Gray napisał(a):
To samo można stwierdzić o Payecie, który wymiata. Szybkość, dynamika, drybling, strzał.
To samo można było powiedzieć o Soldado, który wymiatał. Skuteczność, stabilność formy, drybling, zimna krew pod bramką.
gld1337 napisał(a):
firmino to jeden z większych talentów w europie, o ile 23 lata to jeszcze talent, to ma szanse być w czołówce grajków w BPL, dobrze gra jeden na jeden
W zasadzie tutaj to wystarczy zmienić nazwisko z Firmino na Lamela i czas z teraźniejszego na przeszły.
Ja nie twierdzę, że to są słabi piłkarze, ale ile jeszcze Lameli, Soldadów, Drewninhów i im podobnych musimy sprowadzić, żebyście zobaczyli, że czasem lepiej jest kupić kogoś tańszego, z Wysp, kto nie jest złotym dzieckiem ani czołowym graczem ligi hiszpańskiej, francuskiej czy włoskiej? Co do Ligue 1, to zgadzam się z Marcusem, prawdopodobieństwo niewypału nie jest w żaden sposób zmniejszone, albo trafimy albo nie. Ostatnie przykłady pokazują, że jakie-takie zaufanie do ligi innej niż PL można miec tylko do Eredivisie (Eriksen, Chadli, Bony, Suarez, mimo wszystko Verts).
Co do Alderweirelda, to jest ok, ale wolałbym jednak Shawcrossa i chyba nawet Caulkera. No, może ten ostatni za bardzo kojarzy mi się ze strefą spadkową. Jeśli zostalibyśmy z Ade i Goaldado, albo zamiast Austina (nie jestem szczęśliwy, że nie ma żadnych plotek łączących Nas z nim) ściągnęlibyśmy jakieś objawienie z Hiszpanii, to może warto byłoby pomyśleć o Gliku, ktoś w końcu musi bramki strzelać.