22 sierpnia 2014, 23:01
2014 - lato transferowe
2272 wpisy · 250920 odsłon
23 sierpnia 2014, 09:06
23 sierpnia 2014, 09:45
23 sierpnia 2014, 11:31
23 sierpnia 2014, 11:41
jin_tae napisał(a):Sumoa tak poważnie. W każdej prawie dyscyplinie znajdzie się kilku azjatów na światowym poziomie. Był Nakamura, Nakata. Jest Son, Ki czy Nagatomo. W NBA jest Lin a wcześniej był ten dryblas(wypadło mi nazwisko)
O Baseballu nie wspominam, bo Koreańczycy i Japończycy to top światowa czołówka.
E-sport się nie liczy chociaż pewien Koreaniec zarabia 16 tyś euro miesięcznie za granie w Warcrafta 3.
Gimnastyka, Łyżwiarstwo(nie tylko figurowe ale i szybkie), podnoszenie ciężarów. Tak można wymieniać. Korea Południowa zawsze jest w czołówce medalowej na olimpiadach. Japonia mniej, ale też.
Wyliczam to wszystko, bo oglądam niszowe sporty(jestem fanem i uprawiam rekreacyjnie łucznictwo).
Pingla nie oglądamnudny jest dla mnie. Wolę K1, a tam też Azjaci dominują
Ten dryblas nazywał się Yao Ming i miał 2,30m, legenda Houston Rockets
Akurat pingla, muszę przyznać szczerze, to ja czasem oglądam, bo drużyna z mojego miasta jest mistrzem Polski
Co do E-sportu, z tego co wiem Koreańczycy mają nawet stadion narodowy do Starcrafta, mało tego, jeden gościu grając w wowa używa 12 ekranów. Słyszałem też historię, że jeden Koreańczyk zmarł z wycieńczenia grając w tego wowa...
23 sierpnia 2014, 12:22
Eff_Spurs napisał(a):Ten dryblas nazywał się Yao Ming i miał 2,30m, legenda Houston RocketsNiestety kontuzje zmusiły go do zakończenia kariery. A Lin z Azją dużo wspólnego w sumie nie ma, urodził się chyba w San Francisco, obywatelstwo też ma amerykańskie
Akurat pingla, muszę przyznać szczerze, to ja czasem oglądam, bo drużyna z mojego miasta jest mistrzem PolskiCzasem się obejrzy jak grają na hali. W drużynie są nawet Chińczycy. Zresztą, trenowałem kiedyś i sam bardzo lubię pograć
![]()
Co do E-sportu, z tego co wiem Koreańczycy mają nawet stadion narodowy do Starcrafta, mało tego, jeden gościu grając w wowa używa 12 ekranów. Słyszałem też historię, że jeden Koreańczyk zmarł z wycieńczenia grając w tego wowa
jest na Hot birdzie taki kanał Arirang World. Koreański kanał dla takich jak my(po angielsku).
Był tam e sport. Fajne życie(laski ładniejsze od WAG's) ale nie chciałbym być zamknięty w koszarach i przymuszany do grania w jedną grę.
To wygląda trochę jak zbieranina freaków. Wspolny sleep room. Gadanie przed snem o taktyce. Przy śniadaniu to samo. Pobudka o 6:00 a od 8:00 do 20 - 21 non stop granie(z przerwą na obiad, lunch etc)
Z tego co wiem najlepszy zarabiał 13 tyś euro miesięcznie. Jeździł najnowszą Kią za co też dostawał kase. Chodził w ciuchach od UA i reklamował jakieś ichnie red bulle(miał zgrzewkę zawsze przed kompem)
Stadion narodowy jest i mają w planach drugi na 30 tyś ludzi xD z wielkimi telebimami żeby się efektownie oglądało. To nie jest wcale trudno zapełnić. U nich lecą transmisje live w TV z zawodów. Mają one większą oglądalność niż seriale. Blizzard(wydawca warcrafta) stwierdził kiedyś, że Korea południowa to najlepszy kraj od E sportu. Przez pewien czas dominowali we wszystkim(od symulacji kolejki linowej przez counter strike po Warcraft, Starcraft itp)
Co do wycieńczenia. W każdą grę można umrzeć. Jak ktoś wykupuje kawiarenkę internetową na 48 godzin i gra non stop(ponoć niektórzy pieluch dla dorosłych używali) to musi zdechnąć. Jeden w chinach też zmarł od grania bez przerwy i od razu zakazali pewnych rzeczy
23 sierpnia 2014, 12:42
Akurat z CS 1.6 to nie masz racji, w tej dziedzinie Koreańczycy nie wiedli prymu. Już większe osiągnięcia w tej grze mają Polacy
23 sierpnia 2014, 14:37
vebq napisał(a):@jin_tae
Akurat z CS 1.6 to nie masz racji, w tej dziedzinie Koreańczycy nie wiedli prymu. Już większe osiągnięcia w tej grze mają PolacyWiem bo sam kiedyś byłem maniakiem tej gry. Pamiętam jak polska złota piątka wygrywała WCG(World Cyber Games) właśnie na terenie dalekiego wschodu
bodajże 3 złote medale, po jednym na pewno w Korei i w Chinach. Żadna azjatycka drużyna nie może się tym pochwalić. Cudze chwalicie swojego nie znacie
Mnie nigdy CS nie rajcował
Wracając do tematu - jestem na nie. Chicharito tak DW nie. Ktoś w nim widzi wyższą wersję Rooneya xD ja uważam że jest o klasę gorszy od Sturridge'a Lamberta i wielu innych napastników z UK. Nie wiem czemu nikt nie rozgląda się za Agbonlahorem. Solidny z parą w nogach
23 sierpnia 2014, 16:21
Eff_Spurs napisał(a):Ten dryblas nazywał się Yao Ming i miał 2,30m, legenda Houston RocketsNiestety kontuzje zmusiły go do zakończenia kariery. A Lin z Azją dużo wspólnego w sumie nie ma, urodził się chyba w San Francisco, obywatelstwo też ma amerykańskie
Akurat pingla, muszę przyznać szczerze, to ja czasem oglądam, bo drużyna z mojego miasta jest mistrzem PolskiCzasem się obejrzy jak grają na hali. W drużynie są nawet Chińczycy. Zresztą, trenowałem kiedyś i sam bardzo lubię pograć
![]()
Co do E-sportu, z tego co wiem Koreańczycy mają nawet stadion narodowy do Starcrafta, mało tego, jeden gościu grając w wowa używa 12 ekranów. Słyszałem też historię, że jeden Koreańczyk zmarł z wycieńczenia grając w tego wowa
Eff_Spurs napisał(a):Ten dryblas nazywał się Yao Ming i miał 2,30m, legenda Houston RocketsNiestety kontuzje zmusiły go do zakończenia kariery. A Lin z Azją dużo wspólnego w sumie nie ma, urodził się chyba w San Francisco, obywatelstwo też ma amerykańskie
Akurat pingla, muszę przyznać szczerze, to ja czasem oglądam, bo drużyna z mojego miasta jest mistrzem PolskiCzasem się obejrzy jak grają na hali. W drużynie są nawet Chińczycy. Zresztą, trenowałem kiedyś i sam bardzo lubię pograć
![]()
Co do E-sportu, z tego co wiem Koreańczycy mają nawet stadion narodowy do Starcrafta, mało tego, jeden gościu grając w wowa używa 12 ekranów. Słyszałem też historię, że jeden Koreańczyk zmarł z wycieńczenia grając w tego wowa
Legendą Rakiet to był Hakeem " the Dream " Olajuwon, a nie jakiś Ming, także bez takich mi tu proszę
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.