2015 r. - zimowe okno transferowe
1201 wpisów · 129270 odsłon
26 stycznia 2015, 12:44
Jedno okienko mieliśmy takie, że wszyscy się zachłysnęli. Każdy wierzył, że TOP3 to minimum, a zaczęła się dla nas równia pochyła i do dzisiaj nie można się otrząsnąć z tego żenującego stanu. Wierzę, że transfer napastnika (skutecznego) coś zmieni, ale jak się zaczynam zastanawiać to ta drużyna i tak skazana jest na porażkę, trzeba wszystko zacząć budować od nowa. W tym okienku pewnie nikt wart uwagi nie przyjdzie (obym się mylił) i będziemy tak się pulać między 5-7 miejscem do końca sezonu.
26 stycznia 2015, 12:58
Do top4 daleka droga ale nie jest to wcale niemożliwe. Minęły już 22 kolejki i tracimy tylko 3 pkt. do 4 miejsca, a nie zapominajmy jak słaby mieliśmy początek sezonu. Może nasza gra dalej jest jak sinusoida i potrafimy zagrać mecz życia, by potem przegrać po słabym spotkaniu z kimś z dna tabeli ale trzeba przyznać, że zaczęliśmy zbierać punkty regularnie. Walka o 4 miejsce pewnie będzie jak co roku z Arsenalem. Nie ukrywajmy, że nie kwalifikując się do ligi mistrzów nikt z topowych piłkarzy w życiu do nas nie pójdzie bo będzie wolał wybrać klub, który zapewni mu występ w tych rozgrywkach, więc jeśli chcemy zudować silniejszy zespół musimy powalczyć na maxa o tą lokatę.
TrueYid co do Twojego posta w drużynę Świętych, też nikt nie wierzył a oni twardo trzymają się top4.
TrueYid co do Twojego posta w drużynę Świętych, też nikt nie wierzył a oni twardo trzymają się top4.
26 stycznia 2015, 15:17
tak tylko trzeba też patrzeć na to z drugiej strony. MU gorzej już grać nie będzie(chociaz moze ci akurat utrzymają równy poziom do konca
) ,ale zawodnicy stopniowo wracają im po kontuzjach i moze wkoncu odpala.W Liverpoolu wróci (chyba) kiedyś Sturridge i będą mieli wkońcu napastnika i to jakiego,a i tak ostatnio zaczęli dość seryjnie wygrywać(z0 z tylu) z Sterlingiem na szpicy lub nawet bez nikogo nominalnego w ataku. Arsenal ostatnio zaczął grać zdecydowanie lepiej i kilku bardzo wartościowych zawodnikow wraca im po kontuzjach.Trzeba też pamiętać ,że oni zawsze po odpadnieciu z LM ostro brali się do roboty(w tym roku mieli zdecydowanie lepsze losowanie w LM,więc może popgrają tam trochę dłużej.) Southampton odpadł już z pucharów ,więc dywagacje o ich ławce są mniej aktualne(którą moim zdaniem wciąż solidnie zapełniają ,taki Elia przez pół roku powinien dać radę nie rozrabiać
,więc tak szczerze po bukmachersku to delikatnie mówiąc żadnymi faworytami nie jesteśmy.I latem będzie kolejna,dosc powazna przebudowa składu.(która i tak pewnie będzie ,ale bez tej LM paru pilkarzy moze nam odmówić ,a paru naszych znow będzie strzelac fochy)i tak w kółko,potem trener będzie się tłumaczył,że nie dostał tego czy tamtego.tak,wiem ciemno to widzę
Ale szczerze biorąc pod uwagę naszą grę to by było troche paradoksalne i kompletnie nie w naszym stylu skonczyc w top4
26 stycznia 2015, 17:10
Robert napisał(a):@TrueYid
znowu wszystko od początku?
Możesz rozwinąć?
mefisto52 napisał(a):TrueYid co do Twojego posta w drużynę Świętych, też nikt nie wierzył a oni twardo trzymają się top4
Ale ja mówię o stałym byciu w topie a nie byciu w tym gronie przez sezon. My mieliśmy swoje 5 minut za czasów Bale'a , od kiedy odszedł cała gra leci na łeb na szyję. Zresztą nie ma co porównywać Southampton do Spurs, z całym szacunkiem dla Świętych, ale to nie jest drużyna, która może z nami rywalizować pod względem marketingowym czy zapisaniu się w historii piłki.
26 stycznia 2015, 18:53
też mam taką nadzieje. Będzie drugim Lamelą, który kilka sezonów będzie formy szukał. Ale nasz generalissimo Baldini najwyraźniej chce słoneczną Italie przenieść do deszczowego Londynu.PieS napisał(a):Mam nadzieje, ze z tym Destro to jakis zart. Jest on absolutnie beznadziejny i gorszy od Soldado pod kazdym wzgledem. Nie jest ani szybki, ani silny, ani dobry technicznie, drybling u niego nie istnieje, a wykonczenie tez nie stoi na wysokim poziomie
26 stycznia 2015, 18:58
Robert napisał(a):napisałeś :
"ale jak się zaczynam zastanawiać to ta drużyna i tak skazana jest na porażkę, trzeba wszystko zacząć budować od nowa. "
AVB budował od nowa i nie wyszło
Myślę, że trzeba tak zrobić. AVB trenerem był miernym, w pewnych kwestiach jeszcze bardziej topornym niż Harry, ale tyle czasu ile mu dano na zbudowanie drużyny silnej i pewnej to jest dramat. Sam byłem w gronie ludzi, którzy chcieli jak najszybciej pożegnać się z Portugalczykiem, ale patrząc na wszystko z boku i z kubłem chłodnej wody wylanym na głowę muszę powiedzieć, że zwolnienie AVB było jedną z najgorszych decyzji jakie mogli uczynić włodarze Spurs. Za szybko przyszedł na WHL i za szybko stąd wyleciał.
26 stycznia 2015, 19:33
Taaaa, AVB, dano mu AZ tyle czasu. Pomijając to jakim jest trenerem to 7 nowych zawodników i ogarniecie tego jest wyzwaniem w te zasrane pół roku które on na to miał. Roku z Bale nie licze bo to 1 rozdział a Beatelsi to 2. Nie każdy jest Koemanem bo po prostu większość miałaby problem z takim przedsięwzięciem. Problemem AVB jest to że mu się udało w Porto a nic innego na podobieństwo tego nie potrafi zrobić chyba że ma podwaliny z tamtych zawodników z Porto. To nie przypadek że poszedł do Zenita i nie przypadek że się słyszało o Hulku i Moutinho w naszym kontekście.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.