ale na Boga - my jesteśmy kibicami Tottenhamu. Mamy pełne prawo wyrażać dezaprobatę dla ściągania typów, którzy żadnej przyszłości w naszym klubie mieć nie będą. Mamy prawo wymagać więcej. A nie się podniecać Gallasem, Adebayorem, czy Friedelem. Kurwa - ja proponuję zamiast zbierać podpisy nad Pavem - zbierać podpisy nad stanowczym odrzuceniem jakichkolwiek odpadów z Arsenalu, które nie prezentują formy równej Fabregasowi, czy Van Persiemu. Trzeba się szanować.

Swoją drogą jak Adebayor przyjdzie do nas po tym, jak śpiewano mu piosenkę o słoniach na WHL - to on się też nieźle szanuje

eazzy_d

19 lipca 2011, 21:30

hmm.. Wydaje mi się Panowie, że patrzycie na zbyt doraźnie na potrzeby klubu. W mojej opinii obecny sezon będzie z jednej strony oczywiście walką o LM ale z drugiej także tworzeniem zespołu osiągającego sukcesy w tej lidze za dwa sezony. Rolę zawodnika kluczowego w perspektywie 2-3 lat może spełniać Culibally. Pytanie czy trenerzy będą w stanie go do tego przygotować. W kwestiach fizycznych na pewno tak natomiast pod względami czysto piłkarskimi, to myślę że przydałby sie w klubie doświadczony napastnik o uznanej marce i umiejętnościach sprawdzonych w Premiership, który jednocześnie wskaże kierunek Culiballiemu a z drugiej może przez najbliższy sezon lub dwa zagrać na World Class level. Myślę tu o E.A albo D.D. w przypadku posiadania wyszkolonego Culiballyego ich odejście na emeryturę byłoby tylko zmiana pokoleniową.

Walu

19 lipca 2011, 21:36

Skoku jakościowego w formie z ostatnich dwóch sezonów to on na pewno nie zrobi a do tego za mniej niż 70k tygodniowo na bank nie zechce u nas grać. Nie ma sensu go sprowadzać bo za sezon go będziemy musieli opychać tak jak teraz bentleya i innych 'wirtuozów'. Już chyba wolę tego młodego w pierwszym skladzie tym bardziej że już ukąsił w debiucie :D

Marcin

20 lipca 2011, 11:04

[quote=Zoolander]Niedawno Gallas był ostatnim obrońcą na kuli ziemskiej żeby się o niego starać.

Strzeli kilka bramek, znaturalizujecie go i za rok nie będziemy mogli sobie wyobrazić bez niego linii ataku. Sytuacja analogiczna do Gallasa, [...]/quote]

Kto go "znaturalizuje"? Kto nie bedzie sobie mógł wyobrazić? nie rozpędziłeś się aby? Ja jestem absolutnie przeciwko gościom pokroju Adebayora-i nie ma tu nic do rzeczy to, ze grał w Woolwich. Zamiast zajmować się taką prowizorką i sprowadzać gracza, który może i coś tam potrafi ale za to we łbie ma nawalone jak stąd do niewidać, wzięlibyśmy wreszcie jakiegoś porządnego napadziora. Takiego co to nie odwali za 1,5 roku jakiegos numeru rodem ze szpitala w Branicach. Albo chociaż nie opędzluje na odchodnym szafek kolegom.

Barometr

20 lipca 2011, 12:40

http://www.goal.com/en/news/9/england/2011/07/20/2582865/tottenham-boss-harry-redknapp-confirms-interest-in-signing

Zaczyna się. Zawsze będę fanem Tottenhamu, zawsze będę kibicował zawodnikom, trenerom, właścicielom naszego klubu - nieważne jakbym ich nie lubił. Ale jeśli ten gówniany transfer stanie się rzeczywistością stracę resztki szacunku dla ludzi, którzy załatwiają takie transakcje - z prezesem i trenerem włącznie. Jeśli oni nie mają szacunku do kibiców (co Redknapp dobitnie wykazał pod koniec sezonu chociażby, nazywając tych, co śmieli marzyć o LM idiotami) to ja nie muszę mieć szacunku do niego. Nadal będę wspierał klub kupowaniem koszulek, kibicowaniem, ale czara goryczy już się przeleje. Gallas to było duże przegięcie. Adebayor to będzie splunięcie w twarz. :zly:

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła