Barometr napisał(a):
No i panowie - trzeba się powoli rozglądać za jakimś napastnikiem, bo ja sobie sezonu z Defoe i Harry Kanem nie wyobrażam. Dla mnie na mur/beton jeden europejskiej/światowej klasy plus jeśli nie Adebayor to ktoś gotowy do strzelenia 10 bramek w lidze i pogodzenia się z rolą jokera.
Chyba można już zapomnieć o Damiao. Spekulacje z Hulkiem raczej też między bajki pójdą, a więc kto zostaje? Może wreszcie zagadać z tym Llorente.
Szkoda, że nam przeszły obok nosa transfery Marvina Martina, Derdiyoka, czy Xhaki, że o Shaqirim nie wspomnę...

Jeśli chodzi o Llorente to ma zapisaną klauzulę odejścia 28 mln funtów i Athletic Bilbao nawet nie będzie jej negocjować, bo gdy ktoś zapłaci klauzulę to klub nie ma już nic do gadania (chociaż w przypadku Damiao udało się to Internacionalowi to obejść), a w Bilbao, gdyby klub zaczął negocjować, to byłoby to potraktowane jako chęć sprzedaży największej gwiazdy, co doprowadziłoby do wściekłości kibiców, dlatego także za Martineza życzą sobie klauzulę odejścia, czyli 40 milionów euro. Może Remy? A co do Ade, to podobno ma przejść za 5 mln funtów do Tottenhamu, więc jeden napastnik może już będzie.
Szkoda bardzo Marvina Martina, bo przeszedł do Lille za około 10 milionów euro, a chłop potrafi grać na wysokim poziomie i byłby następca dla Modricia. Xhaki byłby fajnym zmiennikiem dla Bale'a i Lennona, bo poza nimi to nie mamy klasowego skrzydłowego.